Czesław Lang: Wyścig po drugie życie
Czesław Lang smykałkę do interesów miał od zawsze - był pierwszym kolarzem z kraju komunistycznego, który podpisał kontrakt zawodowy. Teraz organizuj Tour de Pologne – jeden najbardziej prestiżowych wyścigów kolarskich na świecie.
Co dalej ze sportowcem, który kończy karierę?
W trakcie kariery jest się skoncentrowanym na osiąganiu wyników. Kiedy po 35 roku życia kariera się kończy, kolarz ? taki jak ja ? nagle staje przed pytaniem: co dalej? Twoi „niesportowi” koledzy są dziennikarzami, biznesmenami, lekarzami i bankowcami, a to zawody do emerytury. Tymczasem w życiu sportowca nagle wszystko pryska, nieważne czy byłem dobry i tak staję się byłym mistrzem.
Jak to jest zaczynać życie zawodowe jeszcze raz w wieku 35 lat?
Bardzo trudno. Wielu byłych sportowców traci większość zarobionych pieniędzy wchodząc na siłę w różne interesy i spółki. I mnie to nie ominęło. Byłem współwłaścicielem restauracji, miałem sklep rowerowy i byłem importerem obuwia. Szybko jednak zorientowałem się, że ciągnięcie pięciu srok za ogon nie daje ani pieniędzy, ani satysfakcji. W życiu trzeba robić coś, co się lubi.
To co Pan lubi?
Mam firmę Lang Team, Biuro Organizacyjne Imprez Sportowych, która zajmuje się kompleksową organizacją i przygotowaniem Tour de Pologne oraz wyścigów na rowerach górskich Skoda Auto Grand Prix MTB. To, co robimy, to kompleksowa, profesjonalna organizacja imprez. Kiedyś płaciło za to państwo, dziś to biznes jak inne.
Czy sportowa przeszłość prezesa firmy to jego zaleta czy wada?
Sportowiec ma tę przewagę nad innymi ludźmi, że bardzo dużo pracuje nad sobą, walczy ze swoimi słabościami i nie oczekuje wyniku natychmiast. Potrafi patrzeć daleko w przyszłość i widzieć tam swój sukces. Proszę sobie wyobrazić górski odcinek Mont Ventoux: 20 kilometrowy podjazd, tętno wali 200 uderzeń na minutę. Wtedy walka z przeciwnikiem schodzi na plan dalszy. Najważniejsze jest wygrać ze sobą i pamiętać, że ta góra gdzieś ma szczyt. Tam już będzie lżej. W moim biznesie też jest czasem bardzo „pod górkę” – istnieje obawa, że na wyścig nie przyjadą najlepsi kolarze, że nie znajdzie się sponsora i wszystko się posypie. Ważna jest także umiejętność ponoszenia porażki. Psychika sportowca w takich sytuacjach sprawdza się znakomicie.
Jaki jest Tour de Pologne jako biznes?
Niełatwy. Niczym długi podjazd pod górę – włożyliśmy wiele energii i cierpliwości zanim pojawiły się efekty. Organizacją Tour de Pologne zajmuję się od 12 lat, a dopiero od trzech wychodzimy na zero. Wcześniej były tylko inwestycje. Wyścig to praca dużej ekipy ? 16 tirów przewozi na linię mety scenografię, podium, bramę mety i telebim. Nad zabezpieczeniem każdego etapu pracuje około tysiąca ludzi. Pula nagród nie może być niższa niż 180 tys. Euro.
Fragment wywiadu opublikowanego w miesięczniku Własny Biznes Franchising nr 16
Wyróżnione franczyzy
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Żabka
Sklepy typu convenience
Costa Coffee
Kawiarnie
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
So Coffee
Kawiarnie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
Da Grasso
Pizzerie
Jesion Inwestycje
Urządzanie wnętrz
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Xtreme Brands stawia na STRONG Pilates
Xtreme Brands rozszerza portfolio o globalną markę STRONG Pilates. Najpierw studia ruszą w Polsce, później w całej Europie Środkowo-Wschodniej.
Circle K chce kupić Żabkę
Alimentation Couche-Tard, właściciel stacji paliw Circle K, zawarł umowę w sprawie nabycia wszystkich akcji Grupy Żabka.
Nowa formuła Targów Franczyza
Targi Franczyza od ponad 20 lat pomagają znaleźć pomysł na biznes. Tegoroczna edycja stawia także na networking, wykłady i Strefę Biznesu.
Burger King umacnia się w stolicy
Burger King® otworzył dwie kolejne restauracje w Warszawie.

