Printeria i Office1 łączą siły
Franczyzobiorca z Tomaszowa Lubelskiego połączył ofertę obu konceptów. W swoim sklepie sprzedaje artykuły biurowe oraz kartridże.
W trudnych czasach zamiast walczyć z konkurencją lepiej zacząć z nią współpracę, zwłaszcza jeśli konkurujemy na niewielkim obszarze. Tą drogą poszły dwie firmy działające w branży szeroko pojętych usług dla biznesu: Office1, która zajmuje się sprzedażą artykułów i usług biurowych oraz Printeria.pl specjalizująca się w regeneracji kartridży i sprzedaży materiałów eksploatacyjnych. Owocem ich współpracy jest sklep franczyzobiorcy w Tomaszowie Lubelskim, w którym obie firmy działają pod jednym dachem.
Wszystko zaczęło się od franczyzobiorcy Office1 Marka Olenkiewicza, który chciał zaoferować mieszkańcom swojego miasta szeroką ofertę usług biurowych. Postanowił więc uzupełnić produkty i usługi sieci Office1 usługami firmy Printeria.pl. Wcześniej podwójny franczyzobiorca, prowadził własny sklep papierniczo-chemiczny.
- Będziemy poszukiwali takich form współpracy, ponieważ to co nie jest potrzebne w przypadku dużych miast, okazuje się koniecznością dla inwestorów z miast powiatowych i mniejszych. Nie można zapominać, że większość przedsiębiorstw jest zarejestrowanych właśnie w tak zwanym terenie i nie ma na co dzień wygodnego dostępu do profesjonalnych usług biznesowych. Być może współpraca Office1 i Printerii zapoczątkuje nowy trend we franczyzie – zastanawia się Radosław Dobrowolski, kierownik działu handlowego Printeria.pl.
W podobnym tonie wypowiada się Grażyna Marciniak, odpowiedzialna za rozwój sieci Office1.
- Z roku na rok sprzedaż tuszy i tonerów w naszych placówkach rośnie. Jednocześnie na rynku obserwujemy wysyp niewielkich firm, które stanowią jednak sporą konkurencję dla naszych sklepów. W tej sytuacji najlepszą bronią jest zwarcie szyków z siecią, która jest wyspecjalizowana w tym segmencie – wyjaśnia Marciniak.
Sieć Office 1 chce otwierać swoje sklepy w niewielkich miastach, gdzie konkurencja nie jest duża i sklep oferujący szeroką gamę produktów wyposażenia biura, ma duże szanse na zaistnienie na rynku. Na inwestycję w sklep Office1 trzeba przeznaczyć ok. 30–40 tys. zł. Franczyzobiorca powinien mieć również lokal o powierzchni dysponować powierzchnią handlową ok. 30-50 m2. Otwarty w październiku sklep w Tomaszowie Lubelskim to 18 punkt Office1 w Polsce.
Franczyzowy sklep Printeria.pl można otworzyć mając w kieszeni nawet 13,5 tys. zł. Kwota ta obejmuje m.in. opłatę licencyjną, szkolenie, materiały reklamowe oraz zestaw akcesoriów i urządzeń wykorzystywanych w procesie regeneracji kartridży. Sieć Printeria.pl liczy 15 placówek.
(mak)
Wyróżnione franczyzy
Santander
Placówki bankowe
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Costa Coffee
Kawiarnie
Żabka
Sklepy typu convenience
So Coffee
Kawiarnie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Inne koncepty z branży usługi dla biznesu
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Franczyza z Synevo
Synevo ruszyło z franczyzą, udostępniając licencję na otwarcie punktów pobrań. Wbrew pozorom nie jest to propozycja tylko dla osób z branży medycznej.
Kodano Optyk – franczyza z gwarancją marży
Kodano Optyk – polska marka pewnego wzroku i bezpiecznej inwestycji.
Firma rodzinna – biznes marzeń czy pułapka?
Czy można prowadzić biznes, kierując się wiarą zamiast danymi? W firmach rodzinnych bywa i tak. Co jeszcze zaskakuje?
Biznes premium bez inwestycji w towar
Inwestycja od 50 tys. zł, brak opłat licencyjnych i model depozytowy. Change Lingerie rozwija sieć franczyzową w całym kraju.

