24.10.2013

Czas małych sklepów

Jeszcze 10 lat temu triumfy święciły hipermarkety, teraz żądzą dyskonty, a za 10 lat mały format sklepów znów będzie dominował - mówi Łukasz Chady, menadżer sieci sklepów abc.

Czy na polskim rynku nastała już era małych sklepów?
Rynek jest trudny, ale wynika to głównie z faktu, że sklepów w Polsce jest za dużo i nie do końca są dopasowane do oczekiwań klientów. Jednakże, wbrew wszechobecnym czarnym wizjom, wyraźnie widoczna jest tendencja zmierzająca w kierunku rozwoju małych formatów. Jeszcze 10 lat temu triumfy święciły hipermarkety, teraz żądzą dyskonty, a za 10 lat to ponownie mały format sklepów będzie dominował. Dobre perspektywy do rozwoju sklepów „pod ręką” tworzy struktura demograficzna naszego kraju. Większość Polaków, bo aż 63 proc., mieszka na wsiach i w miastach do 50 tys. mieszkańców, więc siłą rzeczy mają ograniczony dostęp do dyskontów, czy dużych sklepów spożywczych. Wolimy też robić zakupy częściej, ale za mniejsze kwoty, żeby zawsze mieć świeże produkty. Statystyczny Polak odwiedza sklep średnio 361 razy w roku, podczas gdy Włoch chodzi do sklepu 247 razy rocznie, a Francuz zaledwie 128 razy.

Łukasz Chady, menadżer sieci sklepów abc. Fot. Eurocash

Dobre perspektywy do rozwoju sklepów „pod ręką” tworzy struktura demograficzna naszego kraju. Większość Polaków, bo aż 63 proc., mieszka na wsiach i w miastach do 50 tys. mieszkańców, więc siłą rzeczy mają ograniczony dostęp do dyskontów, czy dużych sklepów spożywczych - mówi Łukasz Chady, menadżer sieci sklepów abc.

Franczyzobiorcy sieci abc maja dużo swobody w prowadzeniu własnego biznesu, podczas gdy wiele innych sieci bardzo precyzyjnie określa limity zamówień, czy pozycje asortymentowe. Dlaczego wprowadzono właśnie takie warunki współpracy?
Sieć Sklepów abc to bardzo partnerskie podejście do biznesu. Oferujemy naszym partnerom szeroki wachlarz usług i rozwiązań, pozostawiając decyzję o korzystaniu z nich właścicielowi sklepu. Wynika to z przekonania, iż to właściciel sklepu najlepiej zna swoje otoczenie konkurencyjne i żadna centrala jakiejkolwiek sieci nigdy nie będzie znała lokalnego rynku tak dobrze, jak funkcjonujący w tym otoczeniu właściciel sklepu. Stąd w sieci Sklepów abc nic nie narzucamy – wręcz w komunikacji do naszych franczyzobiorców używamy hasła „abc – Ty decydujesz”. Wbrew pozorom takie zarządzanie siecią wcale nie jest prostsze, gdyż wymaga takiego przygotowania oferty, aby rzeczywiście była ona atrakcyjna i właściciele sklepów chcieli z niej skorzystać. Takie podejście daje jednak ważne korzyści: jeśli jakaś oferta zyska akceptację franczyzobiorców, zyskujemy ich pełne zaangażowanie.

Do sieci abc przyjmowane są głównie istniejące już sklepy spożywcze. Jakie wymagania stawiane są przyszłym franczyzobiorcom?
Przystąpienie do Sieci Sklepów abc nie wiąże się z żadnymi kosztami wstępnymi, opłatami za licencje, czy dostosowaniem sklepu do standardów sieci. Praktycznie cała oferta sieci jest bezpłatna: wizualizacja zewnętrzna sklepu, druk i dystrybucja gazetki reklamowej sieci w terenie, plakaty promocyjne i cenówki promocyjne, szkolenia, promocje, udział w spotkaniach integracyjnych... Dodatkowo Sklepy abc uzyskują atrakcyjne rabaty w hurtowniach Eurocash Cash&Carry. Uczestnictwo w Sieci wiąże się jedynie z comiesięczną opłatą marketingową w wysokości 200 zł netto miesięcznie. W zasadzie jedynym ograniczeniem jest odległość od już funkcjonującego Sklepu abc, która nie może być mniejsza niż 1 km. Choć tak naprawdę to ograniczenie leży w gestii już funkcjonującego w Sieci sklepu abc – jeśli już funkcjonujący w sieci sklep nie widzi przeciwwskazań dla nowego sklepu abc, to nie ma przeszkód, aby do sieci wszedł pobliski sklep.

Rozmawiała (mak)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0