04.10.2005

Najpierw marka, później giełda

Mazowiecka sieć sklepów spożywczych FJ planuje ekspansję w innych regionach i wejście na GPW. Wkrótce zacznie kampanię reklamową.

Zarządzana przez warszawską firmę FJ Marketing Concept sieć osiedlowych sklepów spożywczych FJ liczy już 215 placówek. Ich łączne obroty w 2004 r. sięgnęły 860 mln zł. A to dopiero początek.

Ofensywa reklamowa

- W 2006 r. chcemy powołać spółkę akcyjną o nazwie Ogólnopolska Sieć Handlowa FJ, w której udziały obejmą właściciele sklepów należących do naszej sieci. Wtedy też zaczniemy przygotowania do wprowadzenia jej na giełdę - powiedział gazecie "Puls Biznesu" Ryszard Olkowski, założyciel i prezes sieci FJ.

Pierwszy etap kampanii już się zaczął. Do końca października wszystkie sklepy sieci mają być opatrzone neonami z nowym logo. Mają też zyskać jednolity wygląd wnętrza. Jeszcze w tym roku rozpocznie się akcja reklamowa w telewizji i na billbordach.

Miliardy na celowniku

Oprócz wylansowania marki FJ wśród konsumentów kampania reklamowa przed debiutem ma jeszcze jeden ważny cel - przyciągnięcie do sieci kolejnych sklepów spożywczych. FJ działa bowiem w systemie franczyzowym.

Ryszard Olkowski liczy na to, że dzięki promocji sieć przyspieszy wzrost: podwoi liczbę sklepów, osiągając 2 mld zł rocznych obrotów.

Więcej: Wiktor Szczepaniak, "Puls Biznesu", 4 października 2005r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0