10.09.2016

Nowe otwarcia to za mało

Właściciel marki Scotfree buduje sieć franczyzową, ale współpracuje też ze sklepami wielobrandowymi. Mimo otwarć, ostatnio liczba punktów się kurczy...

Odzieżowa marka Scotfree skupia się głównie na modzie męskiej, choć w ofercie ma również propozycje dla pań. Zamysł twórców brandu był taki, by zaproponować ubrania wysokiej jakości o oryginalnym wzornictwie, a jednocześnie wysokim komforcie noszenia.

Wnętrze sklepu Scotfree Fot. Scotfree

Marka Scotfree jest obecna na rynku od 1995 roku.

Ubrania Scotfree trafiają do sklepów monobrandowych, prowadzonych zarówno przez franczyzodawców, jak i franczyzobiorców. Takich punktów działa obecnie 18, a ostatnie otwarcia miały miejsce w Rzeszowie, Lublinie, Białymstoku i w Warszawie, na pl. Szembeka. Zarządzający konceptem nie ustrzegli się jednak zamknięć – od kwietnia z rynku zniknęły dwa sklepy.

Skurczyła się też liczba sklepów multibrandowych, w których dostępne są produkty Scotfree. Przed dwoma laty ich liczba sięgnęła setki, dziś takich lokali jest 80. Franczyzodawca nie podaje przyczyn zamknięć, zapowiada natomiast rozwój sieci.
– W 2016 roku planujemy otworzyć jeszcze jeden sklep w Warszawie – mówi Tomasz Gieglis

Współpraca z franczyzobiorcami sklepów monobrandowym opiera się na modelu depozytowym. Partner nie musi inwestować w zakup towaru, ponieważ do momentu sprzedaży ostatecznemu klientowi pozostaje on własnością franczyzodawcy. Przychody franczyzobiorców pochodzą z prowizji od sprzedaży. Jej wysokość jest ustalana indywidualnie. Po stronie partnera leżą natomiast koszty związane z adaptacją lokalu do wymogów franczyzodawców. Franczyzobiorca musi zainwestować w remont, zakup mebli i elementów oświetlenia. Orientacyjny koszt urządzenia lokalu monobrandowego o powierzchni 100 m2 wymaga kwoty do 100 tys. zł.

Inaczej jest w przypadku przedsiębiorców zainteresowanych sprzedażą odzieży Scotfree w sklepach multibrandowych. Muszą oni zakupić towar od franczyzodawcy. Koszt zatowarowania cornera sięga ok. 10 tys. zł.

Sklepy Scotfree powstają głównie w galeriach handlowych w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców, w lokalach o powierzchni ok. 100 m2. Są zaaranżowane w stylu butikowym, właściwym dla lokali handlowych oferujących odzież z wyższej półki. Sklepy takie nie rażą klienta przepychem i natłokiem towaru, stawiają raczej na bardziej wysublimowane rozwiązania wnętrzarskie, zapewniając komfort i dyskrecję wyboru.