Salon optyczny we franczyzie
VisionOptyk otwiera średnio 8-12 placówek rocznie. Wielu franczyzobiorców decyduje się na prowadzenie więcej niż jednego salonu.
Już wkrótce sieć VisionOptyk powiększy się o cztery kolejne salony optyczne: w Jarocinie, Głogowie, Barlinku i Nakle nad Notecią. Dzięki temu sieć będzie liczyć 102 placówki.
– Nasi franczyzobiorcy rekrutują się z różnych grup – mówi Dariusz Zysek, franczyzodawca VisionOptyk. – Część z nich to osoby, które nie miały do tej pory do czynienia z branżą optyczną. Mamy też franczyzobiorców, którzy długo pracowali w branży, znają ją i mogliby samodzielnie otworzyć salon, ale wolą zrobić to z nami, bo widzą w tym korzyści. Są też właściciele salonów, którzy do tej pory działali pod własnymi szyldami, ale nie wiodło im się najlepiej i zdecydowali się dołączyć do naszej sieci.
Mniejsze rynki
Pierwszy sklep VisionOptyk został otwarty w 2003 roku. Od ponad 10 lat marka rozwija się poprzez franczyzę. Miesięcznie we wszystkich salonach VisionOptyk robionych jest ok. 7,5 tys. okularów.
– Mamy produkty bardzo dobrej jakości, w przystępnych cenach. Dzięki temu zapewniamy efekt skali. Lepiej sprzedać więcej z niższą marżą, niż mniej z wyższą marżą. Finalnie daje nam to więcej zadowolonych klientów, którzy do nas wrócą, polecą nas innym – podkreśla Dariusz Zysek.
Co istotne, sieć VisionOptyk najchętniej rozwija się w mniejszych i średnich miastach.
– Mamy salony nawet w pięciotysięcznych miejscowościach i osiągają one fantastyczne wyniki – zapewnia franczyzodawca. – W dużych miastach jest większa konkurencja, wyższe koszty prowadzenia biznesu, nawet reklama w Google kosztuje więcej.
Inwestycja w salon VisionOptyk – według zapewnień franczyzodawcy – może zamknąć się w 150 tys. zł. W tej kwocie mieści się też sprzęt potrzebny do badań i zatowarowanie. Franczyzodawca zaleca, aby korzystać z leasingu, czy to sprzętu, czy nawet mebli, co obniża kwotę inwestycji na starcie.
Wsparcie od centrali
Franczyzobiorca dostaje wytyczne, jak powinien wyglądać salon, otrzymuje wstępny projekt wnętrza, materiały do komunikacji zewnętrznej: wizytówki, kupony upominkowe, recepty, karty badań, długopisy itd. Franczyzodawca przygotowuje też i finansuje kampanię marketingową przed i po otwarciu nowej placówki. Franczyzobiorcy mają zapewnione szkolenia produktowe i sprzedażowe.
– Im więcej czasu na to poświecą, tym lepiej, bo później łatwiej będzie im prowadzić biznes. Nie warto na początku iść na skróty – podkreśla Dariusz Zysek. – Oczywiście zapewniamy też bieżące wsparcie szkoleniowca, który pracuje w terenie i odwiedza salony franczyzowe, w pierwszej kolejności te nowe.
Oczywiście wszystkie salony zatowarowują się u dostawców, z którymi od lat współpracuje centrala i korzystają z cen wynegocjowanych dla całej sieci. Franczyzobiorcy otrzymują dostęp do specjalnego programu do prowadzenia salonu optycznego. Wsparcie centrali nie kończy się na etapie otwarcia. Przez cały czas franczyzobiorcy mogą liczyć na pomoc m.in. w zakresie marketingu, w przygotowaniu materiałów na social media, korzystają z bieżących szkoleń i webinarów, np. w ramach Akademii VisionOptyk.
– Takie usługi, jak mailing do klientów, wysyłanie sms-ów, rejestrację on-line otrzymują od nas za darmo – dodaje Dariusz Zysek. – Zapewniamy także franczyzobiorcom wsparcie z zakresu prawnego, np. w przypadku spornych sytuacji z klientami.
Im więcej, tym korzystniej
Rocznie VisionOptyk otwiera 8-12 nowych salonów.
– To optymalna liczba, która pozwala poświęcić odpowiednią ilość czasu i wsparcia każdej nowej placówce – uważa Dariusz Zysek. – Wielu z naszych franczyzobiorców, widząc, jak dochodowy jest to biznes, decyduje się na otwarcie z nami kolejnych salonów. Np. z pięciu otwarć tegorocznych, które już się odbyły, albo zaraz się odbędą, trzy salony poprowadzą osoby nowe w naszej sieci, a dwa to kolejne placówki naszych aktualnych franczyzobiorców.
Jednorazowa opłata za przystąpienie do sieci wynosi 5 tys. zł. Mniej zapłacą osoby, które mają doświadczenie w branży optycznej – w takim przypadku to 2,5 tys. zł. Po pierwszym miesiącu funkcjonowania sklepu franczyzobiorcy zaczynają płacić centrali opłatę operacyjną – 1 tys. zł miesięcznie w przypadku pierwszego sklepu, 500 zł przy drugim sklepie, za trzeci i kolejne opłaty już nie ma.
Franczyzobiorcy zarabiają na marży od sprzedaży, która wynosi minimum 60 proc.
– Bywa, że inwestycja w salon zwraca się już po sześciu miesiącach. Wiele zależy od lokalizacji. Zakładamy, że czas zwrotu to od 6 do 12 miesięcy – dodaje Dariusz Zysek.
WIZYTÓWKA VISION OPTYK
Sieć salonów optycznych. Marka istnieje od 2003 roku, we franczyzie rozwija się od ponad 10 lat.
- 102 salony
- inwestycja min. 150 tys. zł
- opłata wstępna 5 tys. zł lub 2,5 tys. zł
ZOBACZ W KATALOGU
Wyróżnione franczyzy
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Costa Coffee
Kawiarnie
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Santander
Placówki bankowe
Żabka
Sklepy typu convenience
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
So Coffee
Kawiarnie
Inne koncepty z branży apteki i art. zdrowotne
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Franczyza Żabki z dodatkowymi pieniędzmi na start
Żabka uruchamia dodatkowe wsparcie finansowe dla franczyzobiorców, którzy decydują się na otwarcie sklepu w nowej lokalizacji. Program odpowiada na...
Zarabiaj jako trener wystąpień publicznych
Strach przed wystąpieniami publicznymi to jedna z najczęstszych barier, z jakimi mierzą się Polacy. Dla jednych to blokada, dla innych szansa na bi...
Mała gastronomia z zapiekankami
Koncept ZapieCKanki przygotowuje się do otwarcia kolejnego lokalu. Marka celuje w duże miasta.
Biznes na przycisk
Bez kolejek, bez godzin otwarcia i bez personelu. Automaty vendingowe coraz częściej przejmują rolę małych sklepów i odpowiadają na to, czego klien...
