Licencja na biznes od Xtreme Fitness Gyms

Info

Z tego artykułu dowiesz się

  • Dlaczego Maciej Lutomski zdecydował się na franczyzę Xtreme Fitness Gyms.
  • Jak franczyzodawca Xtreme Fitness Gyms pomaga franczyzobiorcom.
  • Co jest najistotniejsze w prowadzeniu klubu fitness. 

Maciej Lutomski od lat był związany z branżą budowlaną. To właśnie w ten sposób trafił na markę Xtreme Fitness Gyms. Wybudował park handlowy, w którym jednym z najemców była właśnie ta sieć. - Poznałem ich trochę od drugiej strony i stwierdziliśmy, że to jest naprawdę fajny partner biznesowy – wspomina Maciej Lutomski, franczyzobiorca Xtreme Fitness Gyms. - Dlatego zaczęliśmy rozważać wejście we współpracę na zasadzie franczyzy i otwierania klubów fitness.

I choć nie wiedział wiele o branży fitness, razem ze wspólnikiem podpisał umowę – i to na otwarcie aż 8 klubów. 

Jak poradzić sobie z wejściem w zupełnie nową branżę?

– Gdy podpisujesz umowę franczyzową z Xtreme'em (...) to oni przejmują wszystkie obowiązki, oni się martwią o wszystkie pozwolenia, o wszystkie zgody (...) Projektują lokal, wnętrze, ustawiają maszyny. Wszystko jest po ich stronie. Czyli de facto dostajesz gotowca, dostajesz klucze, wchodzisz do gotowego klubu – opowiada Maciej Lutomski. – Wszystko, cały know how, cały koncept mamy dzięki Xtreme'owi.

Pierwszy klub Maciej Lutomski otworzył w podwarszawskiej Zielonce, tuż przed sylwestrem 2025 roku.

– Przez sześć tygodni przed otwarciem klubu staraliśmy się zdobyć kontakty, czyli ludzi, którzy byliby zainteresowani kupnem karnetu bądź przychodzeniem do nas na siłownię. To ten okres, kiedy buduje się bazę klientów – relacjonuje.

Po trzech miesiącach działalności klub miał już blisko 800 aktywnych klubowiczów. Ale, jak podkreśla franczyzobiorca, praca w tym zakresie nigdy się nie kończy.

– Nie jest tak, że otwierasz klub, przychodzą klienci i koniec. Wtedy dopiero zaczyna się faktyczna praca. Cały czas musimy pozyskiwać klientów i dbać o tych, których mamy – dodaje Maciej Lutomski. 

Czas na kolejne wyzwania

Franczyzobiorca podkreśla, że wsparcie franczyzodawcy bardzo pomaga w codziennej pracy.

– To nie tak, że dostajemy klucze i: dziękuję, do widzenia, nas więcej nie obchodzi – mówi Maciej Lutomski. – Cały czas jesteśmy pod opieką po managera franczyzowego, managera do spraw otwarć. Cały czas jest z nami ktoś, kto przez te pierwsze miesiące trochę prowadzi nas za rękę, mamy wsparcie. 

Wkrótce ruszą kolejne kluby należące do Macieja Lutomskiego i jego wspólnika.

– Lubię wyzwania – uśmiecha się franczyzobiorca. – Najfajniejsze jest to, że ciągle pracuję z młodymi ludźmi. To daje kopa energetycznego. 

Info

Najważniejsze wnioski

O czym Maciej Lutomski opowiada w rozmowie z Moniką Wojniak-Żyłowską? 


01:07 – Potencjał małych miast: Dlaczego warto otworzyć siłownię w mniejszej miejscowości? 
02:06 – Brak doświadczenia w branży fitness? Czy to przeszkoda w biznesie? 
02:38 – Dlaczego franczyza Xtreme Fitness Gyms? Wybór partnera biznesowego 
03:23 – Jak wygląda otwarcie siłowni krok po kroku? Wsparcie franczyzodawcy 
04:46 – Szkolenia dla franczyzobiorców: Marketing i zarządzanie klubem fitness 
05:15 – Przedsprzedaż karnetów – Jak zbudować bazę klientów przed otwarciem? 
07:31 – Codzienne prowadzenie siłowni: Największe wyzwania i operacje 
08:43 – Rekrutacja i zarządzanie zespołem w klubie fitness 
09:43 – Wsparcie w kryzysie: Jak franczyzodawca pomaga w trudnych chwilach? 
11:16 – Ilu klientów potrzeba na start? Statystyki i rentowność klubu 
11:49 – Retencja i budowanie lokalnej społeczności wokół marki fitness 
14:01 – Skalowanie biznesu: Jak otworzyć sieć klubów we franczyzie? 
15:38 – Czy biznes fitness jest stresujący? Podsumowanie i rady dla inwestorów