Franczyza ujeżdża Jelenia
Mało kto nie używał szarego mydła z logo Biały Jeleń. Dziś marka przypomina o sobie otwierając sklepy z kosmetykami.
Mydło Biały Jeleń znane jest chyba każdemu Polakowi. Szczyt popularności przeżywało w okresie PRL-u, ale jego historia sięga lat 20. ubiegłego wieku, kiedy rozpoczęła się produkcja. Dziś Biały Jeleń to seria hipoalergicznych kosmetyków i środków czystości, które ciągle jednak opierają się głównie na szarym mydle. Od 2014 roku budową sieci sprzedaży produktów Biały Jeleń (marka należy do Polleny Ostrzeszów) zajmuje się firma Health Care Cosmetics.
– W ubiegłym roku przejęliśmy od Polleny Ostrzeszów działające punkty handlowe w Poznaniu (Galeria Malta) i Łodzi (Manufaktura) i otworzyliśmy też dwie nowe placówki – własną w gdańskiej Galerii Bałtyckiej oraz franczyzową w Galerii Echo w Kielcach, jesteśmy również obecni w stolicy (Blue City) – mówi Anna Sztolcman, prezes zarządu i współwłaścicielka. – Liczymy na to, że w ciągu najbliższych 3-5 lat nasza sieć rozrośnie się do kilkudziesięciu sklepów, głównie partnerskich. Na początek chcielibyśmy pojawiać się w najbardziej znanych galeriach handlowych w Polsce.
Firmowe punkty sprzedaży Biały Jeleń powstają wyłącznie w galeriach handlowych. Są to zarówno wyspy handlowe, docelowo mają być to pełnowymiarowe sklepy z kosmetykami.
– Wielkość wyspy handlowej zależy od indywidualnych ustaleń z przedstawicielami galerii handlowej. Z reguły są to tzw. wyspy zamknięte o wymiarach 2,5 m na 3,5m i wysokości nie przekraczającej 1,5 m. Powierzchnia półek wynosi ok. 10 m2 i w zupełności wystarczy do prowadzenia efektywnej sprzedaży. Powierzchnia sklepu nie powinna przekraczać 30 m2 – tłumaczy Przemysław Karwacki, wiceprezes zarządu i współwłaściciel. – Zachęcamy franczyzobiorców do wynajmu magazynów powstających dla potrzeb punktów handlowych. Takie działania obniżają koszty logistyki i zapewniają regularną dostępność produktów dla klientów.
Wysokość inwestycji we franczyzę Białego Jelenia zależy m.in. od formy współpracy (wyspa handlowa czy sklep) i warunków najmu w galerii handlowej. Własne stoisko można otworzyć za ok 40 tys. zł netto. Opłaty za przystąpienie do sieci są ustalane indywidualnie i zależą od zakresu wsparcia, jakiego potrzebuje franczyzobiorca. Partner zobowiązuje się też w umowie wnosić opłatę miesięczną, która kształtuje się na poziomie 5-7 proc. miesięcznych obrotów. Franczyzobiorca musi samodzielnie dostosować sklep lub wyspę do wymogów centrali. Franczyzobiorcy mogą liczyć na atrakcyjne warunki zakupu produktów dostępne tylko dla partnerów sieci, przechodzą również szkolenia sprzedażowe, techniczne i produktowe.
Magdalena Krocz
Wyróżnione franczyzy
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Żabka
Sklepy typu convenience
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Santander
Placówki bankowe
Costa Coffee
Kawiarnie
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
So Coffee
Kawiarnie
Inne koncepty z branży kosmetyki, biżuteria, upominki
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Tibesti2GO zapłaci za inwestycję w lokal
Tibesti2GO wprowadza zmiany do oferty franczyzowej. Centrala bierze na siebie koszty inwestycji w otwarcie lokalu.
Weryfikacja danych – klucz do bezpiecznej franczyzy
Jedna zła decyzja przy wyborze franczyzobiorcy może kosztować całą sieć. Coraz więcej firm stawia więc na dane zamiast deklaracji. Sprawdź, w jaki...
Czy Biesiadowo zmieni nazwę?
Po ogłoszeniu przejęcia sieci Biesiadowo przez Gruby Benek zawrzało. Pojawiły się pytania o przyszłość marki, możliwy rebranding i włączenie...
T-Pizza w modelu ajencyjnym
W ciągu ostatnich miesięcy sieć T-Pizza powiększyła się o sześć nowych lokali. Koncept wprowadza też model współpracy ajencyjnej, w którym...

