02.08.2010

Wódka, wino, pieniądze i piwo

Browary mogą odrobić część zeszłorocznych strat. Dzięki upalnej pogodzie, sprzedaż polskich wódek rośnie najszybciej na świecie, a najlepiej z kryzysem poradziło sobie wino.

Rynek alkoholu w Polsce przeżywa trudne czasy. W 2009 roku sprzedaż piwa spadła o 10 proc. Pierwsze półrocze 2010 roku przyniosło pogłębienie spadków. Właścicieli browarów cieszy co prawda lipcowa pogoda, ale przyznają, że upały musiałyby potrwać jeszcze długo, by zniwelować ubiegłoroczny dołek.

Międzynarodowe triumfy święcą natomiast polskie wódki. W jednym z najbardziej prestiżowych rankingów branży alkoholowej „Millionaires 2010, przygotowanego przez firmę badawczą Euromonitor wśród najszybciej rosnących wódek świata pierwsze miejsce zajęła Czysta de Luxe, produkowana przez Stock Polska w Lublinie. W ubiegłym roku jej sprzedaż wyniosła 48,5 mln litrów, notując prawie trzykrotny wzrost. Na drugim miejscu również uplasował się Stock Polska, tym razem z wódką 1906. W pierwszej 20-tce jest też słynna Żołądkowa Gorzka, a także Sobieski.

Ta ostatnia marka ma dodatkowe powody do radości. W rankingu „Millionaires 2010” osiągnęła najlepszy wynik z polskich wódek pod kątem rozpoznawalności w świecie. Nie bez znaczenia jest zaangażowania w kampanię marketingową trunku Bruce'a Willisa, który nabył udziały w grupie Belvedere, właściciela Sobieskiego i stał się twarzą brandu. Aktor przyczynił się do popularyzacji marki w Stanach Zjednoczonych – tam w 2009 roku udało się podwoić sprzedaż, rozprowadzając ponad 5 mln litrów.

Wyniki budzą optymizm tym bardziej, że zeszły rok był dla producentów wódki chudy – głównie za sprawą podwyżki akcyzy i skutków spowolnienia gospodarczego. Według firmy badawczej Nielsen sprzedaż wódki w pierwszym kwartale 2010 roku była już o 2,4 proc. niższa niż przed rokiem. Według prognoz Euromonitor w tym roku Polacy na wyroby spirytusowe wydadzą 16,4 mld zł, za rok – 16,8 mld zł, a w 2012 wartość rynku sięgnie 17,6 mld zł.

Znacznie lepiej radzi sobie natomiast wino. Sprzedaż tego napoju w Polsce według przedstawicieli branży zwiększyła się w pierwszej połowie roku o 7 proc. To wynik zbliżony do zanotowanego przed rokiem. W tym roku na wina wydamy ponad 3,1 mld zł, a w 2012 roku – 3,9 mld zł. Pod kątem spożycia wina na osobę Polacy pozostają jednak daleko w tyle za tradycyjnie „winnymi” krajami Europy. Przeciętny Polak wypije w tym roku 7,1 litra wina, Rosjanin – 7,7 litra, Węgier – 25,1, a Włoch – 42,9.

(gum)