13.02.2011

Sieć Advadisu coraz bliżej

Spółka prowadząca hurtownie napojów alkoholowych chce uczynić z franczyzy jeden z filarów rozwoju.

Adam Brodowski, który od grudnia pełni funkcję prezesa spółki Advadis, zapowiada, że pierwsze sklepy detaliczne zostaną włączone do sieci franczyzowej w drugim półroczu 2011. Plany zarządu zakładają, że franczyza stanie się, obok hurtowej sprzedaży alkoholu, jednym z dwóch filarów spółki.

Butelki z winem.

Operatorem sieci ma być zależna spółka Advadisu, Polski Detal Zawisza. Firma chce otworzyć co najmniej 200 sklepów. Advadis dostarcza obecnie alkohol do ok. 9,5 tys. sklepów poprzez 29 kontrolowanych przez siebie hurtowni. Do podjęcia decyzji o rozwoju sieci franczyzowej zarząd firmy skłoniła sytuacja na rynku detalicznej sprzedaży trunków wysokoprocentowych. Ekspansja sieci handlowych powoduje, że mniejsze sklepy mają coraz mniej szans na samodzielne funkcjonowanie w branży.

- Chciałbym, aby udział sprzedaży detalicznej stanowił połowę całkowitych obrotów Advadisa. Dość poważnie rozważamy możliwość współpracy z małymi sklepami na zasadach franczyzy. Na razie myślimy o utworzeniu sieci 1 tys. takich sklepów. Powstawałyby głównie na terenach wiejskich i wokół większych miast. Uznaliśmy, że warunkiem sine qua non dla sklepów zainteresowanych wejściem do sieci będzie posiadanie koncesji na sprzedaż alkoholi. Ze wstępnej ankiety, którą przeprowadziliśmy wśród sklepikarzy, wynika że zainteresowanie jest spore. Taka działalność przyniosła by nam oprócz podstawowej działalności dodatkowe obroty rzędu 30 mln zł miesięcznie już po dwóch latach - mówi Adam Brodowski.

Na razie spółka boryka się ze słabymi wynikami finansowymi. Po trzech kwartałach ubiegłego roku Advadis zanotował 13 mln zł straty netto przy przychodach 449 mln zł. Na minusie ma być cały 2010 rok, ale zarząd wierzy, ze już w obecnym spółce uda się wyjść „nad kreskę”.

(gum)