24.02.2016

Firma miodem płynąca

Marże na produktach Gospodarstwa Pasiecznego Łysoń sięgają 30-40 proc. Polacy jedzą mniej miodu niż inni Europejczycy, ale spożycie rośnie.

Choć większość Polaków jest świadoma dobroczynnych właściwości zdrowotnych miodu, to wciąż nie pojawia się on w naszych jadłospisach zbyt często. Podczas gdy w żołądkach Greków znika średnio 3,5 kg miodu rocznie, Niemców – 2 kg, my spożywamy zaledwie 600 g. Dobra informacja jest natomiast taka, że spożycie miodu rośnie - jeszcze przed dwiema dekadami jedliśmy go o połowę mniej. Mimo tego miód ma swoich zagorzałych zwolenników i właśnie do nich kieruje swoją ofertę Gospodarstwo Pasieczne Łysoń. Rodzinna firma oferująca produkty pszczele buduje sieć sklepów w oparciu o franczyzę.

Półka z miodami Fot. Gospodarstwo Pasieczne Łysoń

Aktualnie pod szyldem Łysoń Miodowe Tradycje działają cztery sklepy własne (działają w Bielsku-Białej, Krakowie, Wadowicach i Kleczy Dolnej) oraz pięć franczyzowych (w Malborku, Łaziskach Górnych, Katowicach, Węgierskiej Górce i Polanicy Zdroju).

Aktualnie pod szyldem Łysoń Miodowe Tradycje działają cztery sklepy własne (działają w Bielsku-Białej, Krakowie, Wadowicach i Kleczy Dolnej) oraz pięć franczyzowych (w Malborku,  Łaziskach Górnych,  Katowicach, Węgierskiej Górce i Polanicy Zdroju).  W ich ofercie dominują miody, ale kupić tam można również inny wyroby pszczelarskie, jak świece woskowe i artykuły dekoracyjne.

Na koszy inwestycyjne związane z otwarciem franczyzowego sklepu Łysoń składają się wydatki na pierwsze zatowarowanie oraz materiały do wykończenia i wyposażenia wnętrza.
– Koszty związane z wyposażeniem lokalu są tożsame ze wstępną opłatą licencyjną i wynoszą 300 zł na metr kwadratowy powierzchni – mówi Radosław Bester, specjalista ds. sprzedaży w Gospodarstwie Pasiecznym Łysoń.

Oznacza to, że otwarcie sklepu o wielkości 30 m2 wiaże się z opłatą na poziomie 9 tys. zł. Franczyzodawca szacuje, że wartość pierwszego zatowarowania dla takiego metrażu wyniesie ok. 15 tys. zł.
– Nie pobieramy opłat bieżących od partnerów. Marże na naszych produktach sięgają 30-40 proc. – dodaje Radosław Bester.

Punkty pod szyldem Łysoń powstają również w formie wysp handlowych. Inwestycja w taką placówkę wymaga kwoty 9 tys. zł.  Więcej o wymogach lokalowych można przeczytać w artykule Miód z wyspy i ze sklepu na portalu Lokalnabiznes.pl.

Franczyzodawca chce współpracować z przedsiębiorcami, którym bliska jest idea zdrowej żywności i będą z zaangażowaniem polecać produkty Gospodarstwa. Taką postawę mają wzmocnić szkolenia produktowe i sprzedażowe skierowane zarówno do franczyzobiorców, jak i ich pracowników. Oprócz szkoleń, prawa do korzystania z marki i know-how partnerzy otrzymują również materiały marketingowe oraz wsparcie na etapie wyboru lokalizacji oraz otwarcia sklepu.