Piotr Rubik: Finansowa łamigłówka Rubika

Koncert dla publiczności, który sam organizuję, to duże ryzyko. Jeśli coś nie wyjdzie, to za wszystko muszę zapłacić z własnej kieszeni.
Piotr Rubik, kompozytor i muzyk
Poniedziałek
13.01.2014
- Gdybym chciał działać w innej branży niż muzyczna, musiałbym się całkowicie przestawić z bycia kompozytorem na bycie biznesmenem. A tego nie chcę. Jak na razie udaje mi się utrzymać z muzyki - mówi Piotr Rubik, kompozytor.
 

Zapowiadał pan otwarcie szkoły muzycznej. Biznes rusza od września?
Niestety na razie nie. Przeanalizowałem ten pomysł jeszcze raz i wyszło mi, że prowadzenie szkoły muzycznej na takim poziomie, jaki mnie by satysfakcjonował, biznesowo jest nieopłacalne. Po prostu czesne byłoby zbyt wysokie. Raczej nie zgromadziłbym wystarczającej liczby chętnych. Ale nie wykluczam powrotu do tematu w nieco zmienionej formule.

Wraz z pomysłem otwarcia szkoły muzycznej zarzucił pan całkowicie plan prowadzenia własnej firmy?
Ależ ja prowadzę własną firmę nieprzerwanie od 1992 roku. Firmę muzyczną. A jeśli chodzi o działalność pozamuzyczną to nieraz myślałem bardzo intensywnie na tym, jaki biznes mógłbym prowadzić. Co zrobić, żeby dodatkowo finansowo zabezpieczyć siebie i swoją rodzinę. Na szczęście odniosłem sukces w muzyce i odpukać, nie muszę zmieniać zawodu. Zresztą i tak nic sensownego nie przychodziło mi do głowy. Na inwestowaniu się nie znam, nie umiem grać na giełdzie jak moi znajomi i pomnażać pieniędzy.

Podobno za 20-minutowy występ wraz z zespołem na powiatowym festynie zapłacono panu 75 tys. zł.
Nigdy nie zdarzyło nam się występować na żadnym festynie ani grać tylko przez 20 minut. Zresztą, czy gralibyśmy przez 20 minut, czy przez półtorej godziny, to i tak stawka za koncert byłaby taka sama.

Czyli?
Średnio 160 tys. zł. Za całe przedsięwzięcie. Z tych pieniędzy trzeba opłacić wszystkich: solistów, chór, orkiestrę, techników, sprzęt, wynajem sali, autokarów, promocję koncertu itp.

Rozmawiała Anna Smolińska

Fragment wywiadu opublikowanego w miesięczniku "Własny Biznes Franchising" nr 9/2013.


POPULARNE NA FORUM

Franchising - jak to jest po polsku?

I wish for more updates in future and i was hoping for this informative article and then i found many things from this info. https://www.escortsindwarka.com/ Thanks for your...

4 wypowiedzi
ostatnia 19.01.2019
Pomysł na biznes - restauracja regionalna

Jak ma się dobrych ludzi to wszystko jest możliwe. Samemu nie trzeba gotować. Trzeba umieć zarządzać.

14 wypowiedzi
ostatnia 17.01.2019
Skąd wziąć pieniądze na biznes?

Są różne sposoby na zdobycie pieniędzy. Najlepiej jest oczywiście zaoszczędzić, ale to wszystko zależy od wypłaty, jak i od wydatków. Warto też pomyślec o partnerze...

2 wypowiedzi
ostatnia 02.01.2019
Własny biznes z małym kapitałem

Stosunkowo niewielkim kosztem można uruchomić mobilną myjnię parową. warto zerknąć na greensteam.pl po więcej informacji

124 wypowiedzi
ostatnia 30.12.2018
kolektura lotto

A ja wam mówię że to złodzieje ! ProwiZje rzędu 300-400 zł Zdrpki na których ciągle chcą oszulac, nigdy nie mieliśmy problemu z pracownikami zawsze wszystko się...

13 wypowiedzi
ostatnia 18.12.2018
Witam

Witam wszystkich użytkowników. Właśnie dołączyłem do waszego grona.

1 wypowiedzi
ostatnia 07.12.2018
Ubezpieczenie samochodu

Orientujecie sie moze gdzie najlepiej bedzie je wykupic?

1 wypowiedzi
ostatnia 15.11.2018
Sklep z odżywkami w Poznaniu

Olimp trzyma poziom, znam ich suple od lat i zawsze się po nich dobrze czuję, czy buduję masę, czy spalam, to zawsze te efekty są przyśpieszone, zdrowe, naturalne....

9 wypowiedzi
ostatnia 03.10.2018