Targi Franczyza już za tydzień
To czas na sensowne zainwestowanie we własną przyszłość.
Robimy biznes w czasach pandemii, w których klienci zmieniają przyzwyczajenia, przechodzą do netu, są w stanie więcej zapłacić za własne bezpieczeństwo. Ale dalej kupują! Nie ma więc racjonalnego powodu, żeby nie otwierać biznesu, warto po prostu tworzyć pomysły na biznes dostosowane do nowych czasów i potrzeb klientów. Raz zmienia się rynek, raz klient, teraz akurat zmiana przyszła z rynkowego otoczenia. Los przedsiębiorcy jest taki, że zawsze musi próbować wskoczyć na falę. Konieczność dostosowania się jest elementem konstytutywnym biznesu jako takiego. Z tegorocznego kryzysu płynie na pewno kilka wniosków:
- Zawsze należy dbać o płynność i zachować oszczędności na gorsze czasy.
- Nie wolno przesadzać z inwestycjami w jednym czasie i kredytami na nie, bo czarny łabędź pojawia się nagle. Nic nie jest wieczne, koniunktura tym bardziej.
- Przedsiębiorca musi być ciągle w ruchu intelektualnym, a kryzys daje czas na wymyślenie nowych produktów i usług. Nawet całych biznesów.
- Kryzys nie jest złym momentem na założenie biznesu, a może nawet lepszym niż środek trwającej koniunktury.
Jakie jest to zakładanie firmy w okresie dekoniunktury? Covid, pandemia, kryzys – codziennie o tym samym biją pianę na internetach, codziennie w telewizji, czasem nawet w prognozie pogody na czerwonym pasku. To musi działać negatywnie na wyobraźnię i przedsiębiorców, i klientów. Ale to też szansa. Owszem, dla odważnych, ale nie znam strachliwych biznesmenów. W tej robocie ryzyko jest mniejsze niż u saperów, ale istnieje. Ja nawet uważam, że to ryzyko jest sexy. Większość przedsiębiorców je akceptuje, wielu lubi.
Kryzys to czas na przemyślenie od początku naszego pomysłu na biznes. Doskonały moment na mentalne zatrzymanie się w bezrefleksyjnym biegu od zlecenia do zlecenia. Na wymyślenie nowych usług, na obniżenie kosztów. A kto myśli dopiero o firmie – to czas na porzucenie etatu i założenie dobrze obliczonego, bezpiecznego biznesu. Warto sensownie zainwestować we własną przyszłość. Biznesy zakładane w kryzysie mają pewną zaletę: model finansowy, biznesplan liczony jest wtedy tylko w wersji pesymistycznej, dzięki czemu takie firmy są trwalsze. Gdyby jeszcze potargować się z losem o jakieś minimalne bezpieczeństwo? Można spróbować na Targach Franczyza (Franczyza.pl), bo franczyza z założenia powinna być bezpieczniejsza. Nie daje gwarancji co prawda, ale zwiększa szanse. W sytuacji kryzysu, to bezcenna cecha.
Na Targach Franczyza nie wystawiają się start-upy, które jeszcze nie zarobiły i być może nie zarobią nigdy, nikt nie poleca biznesów jednokrotnych, nie do powtórzenia. Targi Franczyza prezentują klasyczne pomysły na biznes, powtarzalne, nowoczesne, a każdy z nich można uczciwie skopiować. Franczyzodawca sprzedaje pomysł na biznes, a targi pozwalają poznać szczegóły tej instrukcji na biznes. Zapraszamy od 15 do 17 października do Pałacu Kultury! Trzeba żyć!
Wyróżnione franczyzy
Costa Coffee
Kawiarnie
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Żabka
Sklepy typu convenience
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
So Coffee
Kawiarnie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Stabilna franczyza w trudnych czasach
21-22 maja w hotelu Narvil w Serocku odbędzie się XII Konferencja Liderów Franczyzy BEST FRANCHISE. To spotkanie dla tych, którzy chcą podejmować...
Żabka chce przebić własne plany
Na koniec 2028 roku Żabka chce mieć 16 tys. sklepów – czyli sporo więcej niż zakładano wcześniej. Już teraz otwiera średnio pięć sklepów dziennie.
Restauracja z gruzińskim menu
Chinkalnia przygotowuje się do otwarcia kolejnego lokalu franczyzowego. Myśli też o zintensyfikowaniu ekspansji na kolejne rynki.
Franczyza, która odkrywa talenty
Verbatoria, firma specjalizująca się w testowaniu talentów z zastosowaniem neurofeedbacku, szuka franczyzobiorców na polskim rynku. Kto może...

