Nie wszyscy tracą na mrozie
Niskie temperatury szkodzą wielu firmom, ale niektórym przysparzają klientów. Ostatnio wzrósł popyt na odzież, kosmetyki, a także kaloryczną żywność.
W sklepach odzieżowych zwiększyło się w ostatnich dniach zainteresowanie ciepłymi okryciami.
- Sprzedajemy znacznie więcej palt i kurtek - twierdzi Elżbieta Kilian ze stołecznej Hali Wola. Oblężenie przeżywają usługowe zakłady kuśnierskie. Zgłoszeń jest co najmniej o połowę więcej niż w cieplejsze dni.
Mrozy, zdaniem handlowców, zachęciły do zakupów nakryć głowy.
- Od czwartku, gdy temperatura spadła poniżej 10 st., w naszym sklepie obserwujemy wyraźne ożywienie - powiedziała "Rzeczpospolitej" Jadwiga Piechocka, właścicielka salonu Beskid.
W hipermarketach w czasie mrozów klientów jest mniej, bo ludzie nie wychodzą z domów. Ale więcej niż zwykle sprzedaje się tu towarów, które pomagają przetrwać chłody.
- Bardzo wzrosła w naszej sieci sprzedaż na przykład denaturatu - mówi Dorota Patejko z Auchan. - Zmotoryzowani dolewają go do baku, bo to podobno ułatwia zapalanie samochodu. Sporo sprzedaje się bielizny termoizolacyjnej, która zatrzymuje ciepło. Powodzenie mają kołdry, koce, piecyki elektryczne.
Lekki, ale trwający od miesiąca mróz, poprawi tegoroczne wyniki niektórych firm motoryzacyjnych. Dla większości z nich większe znaczenie niż gwałtowny atak mrozu ma długotrwałe utrzymywanie się niskiej temperatury. Zwiększa się popyt na preparaty do odmrażania szyb oraz dodatki uszlachetniające do paliw, a także akumulatory.
W czasie ostatnich mrozów znacznie wzrosła sprzedaż kosmetyków ochronnych. W aptece Dorform z Zakopanego popyt na środki pielęgnujące skórę w niskiej temperaturze podwoił się w porównaniu z poprzednią, znacznie łagodniejszą zimą. W styczniu zaś, gdy przyszły największe mrozy, sprzedaje się ich o połowę więcej niż w grudniu. Podobna tendencja panuje na północy Polski.
- Kiedy temperatura spada poniżej zera, znacznie lepiej sprzedają się produkty kaloryczne - mówi Izolda de Saint-Paul, rzecznik sieci hipermarketów Real. Zimą klienci kupują o połowę więcej niż latem tłuszczów, wędlin i słodyczy. Sieć sprzedaje także duże ilości cytryn, kawy, herbaty.
Popularnością cieszą się wszystkie gorące napoje.
- W okresie zimowym rośnie sprzedaż wyrobów typu gorący kubek - mówi Iza Sadowska, rzecznik firmy Unilever, właściciela marki Knorr.
Co najmniej do końca przyszłego miesiąca, nawet jeśli temperatura będzie wyższa niż teraz, będziemy chętnie kupowali czekoladę.
- Sprzedaż od listopada do lutego stanowi 50 - 60 proc. obrotów rocznych producentów czekoladowych słodyczy - tłumaczy Marek Moczulski, prezes firmy Mieszko w Raciborzu.
W mroźne dni Polacy rozgrzewają się też, pijąc wódkę.
- W ostatnich dniach, gdy mocno spadła temperatura, sprzedaż wódki wzrosła o kilka procent - szacuje Waldemar Rudnik, wiceprezes firmy Sobieski, producenta mającego ponad 30 proc. rynku mocnych alkoholi.
Wyróżnione franczyzy
Santander
Placówki bankowe
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Costa Coffee
Kawiarnie
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Żabka
Sklepy typu convenience
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
So Coffee
Kawiarnie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Franczyza z Synevo
Synevo ruszyło z franczyzą, udostępniając licencję na otwarcie punktów pobrań. Wbrew pozorom nie jest to propozycja tylko dla osób z branży medycznej.
Kodano Optyk – franczyza z gwarancją marży
Kodano Optyk – polska marka pewnego wzroku i bezpiecznej inwestycji.
Firma rodzinna – biznes marzeń czy pułapka?
Czy można prowadzić biznes, kierując się wiarą zamiast danymi? W firmach rodzinnych bywa i tak. Co jeszcze zaskakuje?
Biznes premium bez inwestycji w towar
Inwestycja od 50 tys. zł, brak opłat licencyjnych i model depozytowy. Change Lingerie rozwija sieć franczyzową w całym kraju.

