Przedsiębiorcy są zadowoleni
Nie wszystkie nadzieje związane z wejściem Polski do Unii spełniły się, ale bilans i tak jest dodatni.
Ponad 600 małych (zatrudniających co najmniej 10 osób), średnich i dużych firm wypowiedziało się na temat wpływu przystąpienia Polski do UE na warunki prowadzenia działalności gospodarczej w naszym kraju. Autorzy raportu porównali aktualne oceny przedsiębiorców z nadziejami i obawami wyrażanymi przez nich przed 1 maja 2004 r.
Unia nie szkodzi
Okazuje się, że niezadowolona z wyników akcesji jest tylko jedna czwarta przedsiębiorców.
- Wynik jest bardzo dobry. Pomimo sygnałów o dyskryminowaniu polskich firm na niektórych rynkach UE, większość przedsiębiorców skorzystała z akcesji. Niezadowolenie niektórych wynika z tego, jak funkcjonuje administracja - głównie przy rozpatrywaniu wniosków o unijne granty - a nie z samego członkostwa w Unii - powiedział gazecie "Puls Biznesu" Mieczysław Bąk, zastępce sekretarza generalnego KIG.
Tymczasem 46 proc. optymistycznie ocenia perspektywy biznesowe własnej firmy w konsekwencji przystąpienia do wspólnoty. Mało jest pesymistów - bo tylko 15 proc. - podczas gdy przed 1 maja 2004 r. przyszłość swoich firm oceniało negatywnie 26 proc. przedsiębiorców. Co ciekawe, aż jedna trzecia biznesmenów uważa, że nasze członkostwo w Unii nie ma w ogóle wpływu na ich działalność w przyszłości.
Nadzieje i obawy
Przedsiębiorcy ostrożnie wypowiadają się na temat spełnienia swoich nadziei związanych z członkostwem w Unii. Niemal 40 proc. z nich uważa, że dzięki akcesji mają łatwiejszy dostęp do pozyskania kapitału oraz technik informacyjnych na bardziej konkurencyjnych warunkach.
Niewiele, bo tylko jedna czwarta firm, twierdzi, że zwiększyła się przejrzystość praktyk biznesowych na rynku wewnętrznym. Jeszcze mniej (18-22 proc.) uważa, że poprawił się dostęp do europejskich rynków kapitałowych oraz wzmocniła ich pozycja przetargowa wobec partnerów w krajach trzecich.
Potwierdziły się z kolei obawy ponad połowy przedsiębiorców, dotyczące silniejszej konkurencji na rynku wewnętrznym ze strony dużych firm europejskich. W przypadku 28 proc. przedsiębiorstw potwierdziła się obawa przed utratą wykwalifikowanych pracowników, którzy wyjeżdżają do pracy za granicę, a 18 proc. potwierdza, że polskie firmy są dyskryminowane na rynkach krajów starej Piętnastki.
Ponad połowa sądzi, że dzięki członkostwu w organizacjach zrzeszających przedsiębiorców łatwiej byłoby im dbać o swoje interesy i miałyby lepszy dostęp do dotyczących ich informacji.
Więcej: Magdalena Krukowska, "Puls Biznesu", 9 maja, 2005 r.Wyróżnione franczyzy
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Santander
Placówki bankowe
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Żabka
Sklepy typu convenience
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Costa Coffee
Kawiarnie
So Coffee
Kawiarnie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Franczyza z Synevo
Synevo ruszyło z franczyzą, udostępniając licencję na otwarcie punktów pobrań. Wbrew pozorom nie jest to propozycja tylko dla osób z branży medycznej.
Kodano Optyk – franczyza z gwarancją marży
Kodano Optyk – polska marka pewnego wzroku i bezpiecznej inwestycji.
Firma rodzinna – biznes marzeń czy pułapka?
Czy można prowadzić biznes, kierując się wiarą zamiast danymi? W firmach rodzinnych bywa i tak. Co jeszcze zaskakuje?
Biznes premium bez inwestycji w towar
Inwestycja od 50 tys. zł, brak opłat licencyjnych i model depozytowy. Change Lingerie rozwija sieć franczyzową w całym kraju.
