Teatr jednego start-upu

Zarząd TheMuBa
Zarząd TheMuBa / Borys Szyc odpowiada w firmie za kwestie artystyczne, Jarosław Kuźniar za nowe technologie i komunikację, Marek Maślanka spina projekt pod względem biznesowym.
Czwartek
14.02.2019
Borys Szyc, Jarosław Kuźniar i Marek Maślanka połączyli nowe technologie i sztukę. Efekt? Teatr z możliwością obejrzenia spektakli na żywo w internecie.
 

Jak pan wpadł na stworzenie TheMuBa? Teatr Telewizji już nie ma takiej siły, jak kilka lat temu, więc uznał pan, że to doskonały czas na coś nowego?
Borys Szyc.: Kilka lat temu, na strychu w domu, zapisywałem na tablicy różnorodne pomysły. Jednocześnie obserwowałem stopniowy upadek Teatru Telewizji, a z drugiej strony wzrost zainteresowania treściami w internecie. Te wątki zaczęły mi się układać w jedno i tak powstała „TheMuBa”.  

Skąd ta nazwa?
B.S.: To pierwsze sylaby od słów „Theatre”, „Music”, „Ballet”, bo takie produkcje chcemy pokazywać na platformie.  

Wydaje się, że nazwisko Szyc otwiera sporo drzwi. Tymczasem chętnych do udziału w projekcie nie było łatwo znaleźć. Jak udało się panu zdobyć potrzebne pieniądze?
B.S.: Pokazywałem projekt w różnych gremiach, ale przy każdej współpracy musi pojawić się oprócz oczywistych spraw formalnych, rodzaj chemii między ludźmi. 

Trio: Borys Szyc, Jarosław Kuźniar i Marek Maślanka to kombinacja doświadczeń artystycznych, znajomości nowych technologii oraz biznesu. Jak wam się współpracuje? Czego się od siebie uczycie? Jak dzielicie się obowiązkami?
Marek Maślanka: Borys odpowiada za kwestie artystyczne, Jarek –  za nowe technologie i komunikację, ja spinam projekt pod względem biznesowym. Założyliśmy, że do końca 2018 roku będziemy na etapie testów, jak w każdym start-upie. Chcemy sprawdzić formułę nie tylko naszej współpracy, ale także oczekiwań odbiorców, teatrów i instytucji współpracujących – wtedy odpowiemy sobie na strategiczne pytania.
Spółka zawsze niesie za sobą pewne ryzyko. Nie obawiacie się, że na pewnym etapie może dojść do poróżnień? 
Jarosław Kuźniar: Oczywiście, mamy tego świadomość. Tym bardziej że rynek internetu, odbioru treści „on demand” (na żądanie – przyp. red.) zmienia się bardzo dynamicznie, więc i my musimy elastycznie podchodzić do wielu decyzji, które podejmujemy.

Sam proces założenia platformy internetowej nie jest prosty. Jak wyglądały etapy przygotowań? 
M.M.: Równolegle rozmawialiśmy z teatrami na temat współpracy, wykorzystania praw autorskich, możliwości terminowych. Do tego doszło przygotowanie techniczne platformy, wybór operatora, a także promocja, komunikacja, dotarcia do odbiorców. Kilka miesięcy wytężonej pracy zespołu, aby 4 września 2018 roku Borys mógł ogłosić start TheMuBa.  
 
Bilet to spory koszt? 
M.M.: Obecnie to 24,90 zł przy wersji LIVE i 19,90 zł przy odtworzeniach, za dostęp 72h. 
 
Jak zamierzacie zarobić? Subskrypcjami czy też biletami na każdy spektakl? 
M.M.:  Do końca roku ustaliliśmy system „pay per view”, czyli od emisji LIVE materiał nagrany jest dostępny przez 72h na platformie. I tak jeden raz w miesiącu. Obecnie zastanawiamy się nad różnymi formami abonamentowymi i pay per view. To też wiąże się z inną konstrukcją umów o prawa autorskie i wykonawcze, więc musimy rozważać wielu aspektów przy podejmowaniu decyzji o zmianie modelu. 
 
Porozmawiajmy o ryzyku... Nie boicie się zarzutów, że „kanibalizujecie” teatr? Komentarzy, że udostępniacie widzom narzędzie, które nie dostarczy głębokich emocji?
B.S.: Takie rozmowy toczyliśmy z kilkoma dyrektorami teatrów. Obawiali się, że możemy im zabrać widownię. My jesteśmy zdania, że się uzupełniamy, a nawet wzajemnie na siebie pozytywnie wpływamy. Polacy mieszkający za granicą i tak nie mają dostępu do teatru stacjonarnego, chyba że ten przyjedzie z występami gościnnymi. A my umożliwiamy dostęp do kultury osobom z całego świata. Szczególnie że pokazujemy także kulisy, rozmawiamy z aktorami za kulisami itd.  

Z myślą o jakiej grupie docelowej postanowiliście założyć serwis? 
J.K.: Zależało nam na dotarciu do szerokiego grona odbiorców kultury i sztuki, którzy korzystają z nowych technologii, a także Polaków, którzy obecnie mieszkają za granicą.

Ilu użytkowników założyło już konto w serwisie? 
M.M.: Zarówno te dane, jak i dotyczące oglądalności zachowujemy dla siebie i naszych partnerów. Na podsumowanie przyjdzie jeszcze czas.  

Rozmawiała Maryla Pałasz

Fragment wywiadu opublikowanego w numerze 1/2019 miesięcznika "FRANCHISING".


POPULARNE NA FORUM

Praca magisterska - licencjacka o franchisingu

Witam, Mam wielką prośbę do franczyzobiorców, aby w wolnej chwili wypełnili moją ankietę...

206 wypowiedzi
ostatnia 20.04.2019
Oszukani przez franczyzodawcę

podpisuje się pod komentarzem powyżej ;)

47 wypowiedzi
ostatnia 29.03.2019
Oszukani przez franczyzodawcę

W takim razie jaką franczyzę bez dużej inwestycji polecacie?

47 wypowiedzi
ostatnia 19.03.2019
sklep zoologiczny

Cześć. Moja siostra ma w Gliwicach sklep zoologiczny, niestety ma mało klientów. Wiecie jak zaradzić na tą sytuację?

1 wypowiedzi
ostatnia 28.02.2019
Leasing czy kredyt?

Wspomniany w artykule leasing nieruchomości jest niezwykle ciekawym rozwiązaniem, a zdaje się, niewiele się o nim mówi, mało osób wie np. to że jest korzystniejszy, gdy...

6 wypowiedzi
ostatnia 25.02.2019
Jak znaleźć franczyzodawcę?

Ja tak jak Pan wyżej polecę chętnie franczyzę z marką Lucart Automotive. Razem z mężem prowadzimy biznes w tej franczyzie i mogę się pozytywnie o tym wypowiedzieć....

4 wypowiedzi
ostatnia 21.02.2019
Jak znaleźć franczyzodawcę?

Franczyza jest warta świeczki gdy znajdzie się dobrą markę, z którą można wejść we współpracę i zapewni ona dobre wsparcie na starcie. Ja prowadzę biznes...

4 wypowiedzi
ostatnia 18.02.2019
Jaką działalność otworzyć na wsi? Pomocy!!!

O tym co znaczą kredyty w obcej walucie przekonali się frankowicze. Firma potrzebująca zastrzyku gotówki może dostać w banku Raiffeisen kredyt obrotowy bez zabezpieczeń....

59 wypowiedzi
ostatnia 25.01.2019