31.07.2007

Ubywa małych sklepów

W ostatnim roku z mapy polskich spożywczaków zniknęło 3 tys. sklepów, głównie o powierzchni poniżej 50 m2.

Zdaniem Marka Klajdy, dyrektora ds. badań konsumenckich na Europę Centralną w AC Nielsen, która sporządziła raport, sytuacja jest o tyle zaskakująca, że w ostatnich latach liczba niewielkich sklepów spożywczych była w Polsce stabilna.

Zaistniałą sytuację można tłumaczyć ekspansją supermarketów, które mają już ok. 40 proc. rynku.

- Supermarkety czeka dalszy szybki rozwój. W ciągu najbliższych kilku powiększą swój udział o kolejne 10 pkt proc., głównie kosztem tradycyjnych sklepów - twierdzi na łamach Gazety Wyborczej Marek Klajda.

Duże sieci jak Tesco czy Carrefour stawiają na mniejsze supermarkety, które coraz częściej powstają na osiedlach. To z kolei przekłada się na kondycję małych sklepików osiedlowych.

Dla drobnych sklepikarzy obroną przed bankructwem może okazać się franczyza. Przystąpienie do systemu daje wyrobioną markę, niższe rabaty u dostawców i pomoc sieci w prowadzeniu biznesu. Zdaniem Klajdy również alkohol może pomóc na konkurencyjnym rynku.

- Sprzedawanie wódki zwiększa obroty sklepu od 70 do 100 proc. - twierdzi.

(mdk)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Maciej Krzysztoszek

dziennikarz
Napisz do autora