12.11.2013

Alternatywa dla palaczy i biznesu

Dobra wiadomość dla franczyzobiorców Smooke.pl ws. sprzedaży e-papierosów w aptekach.

Smooke.pl od ponad trzech lat zajmuje się sprzedażą e-papierosów w Polsce. Pierwszy sklep powstał w czerwcu 2010 roku w Krakowie. Dziś marka ma cztery sklepy własne oraz osiemnaście franczyzowych.
- Działamy od samego początku pojawienia się elektronicznych papierosów na rynku. Mamy duże doświadczenie w doborze asortymentu, ponieważ współpracujemy z największymi producentami e-papierosów, liquidów i akcesoriów - mówi Piotr Zieliński, właściciel Smooke.pl.

Smooke.pl Fot. Smooke.pl

Właściciele Smooke.pl, organizują dwutygodniowe szkolenia z zakresu obsługi klienta. Franczyzobiorca nie musi mieć doświadczenia w handlu, wystarczy, że jest osobą otwartą i komunikatywną.

Przedstawiciele firmy przekonują, że e-papierosy to szansa na rzucenie tradycyjnych papierosów.
- Nasze produkty są alternatywą dla tradycyjnych papierosów. Do tej pory przeprowadzono wiele badań jednoznacznie stwierdzających ich mniejszą szkodliwość - dodaje Piotr Zieliński.

W październiku 2013 roku Parlament Europejski zadecydował, że e-papierosów nie będzie można sprzedawać w aptekach. To dobra wiadomość dla franczyzodawców i franczyzobiorców Smooke.pl.
- Największymi przeciwnikami wolnej sprzedaży elektronicznych papierosów jest przemysł tytoniowy i farmaceutyczny (tzw. Big Tobacco i Big Pharma), ponieważ uderza to w ich interesy. Od początku naszej działalności firmy farmaceutyczne prowadzą bardzo silny lobbing mający na celu uznanie tych produktów za produkty medyczne i przejęcie kontroli nad rynkiem, lakonicznie tłumacząc to dbałością o zdrowie konsumentów – wyjaśnia Piotr Zieliński.

Franczyzodawca uważa, że dyrektywa tytoniowa, która ma zniechęcać do palenia, m.in. poprzez wycofanie papierosów aromatyzowanych oraz zmianę wyglądu opakowań, nie wpłynie negatywnie na rynek e-papierosów.
- Nie prowadziliśmy analiz dotyczących wpływu zakazu sprzedaży mentoli na spadek ogólnej sprzedaży e-papierosów, ale uważamy, że klienci powinni mieć wolny wybór. Z punktu widzenia naszej działalności nie powinno to mieć większego znaczenia – zapewnia Piotr Zieliński.

Koszty inwestycji, z jakimi musi się liczyć franczyzobiorca marki Smooke.pl, to 30 tys. zł. Kwota potrzebna jest na wyposażenie lokalu (wystrój sklepu, sprzęt IT z oprogramowaniem, reklama internetowa) oraz 15 tys. tytułem kaucji za lokal o powierzchni 20-30 m2, który to lokal franczyzodawca wynajmuje partnerowi. Smooke.pl deklaruje, że zwrot z inwestycji następuje po 3-4 miesiącach od podpisania umowy.

(jt)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0