04.01.2013

Gazeta z kawą i hot dogiem

Partnerzy prowadzący salon prasowy Eurokiosku nie ograniczają oferty wyłącznie do sprzedaży gazet.

Działająca od ponad 15 lat spółka Eurokiosk zarządza sieciami – Euro-Salon Prasowy, Eurokiosk, EuroCafe i Euro-Snack. Większość ze 150 punktów działa w zachodniej Polsce. Tomasz Pitak, dyrektor operacyjny Eurokiosk, przekonuje, że prowadzenie własnego salonu nie sprowadza się tylko do nudnej pracy na kilku metrach kwadratowych.
- W tym biznesie potrzebna jest przedsiębiorczość, optymizm, zdolności negocjacyjne oraz umiejętność organizowania pracy własnej i innych. Mimo że franczyzobiorca postępuje zgodnie z z procedurami zawartymi w podręczniku operacyjnym, na przykład w zakresie zwrotu prasy i ekspozycji wyrobów tytoniowych, to i tak musi wykazać się kreatywnością. Prowadzący salon prasowy, w oparciu o potrzeby lokalnego rynku, mogą poszerzyć ofertę o upominki, zabawki, a nawet hot dogi i kawę na wynos – wylicza Tomasz Pitak.

Sprzedawca w salonie prasowym Eurokiosk Fot. Eurokiosk

Eurokiosk przekazuje partnerom obiekt wyposażony w meble i odpowiednio oznaczony. Zmniejsza to nakłady startowe nawet o połowę.

Minimalny kapitał na start potrzebny do otwarcia punktu sprzedaży wynosi 25-30 tys. zł. Do tego dochodzą jeszcze wydatki na pierwszy czynsz najmu i zakup kasy fiskalnej. Franczyzodawca przekazuje partnerowi obiekt wyposażony w meble i odpowiednio oznaczony, co zmniejsza nakłady startowe nawet o połowę. Franczyzobiorcy, którzy z powodzeniem prowadzą salon prasowy, bardzo często decydują się na obejmowanie kolejnych punktów sprzedaży. Wykorzystują w ten sposób zdobyte doświadczenie i wiedzę na temat potrzeb rynku, na którym działają.

- Na biznes „prasowy” decydują się zarówno starsi przedsiębiorcy, jak i ci z mniejszym doświadczeniem. Przeszkodą dla podpisania umowy franczyzowej bezpośrednio po studiach jest jedynie wysokość kapitału startowego. Nieoceniona w tym przypadku może okazać się pomoc rodziny albo środki zgromadzone w trakcie sezonowej pracy i staży podczas studiów. Salon prasowy może być również dodatkowym źródłem dochodu na emeryturze – twierdzi Tomasz Pitak.
Jak podkreśla menedżer sieci prowadzona działalność powinna pokrywać się z zainteresowaniami przedsiębiorcy. Jeśli salon prasowy to biznes, w którym nie czujemy się najlepiej spółka Eurokios przygotowała inne modele współpracy, w tym punkt małej gastronomii i kawiarnię.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0