10.09.2009

Manekin zwiększa sprzedaż

Przy aranżacji wnętrza w sklepie odzieżowym kluczową rolę dla poziomu sprzedażyodgrywa wystawa, przymierzalnia i manekin.

W sklepach odzieżowych dobrze wykonany projekt wnętrza ma zachęcić klienta do wejścia, a potem do zakupu. Istotne jest też, by wnętrze lokalu odpowiadało profilowi sklepu i ofercie (sportowej, eleganckiej, z odzieżą codzienną typu life-style czy młodzieżowej w stylu old-school bądź hip-hopowej).

W sklepach z ubraniami dla młodzieży wnętrza muszą być nowoczesne. Dużą rolę odgrywa kolor, gra świateł oraz materiały (obecnie dominuje szkło i stal). Również grafiką można przyciągnąć młodych ludzi. Należy tak dobrać kolory i czcionki, żeby klient chciał wejść do środka.

– Sklepy odzieżowe muszą odpowiadać oczekiwaniom klientów. Projektant powinien wiedzieć, co obecnie interesuje młodzież, jaka kolorystyka, światło, a nawet muzyka – twierdzi Wojciech Gałązka, projektant, właściciel pracowni architektonicznej WG Design. – Bardzo ważna jest także grafika. Można nią przyciągnąć potencjalnego klienta, ale również zniechęcić, stąd trzeba uważać i zachować odpowiednie proporcje – dodaje.

Szacuje się, że 70 proc. decyzji o zakupie podejmowanych jest w miejscu sprzedaży. Stąd dużą wagę przywiązuje się do sklepowych wystaw. Ich zadaniem jest zwrócenie uwagi przechodnia i zachęcenie go do wejścia do środka sklepu.

– Właściciel sklepu nie może sobie dzisiaj pozwolić na małe witryny. Musi być pełno szkła i bardzo mocne światło halogenowe. Zarówno wystawa, którą widzimy na pierwszym planie, jak i wnętrze widoczne na drugim planie są bardzo ważne. Wnętrze jest tłem dla wystawy – tłumaczy Gałązka.

Skutecznym sposobem na przyciągnięcie uwagi klientów i stosowanym obecnie w większości sklepów odzieżowych są manekiny na wystawie. Określają styl sklepu – nie prezentują jednej, wybranej części garderoby, ale eksponują cały komplet.

Obok wystawy kluczowym elementem sklepu jest wejście. Powinno być estetyczne i wyróżniać się spośród innych. Szczególnie trudne jest to w centrach handlowych, gdzie witryny stanowią jeden długi ciąg. Dlatego ciekawym rozwiązaniem może być niewielkie przesunięcie wystawy w głąb sklepu – co przyciąga uwagę klienta, a tym samym pozwala osiągnąć zamierzony efekt.

Tuż za szklaną fasadą, jak często określa się sklepowe witryny, znajduje się strefa wejścia – jedno z najważniejszych miejsc w sklepie. Tu – zgodnie z zasadą, że bliżej wyjścia eksponujemy odzież w niższych cenach – powinien znajdować się towar przeceniony. Często jednak zdarza się, że przy wejściu znajdują się jedynie informacje o promocjach, zaś towar po obniżonej cenie czeka na klienta w odległej części salonu (zwykle jest rozlokowany na przeciwległych stronach sklepu). Zabieg ten sprawia, że zainteresowany musi przejść przez cały sklep i przy okazji zobaczyć pozostały asortyment.

Na sukces sklepu odzieżowego istotny wpływ ma również prezentacja towaru. Dominują trzy sposoby ekspozycji: przy pomocy manekina, wieszaków oraz piramidy, czyli stosów ubrań ułożonych na podeście lub stole.

Oferowany asortyment powinien znajdować się w zasięgu wzroku klienta. Nie oznacza to jednak, że cały towar, jakim dysponuje placówka handlowa, ma być prezentowany w salonie. Zbyt duża ilość asortymentu na powierzchni sklepowej sprawia wrażenie magazynu, co obniża standard salonu w oczach robiącego zakupy.

Najskuteczniejszym sposobem zaprezentowania odzieży są manekiny, które prezentują garderobę w całości. Piramidy lub wieszaki nie dają tak dobrego efektu. Manekiny jednak zajmują dużo miejsca, stąd często stosuje się połączenie wszystkich elementów ekspozycji.

Wśród czynników, które trzeba brać pod uwagę przy projektowaniu sklepu, coraz większe znaczenie zyskują przymierzalnie.

– Nie są to już schowane z boku zakamarki. Traktuje się je jako strategiczne miejsca, w których podejmujemy decyzję o zakupie – tłumaczy Wojciech Gałązka.

Liczba przymierzalni ma wpływ na to, ilu klientów jednocześnie może robić zakupy – powinna zatem odpowiadać natężeniu ruchu w myśl zasady – im więcej, tym lepiej. W dużych sklepach może być ich nawet kilkanaście. Z reguły stanowią ok. 20-30 proc. powierzchni sklepu. Wszystko jednak zależy od częstotliwości wizyt kupujących, charakteru sklepu i indywidualnego wnętrza.

Właściciele sklepów coraz częściej zdają sobie również sprawę z tego, że przymierzalnie są miejscem na odpoczynek i chwilę do namysłu – to tu klient może na spokojnie podjąć decyzję o zakupie. Stąd komfort przymierzania powinien być jak najwyższy. W tym celu warto zadbać o jak największą liczbę luster. Jedno w boksie powoli przestaje wystarczać – standardem stają się trzy lustrzane powierzchnie. Dzięki temu klient może zobaczyć się z kilku stron jednocześnie.

Przymierzalnie to również miejsce, przy którym gromadzą się osoby biernie uczestniczące w zakupach: rodzina, przyjaciele i znajomi. Dlatego tak jak w przypadku lokali gastronomicznych również w sklepach odzieżowych przy przymierzalniach pojawiają się wygodne fotele lub kąciki dla dzieci. Dzięki temu rodzic jest zadowolony, bo może spokojnie przymierzyć ubranie, a dziecko zajęte jest zabawą. A zadowolenie klienta to cel każdego właściciela sklepu.

Maciej Krzysztoszek

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Maciej Krzysztoszek

dziennikarz
Napisz do autora