Cios w dyskonty
Toczy się spór o ustawowy zapis o ograniczeniu sprzedaży pod własną marką
Choć własne marki dystrybutorów (tzw. private labels) zadomowiły się na polskim rynku dopiero pod koniec lat 90., to szybko zwiększają swój udział w sprzedaży. Na przykład w ubiegłym roku już 11 procent soków w Polsce sprzedawano pod własną marką sieci.
Maciej Faliński ze zrzeszającej największe sieci Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji (POHiD) ocenia, że produkty pod własną marką stanowią kilkanaście – do około 20 procent obrotów supermarketów i ponad 60 procent obrotów tanich sklepów dyskontowych. Badająca handel firma CAL podaje, że sklepy dyskontowe mają 300-1000 mkw powierzchni sprzedaży i ograniczony asortyment towarów. Ich liczba w ubiegłym roku wzrosła o 5 procent do ponad tysiąca.
20 procentowy limit na udział towarów pod własną marką dystrybutorów pojawił się dopiero podczas sejmowej dyskusji. Ograniczenie zaproponował poseł PSl, Zbigniew Komorowski. Zapewnia, że chodzi muo obronę interesów mniejszych firm.
-Pan Komorowski działa w interesie koncernów- twierdzi Paul Martins, prezes francuskiej grupy Casino, do której należą supermarkety dyskontowe Leader Price. Jeśli projekt wejdzie w życie w przegłosowanej w Sejmie postaci, to jego skutki odczują wszystkie sieci dyskontowe(m.in. Biedronka,Plus Discount, Edeka), ale Leader Price straci rację bytu. Sprzedaż produktów pod własną marką to podstawa działalności i pomysł na biznes tej sieci.Poprawka posła Komorowskiego sprawiła, że producenci po raz pierwszy stworzyli wspólny front z handlowcami. Do akcji zmobilizowała swych dostawców sieć Leader Price. W opublikowanym na początku czerwca liście otwartym do senatorów ponad 100 producentów apeluje o zmiany ustawie alarmując, że stanowi ona zagrożenie dla małych i średnich firm.
Dla większości polskich producentów produkcja pod marką sieci jest wyborem z przymusu; marże producenta ścinane są tu do minimum. Nie może być inaczej, skoro sieci promują towary pod własną marką jako 30-40 procent tańsze od markowych wyrobów, produkcja na zlecenie sieci staje się szansą na przetrwanie. Z produkcji pod marką własną trudno się wyżywić , ale pozwala ona zwiększyć produkcję i osiągnąć efekt skali. Mając większe obroty producenci są postrzegani jako poważniejszy partner dla dostawców i handlowców.
Więcej: Anita Błaszczak, Rzeczpospolita, "Ekonomia i Rynek", 19 czerwca 2002Wyróżnione franczyzy
Żabka
Sklepy typu convenience
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Costa Coffee
Kawiarnie
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
Da Grasso
Pizzerie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
So Coffee
Kawiarnie
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Targi Franczyza z biletem o połowę taniej
Targi Franczyza to miejsce, w którym można poznać pomysły na własny biznes i porozmawiać z franczyzodawcami. Do 31 sierpnia bilet kosztuje 40 zł.
Sklep z męską odzieżą
Sieć Pako Jeans powiększyła się w tym roku już o kilkanaście punktów. To zarówno sklepy multibrandowe, jak i monobrandowe.
Franczyza Kodano Optyk zamiast mieszkania na wynajem?
Gdy najem mieszkań przestaje się opłacać, inwestorzy szukają alternatyw – i coraz częściej trafiają do Kodano Optyk.
Idzie nowe dla fundacji rodzinnych
Kolejna próba zmian w opodatkowaniu fundacji rodzinnych. Co tym razem zaproponował rząd?

