Czas na konsolidację firm paliwowych
O integracji Orlenu z węgierskim MOL i austriackim OMV mówi prezes PKN Orlen
Gazeta Wyborcza zamieściła wywiad z prezesem PKN Orlen, Andrzejem Modrzejewskim na temat konsolidacji firm paliwowych w regionie.
Z MOL-em rozmawiacie o konsolidacji od wielu miesięcy, ale do tej pory rozmowy te nie przynoszą efektu. Może ta konsolidacja w ogóle nie jest potrzebna?
- Konsolidacja to konieczność w naszej części Europy, jeśli do niej nie dojdzie, pozostaniemy samotni w środku Polski. I wtedy nietrudno przewidzieć, że naszymi akcjami zainteresują się zachodni potentaci. Powinniśmy rozmawiać o konsolidacji i starać się ją sfinalizować teraz, dopóki zachodnie koncerny zajęte są restrukturyzacją po fuzjach, jakie się dokonały w ostatnich latach. Gdy uporają się z nimi, skierują swoje zainteresowanie inwestycyjne na nasz region.
Zainteresowanie ze strony zachodnich silnych koncernów byłoby i tak bardziej korzystny, niż gdyby chciały tu wejść firmy rosyjskie. Już kilkakrotnie pojawił się informacji o wykupywaniu akcji PKN Orlen na giełdzie przez jedną z nich.
- Nie ma powodu do takich obaw. W przypadku firmy Lukoil na przykład wiadomo, że preferuje kierunek na południu Europy. Zapowiada ekspansję w Rumunii, Bułgarii i Jugosławii. W tych krajach znacznie łatwiej jest inwestować, bo taniej, a rafinerie są w o wiele gorszym stanie niż w Polsce czy na Węgrzech. Na razie przynajmniej nasz kierunek nie wchodzi w grę, choć oczywiście, jeśli Lukoil będzie miał okazję zaistnieć w Polsce, zrobi to.
Jak wyobraża pan sobie konsolidację z MOL-em i OMV( największą w Austrii firmą paliwową): czy chodzi o luźną wymianę akcji ( OMV już na pakiet akcji MOL ), czy o faktyczne połączenie firm?
- Ważne jest pełne połączenie i utworzenie jednej ponadnarodowej firmy, wówczas wzrośnie wartość akcji każdego z koncernów. Z drugiej strony stanowiłoby to skuteczną zaporę przed niechcianym inwestorem. Sama wymiana akcji nie zwiększy wartości żadnej z firm.
Czy taki scenariusz w ogóle jest realny?
- Wiadomo, że to nie jest prosta transakcja, choćby dlatego, że trzeba będzie przekonać akcjonariuszy. Ciągle są też przeszkody w statutach, na dodatek różnice w prawie każdego z krajów. Dlatego uważam, że pełne połączenie będzie możliwe dopiero po wejściu Polski i Węgier do Unii Europejskiej.
Co na tym zyskują firmy?
- Na pewno istnieje możliwość pełnej współpracy na bazie stacji i rafinerii, a oddzielnie każda z tych firm będzie mogła skuteczniej inwestować poza regionem, a wewnątrz negocjować choćby zakupy ropy, a zarówno MOL, OMV, jak i Orlen kupują w większości rosyjską ropę.
Więcej: Agnieszka Łakoma, Gazeta Wyborcza, 17 kwietnia 2001, s.26
Wyróżnione franczyzy
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Żabka
Sklepy typu convenience
Santander
Placówki bankowe
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
So Coffee
Kawiarnie
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Sushi nie traci popularności
Sieć Koku Sushi otworzyła w 2025 roku cztery nowe lokale. Jak marka ocenia miniony rok?
Z korporacji do własnego studia beauty
Wcześniej etat, targety i słupki sprzedaży. Dziś własne studio, klientki zapisujące się z kilkutygodniowym wyprzedzeniem i biznes budowany od zera....
Żabka pokazuje wyniki
Grupa Żabka upubliczniła wstępne wyniki sprzedażowe i operacyjne za ubiegły rok. W 2025 r. sieć otworzyła ponad 1,3 tys. nowych sklepów w Polsce i...
Subskrybuj magazyn pomysłów na biznes
Rozważasz otwarcie firmy? Zrób sobie prezent na święta i zasubskrybuj magazyn "Własny Biznes FRANCHISING" i sprawdź, jaki biznes się opłaca! Tego n...