Tłok wrogiem klienta
Właściciele punktów usługowych cieszą się z dużej liczby klientów. Ci jednak nie podzielają tej euforii, gdy w sklepie zaczyna robić się tłoczno.
Klienci lubią czuć się w sklepie swobodnie i anonimowo. Tymczasem wzmożony ruch sprawia, że nie tylko muszą zwracać uwagę na innych klientów, by na nich nie wpaść, ale również czują, że w tłoku ich sfera intymności zostaje naruszana.
Badania Paco Underhilla, założyciela firmy badawczo-konsultingowej Envirosell, wykazały istnienie tzw. efektu „muśnięcia pupy”. Przedstawia on grupę klientów, którzy podchodzili do wieszaka z krawatami, przeglądali je i z reguły dokonywali zakupu jednego z nich, dopóki nie zostali muśnięci przez inną osobę. Bezpośredni kontakt z drugim klientem, czyli właśnie efekt „muśnięcia pupy”, powodował, że zainteresowani krawatami odchodzili od wieszaka nie dokonując zakupu.
Autorzy, którzy dokonali odkrycia na podstawie analizy nagrań z zainstalowanych w sklepie kamer, zinterpretowali to w ten sposób, że klienci nie lubią być muskani lub szturchani z tyłu, a w celu uniknięcia ponownie tej sytuacji gotowi są odejść od towaru, rezygnując tym samym z jego zakupu. Stąd zadaniem zarządzającego sklepem jest stworzenie klientowi dużej przestrzeni, szczególnie do towaru, który może się cieszyć szczególnym zainteresowaniem.
Frustracje przy kasach
Kasy są jednym z najważniejszych miejsc w sklepie. Klient nie tylko przy nich płaci za wybrany towar, ale w przypadku dużych sklepów spożywczych sam pakuje, co wydłuża czas całej operacji. Klient w obliczu kolejki może zachować się trzy sposoby: pokornie czekać, aż przyjdzie czas na jego płatność, może rozmyślić się i porzucić zakupy już po ich wybraniu, a może ominąć sklep bez oglądania oferty produktowej szczególnie, gdy kolejka wyda mu się zbyt długa i tłoczna.
Kolejka przy kasie wiąże się też z produktami, które się przy niej znajdują. To tam najczęściej są eksponowane produkty, które mają przyciągnąć klienta, np. nowości. Przez ten obszar bowiem musi przejść każdy klient decydujący się na zakupy. A ci, którzy się nie zdecydują, wyjście ze sklepu często mają również przy kasach. Ale w przypadku nadmiernego tłoku klienci skutecznie zasłaniają ekspozycje uniemożliwiając drugim skorzystanie z oferty.
Stresogenne sytuacje przy kasach wpływają nie tylko na klientów, ale również na pracowników. Kasjerzy pracują pod presją długiej kolejki i grymasów na twarzach klientów, co przekłada się na ich pracę i udziela się pozostałym. Stąd istotne jest zapewnienie odpowiedniej liczby stanowisk kasowych tak, by przepływ kasowy był swobodny.
(mdk)
Wyróżnione franczyzy
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Żabka
Sklepy typu convenience
Costa Coffee
Kawiarnie
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
So Coffee
Kawiarnie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Grupa PSB daje ramy, wyniki robi człowiek
Jak rozwijać biznes w modelu współpracy PSB Mrówka, działającym w formule federacji niezależnych firm? O swoich doświadczeniach opowiada...
Co przedsiębiorca musi wiedzieć na temat KSeF-u?
Krajowy System e-Faktur (KSeF) stał się obowiązkiem dla większości przedsiębiorców. Zmienia to sposób wystawiania dokumentów, organizację pracy...
Jak zarabiać na rozrywce w przyszłości
Arena VR rozwija segment wirtualnej rozrywki, stawiając na własny kapitał i w pełni transparentny model franczyzy. Rosnące zainteresowanie...
Licencja na biznes od Xtreme Fitness Gyms
Maciej Lutomski nie znał branży fitness, kiedy zdecydował się podpisać umowę na otwarcie aż ośmiu klubów Xtreme Fitness Gyms. Jak sobie radzi?

