Sklepy franczyzowe zostaną potraktowane jako niezależne podmioty. Podatek zapłacą tylko te, których obrót przekracza 200 mln zł.
Wtorek
01.03.2016
Wyciekły szczegóły nowej wersji podatku od handlu. Jak nieoficjalnie wiadomo, unikną go sklepy zrzeszone w sieciach franczyzowych.
 

Ministerstwo Finansów ma w środę lub czwartek zaprezentować nową wersję ustawy o podatku obrotowym. Główne założenia ustawy już ujrzały światło dzienne (nieoficjalną wersję projektu opisała w poniedziałek 29 lutego Rzeczpospolita).

W nowym projekcie wprowadzono szereg zmian, z czego część pokrywa się z postulatami zgłaszanymi przez branżę handlową. Zrezygnowano z opodatkowania sprzedaży w weekendy, a zamiast progresywnej formy zaproponowano liniową stawkę podatku: 0,9 proc. od sprzedaży detalicznej oraz 0,1 proc. od sprzedaży hurtowej.

Już wcześniej przedstawiciele rządu uspokajali franczyzobiorców, że wyłączą z obowiązku podatkowego sklepy zrzeszone w konceptach franczyzowych. Obrót będzie liczony oddzielnie dla każdego podmiotu w sieci, a kwota wolna od podatku została ustalona na 200 mln zł. Tak ustawiona „poprzeczka” ma uchronić od podatku małe sklepy franczyzowe.

Otwarta pozostaje kwestia opodatkowania sprzedaży w internecie – tu podobno rząd wciąż nie wypracował stanowiska. Wiadomo natomiast, że z podatku nie zostanie wyłączona sprzedaż paliw (co postulowały organizacje reprezentujące interesy detalistów na rynku paliwowym), a także leków OTC, czyli dostępnych bez recepty (tego z  kolei domagali się właściciele aptek).  

Franczyzodawcy na razie nie komentują przecieków dotyczących nowej wersji podatku obrotowego. Już wcześniej jednak dawali wyraz zadowoleniu w związku z informacją, że franczyza zostanie z niego wyłączona.

Czytaj więcej o podatku obrotowym od sieci franczyzowych: