16.03.2009

Zarabianie na herbacie

O planach rozwoju sieci Czas na Herbatę opowiada Marta Głowska, dyrektor działu handlowego firmy Progressive

Czy Polacy wciąż lubią herbatę?
Polacy zawsze ją lubili, a jej spożycie w naszym kraju z roku na rok rośnie, o czym świadczy choćby wielkość naszej sprzedaży. W 2006 roku sprzedaliśmy ponad 25 ton herbat, rok później już ponad 40. W ubiegłym roku zwiększyliśmy sprzedaż o kolejne 5 ton.

Marta Głowska z sieci Czas na herbatę

Jakie herbaty cieszą się największym powodzeniem w Państwa sklepach?
Konsumenci coraz chętniej sięgają np. po herbaty zielone. Początek każdego roku to zazwyczaj dominacja herbat czarnych, w końcu roku wiodą prym herbaty o świątecznych nazwach. Zaś najpopularniejsza w naszych sklepach jest czarna herbata "Wiśnie w rumie".

Ile sklepów obecnie liczy sieć Czas na Herbatę?
W Polsce mamy 36 sklepów firmowych, w tym 21 własnych placówek, 46 punktów franczyzowych oraz 101 sklepów i punktów firmowych w Czechach, m.in. w Pradze, Brnie, Ostrawie.

Jakie warunki stawiacie przyszłym franczyzobiorcom?
Partnerom oferujemy dwie możliwości współpracy. Jedną jest tzw. mała franczyza. To stoisko firmowe – nasza firma daje partnerowi regały w bezpłatne użyczenie, a biorca kupuje towar. Koszt uruchomienia takiego punktu zaczyna się już od 4 tys. zł. Drugi wariant, to punkt działający na zasadzie pełnej umowy franczyzowej. Koszt otwarcia to od 30 do 90 tys. zł w zależmości od lokalizacji.

rozmawiał (bog)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0