Kosmetyki od profesjonalistki
Urszula Gacek właśnie otwiera szósty sklep z szyldem Mydlarnia u Franciszka. Nie wyklucza, że mogłaby ich poprowadzić jeszcze więcej.
Pani Urszula od wielu lat prowadzi w Rabce salon kosmetyczny.
– Zawsze interesowałam się kosmetykami naturalnymi – mówi. – Kiedyś moja przyjaciólka przyniosła mi próbkę balsamu, kupionego w Krakowie, w Mydlarni u Franciszka. Zakochałam się w nim. Przez pół roku zamawiałam kosmetyki z Mydlarni dla klientek mojego gabinetu. Aż wreszcie pomyślałam, że właściwie czemu nie miałabym sama poprowadzić sklepu?
Sklep za sklepem
Swoją pierwszą Mydlarnię otworzyła w lutym 2012 roku, w Rabce. Od tamtej pory, średnio co pół roku, otwierała kolejne sklepy: w Żywcu, Bielsku-Białej, Żorach, Kłodzku, a teraz właśnie uruchamia szósty – tym razemw Wadowicach.
– Pomogłam też otworzyć sklep bratu – śmieje się Urszula Gacek. – Sama chyba mogłabym poprowadzić jeszcze ze trzy. Grunt to dobra organizacja i właściwy dobór personelu. Sama podchodzę do sprzedaży kosmetyków naturalnych z pasją i tego też przede wszystkim wymagam od moich pracowników.
Franczyzobiorczyni stara się regularnie zaglądać do sklepów. Tam, gdzie ma bliżej, jest 1-2 razy w tygodniu. Do tych bardziej odległych przyjeżdża 1-2 razy w miesiącu. Codziennie jednak rozmawia z pracownicami przez telefon, odbiera raporty sprzedażowe, pomaga rozwiązywać bieżące problemy. I wciąż prowadzi swój salon kosmetyczny.
– Małe miasta to wbrew pozorom naprawdę dobry rynek – uważa. – Łatwiej dotrzeć do klientów z informacją, nawet za pośrednictwem poczty pantoflowej.
Licencja za złotówkę
W całej Polsce funkcjonuje dziś 115 sklepów sieci Mydlarnia u Franciszka, w większości franczyzowych. Mydlarnie powstają w miastach powyżej 10 tys. mieszkańców. Najlepsze lokalizacje to miejsca i ulice z ciągłym ruchem pieszych, galerie handlowe. Na inwestycję we własny sklep z naturalnymi kosmetykami trzeba przeznaczyć ok. 50 tys. zł. Jak zapewnia licencjodawca, kwota wystarcza na urządzenie lokalu i jego zatowarowanie. Za przystąpienie do sieci płaci się złotówkę. Franczyzodawca nie pobiera miesięcznych opłat franczyzowych, opłata marketingowa wynosi 200 zł, 35 zł miesięcznie trzeba zapłacić za korzystanie z platformy B2B, pozwalającej na zdalne zarządzanie sklepem. Została ona przygotowana z myślą o takich właśnie multifranczyzobiorcach jak Urszula Gacek, by ułatwić im zarządzanie kilkoma punktami. Siedząc w domu, można śledzić, co dzieje się w poszczególnych sklepach: ile wydano paragonów, jakie artykuły się sprzedały. Pakiet franczyzowy zawiera też m.in. projekt aranżacji lokalu, pomoc w uruchomieniu sklepu, bezpłatny system szkoleń (każdy nowy pracownik przechodzi szkolenie wstępne, następnie ponowne po dwóch miesiącach pracy).
– Biorąc pod uwagę liczbę podpisanych umów przedwstępnych, w 2016 roku planujemy otwarcie 24 nowych punktów franczyzowych – mówi Ewelina Kyzioł, właścicielka firmy Lorient, do której należy marka Mydlarnie u Franciszka.
Wyróżnione franczyzy
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Żabka
Sklepy typu convenience
Costa Coffee
Kawiarnie
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
So Coffee
Kawiarnie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Da Grasso
Pizzerie
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
Inne koncepty z branży kosmetyki, biżuteria, upominki
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Targi Franczyza z biletem o połowę taniej
Targi Franczyza to miejsce, w którym można poznać pomysły na własny biznes i porozmawiać z franczyzodawcami. Do 31 sierpnia bilet kosztuje 40 zł.
Sklep z męską odzieżą
Sieć Pako Jeans powiększyła się w tym roku już o kilkanaście punktów. To zarówno sklepy multibrandowe, jak i monobrandowe.
Franczyza Kodano Optyk zamiast mieszkania na wynajem?
Gdy najem mieszkań przestaje się opłacać, inwestorzy szukają alternatyw – i coraz częściej trafiają do Kodano Optyk.
Idzie nowe dla fundacji rodzinnych
Kolejna próba zmian w opodatkowaniu fundacji rodzinnych. Co tym razem zaproponował rząd?
