30.09.2016

Minge, Krupa i franczyza

Właściciele Esotiq&Henderson z pewnością nie pomylili się, nawiązując współpracę z topowymi celebrytkami świata mody. Na razie jednak mogą cieszyć się tylko ze zmniejszającej się straty.

Grupa Esotiq&Henderson ma za sobą miesiące walki o poprawę wyniku finansowego. Choć sytuacja pozostaje daleka od zadowalającej, to wydaje się, sprawy zmierzają w dobrym kierunku. O ile bowiem pierwszy kwartał modowa firma zamknęła ze stratą na poziomie 2,9 mln zł, to już drugi kwartał skończył się z 0,4 mln zł pod kreską.
 Liczymy, że wyniki będą się poprawiać, zwłaszcza, że nadchodzący czwarty kwartał jest tradycyjnie najlepszy pod kątem przychodów w naszej branży – zapowiada Adam Skrzypek, prezes Esotiq&Henderson.

Salon Esotiq Fot. Esotiq & Henderson

Franczyzobiorcy Esotiq w modelu depozytowym mogą liczyć na prowizje w wysokości 37 proc.

Sprzedaż grupy od kwietnia do czerwca wzrosła o 2 proc. dla sklepów porównywalnych (bez uwzględnienia nowych otwarć), ale żeby lepsze przychody przełożyły się na wyższe zyski, spółka będzie musiała też pracować nad ograniczaniem kosztów. Te, niestety, w odniesieniu do całej spółki wzrosły o 11 proc. rok do roku. Same koszty sklepów rosły jeszcze szybciej – o 17 proc. Wpływ na taki status quo miało kilka czynników, m.in. wzrost czynszów najmu i koszty IT.

Zarząd szuka oszczędności na wielu frontach, ale jednym z głównych działań mających na celu poprawę sytuacji finansowej są otwarcia nowych sklepów w systemie franczyzowym. Ten model rozwoju pozwala franczyzodawcy na ograniczenie kosztów – inwestycja we franczyzowy sklep odzieżowy jest po stronie franczyzobiorcy. Już teraz franczyza odpowiada za większą część sprzedaży grupy – w drugim kwartale 2016 roku przychody w sklepach franczyzowych wyniosły blisko 18 mln zł, podczas gdy w punktach własnych 10,4 mln zł.

Za przeważającą część sprzedaży odpowiada marka bieliźniarska Esotiq, której twarzą jest topmodelka Joanna Krupa. Pod tym szyldem działa łącznie 266 sklepów. W ostatnim kwartale sieć powiększyła się o 8 sklepów, z czego tylko jeden z nich otwarty został przez franczyzodawcę.
– Kolejne punkty po markami ESOTIQ i Femestage na Ukrainie i Białorusi także są i będą otwierane w systemie franczyzowym. Nie mamy problemów z płatnościami, sprzedaż jest dobrze zabezpieczona. Do końca 2016 r. planujemy zwiększyć sieć na Ukrainie i Białorusi do 22 salonów, w tym 11 marki ESOTIQ i 11 marki Femestage. Co ważne – wydatki inwestycyjne są po stronie franczyzobiorcy – mówi Adam Skrzypek. – Chcemy też kontynuować rozwój w Niemczech, gdzie nasza spółka ma obecnie trzy sklepy Esotiq.

Plany rozwoju dotyczą też Femestage Eva Minge, choć na razie inwestycje w promocję i rozwój marki ciągną wyniki spółki w dół. Dyrektorem kreatywnym konceptu jest znana polska projektantka mody, a liczba sklepów w tej sieci Femestage powiększyła się z 10 do 18 salonów.

Grupa Esotiq & Henderson rozwija również sprzedaż on-line. Do e-sklepu Esotiq oraz e-sklepu Femestage w Polsce dołączyła platforma outletowa. W Niemczech działa też własny sklep internetowy marki Esotiq.
– Sprzedaż w Internecie w samym drugim kwartale 2016 r. wzrosła o 89 proc. rok do roku, do 0,74 mln zł. Coraz większe znaczenie w sprzedaży on-line ma nowa marka odzieżowa Femestage. Tu sprzedaż w drugim kwartale 2016 wyniosła ponad 0,3 mln zł. Od czwartego kwartału odbiory i zwroty towarów zamówionych przez Internet będą mogły odbywać się w salonach Esotiq i Femestage, co znacznie ułatwi zakupy klientkom i pomoże zwiększyć sprzedaż w sklepach stacjonarnych – mówi prezes Esotiq & Henderson.