27.10.2012

Eko Holding sprzedany

Jeden z większych operatorów sieci spożywczych zmienia właściciela. Ponad 1000 sklepów trafi w ręce funduszu inwestycyjnego.

Blisko 300 sklepów Eko i ponad 700 marki Rabat, kilkadziesiąt sklepów convenience (małych punktów osiedlowych) Aligator i ponad 150 drogerii Jasmin – oto dorobek Krzysztofa i Marzeny Gradeckich, twórców i do niedawna właścicieli notowanej na giełdzie spółki Eko Holding. Jeszcze pół roku temu przedsiębiorcze małżeństwo deklarowało plany rozwoju swoich sieci, dziś jest już poza spółką.

Krzysztof Gradecki, były właściciel Eko Holding

Krzysztof Gradecki, twórca Eko Holdingu, sprzedał swoje udziały w spółce funduszowi inwestycyjnemu Advent International.

Nowym właścicielem holdingu został fundusz inwestycyjny Advent International, który przejął spółkę za 160 mln zł. Światowy potentat zadeklarował chęć przejęć EKO jako pierwszy, ale szybko napotkał konkurenta w postaci innego funduszu, MID Europa Partners. Między rywalami rozpoczęła się zacięta licytacja, w wyniku której oferowana cena za akcje Eko Holdingu wzrosła z 4,1 zł (pierwotna oferta Adevnt International) do 5,6 zł. Zainteresowanie spożywczą spółką ze strony inwestycyjnych gigantów spowodowało, że kurs jego akcji wzrósł z nieco ponad 3 zł w lipcu do 6,30 zł w październiku.

Fundusze inwestycyjne poczynają sobie na polskim rynku handlowym coraz śmielej. Słowacko-czeska Penta Investments już pięć lat temu przejęła za ponad pół miliarda złotych sieć Żabka i od tamtej pory aktywnie kontynuuje jej rozwój. Coraz aktywniejszy jest też fundusz Resource Partners Holdings, którego właściciele deklarują chęć inwestowania w branży spożywczej, a niedawno również dobili targu ze spółką Eurocash i w sprawie sieci drogerii Natura oraz Aster.

Nie wiadomo na razie, co czeka franczyzobiorców sieci zarządzanych dotychczas przez Eko Holding. Jeśli Advent International zechce poprzez swój nowy nabytek włączyć do walki o udziały w konsolidującym się rynku handlowym w Polsce, to prawdopodobnie partnerzy sklepów Eko i Rabat mogą spać spokojnie, a być może oczekiwać nawet liczyć na jeszcze korzystniejsze zasady współpracy z franczyzodawcą.

(gum)