24.01.2006

Najpierw Polska, potem zagranica

Mniejsze polskie firmy odzieżowe – Quiosque, Deep, Planeta Mody czy Monarri – wychodzą z cienia. Śladem gigantów międzynarodowych – szwedzkiego H&M czy hiszpańskiej Zary – rozbudowują sieci sklepów w całej Polsce, zapowiadają ekspansję zagraniczną i szykują się do wejścia na giełdę.

Krakowski dystrybutor odzieży młodzieżowej – firma Ravel – w ciągu kilku lat planuje zbudować w kraju sieć ponad 120 sklepów, z czego ok. 50 franczyzowych. Firma zaczęła na dobre konkurować z największymi polskimi sieciami sklepów takimi jak Reserved (prawie 100 sklepów), House (ok. 80) czy Reporter (ponad 200). Na razie ma ok. 30 placówek w kraju i 6 sklepów na Litwie. W tym roku będzie nadal wchodzić na rynki wschodnie.

Dużą sieć – ok. 250 sklepów – planuje zbudować olsztyńska firma Planeta Mody, która jest właścicielem dwóch sieci odzieżowych: Świat Bawełny i UPS. Pod szyldem Świat Bawełny działa obecnie ok. 60 sklepów, ale docelowo ma być ich ok. 100. Jeszcze więcej sklepów, bo ok. 150, będzie liczyć sieć UPS (ma dopiero 30 placówek). Planeta Mody, która powstała w 2002 roku, produkuje odzież w Turcji i w krajach Dalekiego Wschodu. Przychody firmy przekroczyły w zeszłym roku 13 mln zł. W przyszłości firma ma zamiar otworzyć sklepy w sąsiednich krajach.

Rozbudowę sieci planuje także bydgoska firma PBH, która pierwsze sklepy firmowe oznaczone logo Quiosque otworzyła już w 1994 roku. Obecnie sieć sklepów Quiosque liczy już 50 placówek, z czego 35 franczyzowych. Ma także dwa sklepy w Rosji i jeden na Ukrainie. W tym roku otworzy kolejne 10 sklepów, a w tym kilka zagranicą.

Planujemy rozwój sieci poza Polską, głównie na zasadach franczyzy. W ciągu najbliższych 2 lat liczba naszych sklepów przekroczy 100 – powiedział "Gazecie Prawnej" Henryk Radomski, specjalista ds. kluczowych klientów w firmie PBH.

Jego zdaniem, za dwa lata w Polsce będzie już wystarczająca liczba sklepów Quiosque, dlatego firma chce zaistnieć na rynkach zagranicznych.

Podobne plany ma spółka Odzieżowe Pole, do której należy na razie zaledwie 5 sklepów w kraju.
W tym roku otworzymy kolejne 5 salonów w Polsce. Będziemy także otwierać sklepy za granicą – a Ukrainie i w Rosji, a może nawet we Francji – powiedział Krzysztof Koziński z firmy Odzieżowe Pole.

Działająca zaledwie od 2004 roku sieć sklepów Maxi Moda sprzedaje odzież w dużych rozmiarach (42–56).
W Polsce jest bardzo mało takich sklepów, a klientek ok. 10 milionów, więc rynek jest chłonny – mówi Andrzej Berger Jankowski, współtwórca sieci Maxi Moda, która planuje otworzyć co najmniej 7 sklepów w 2006 roku.

Z kolei firma Forget-me-Not, prowadząca sieć domów mody, zdecydowała się na sprzedaż towaru z górnej półki. Sieć istnieje w Polsce zaledwie od roku. Ma 4 placówki, w 2006 roku planuje otworzyć 4 sklepy: 2 w Warszawie i 2 w Gdańsku. Od 2007 roku chce wyjść za granicę – prowadzi rozmowy w Wielkiej Brytanii i Rosji. Według Doroty Wróblewskiej, dyrektor Forget-me-Not, obroty sieci w 2005 roku wzrosły o 40 proc.

Więcej: Anita Skiba, "Gazeta Prawna", 24 stycznia 2006 r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0