Stała opłata / Jeśli franczyzodawcy decydują się na pobieranie opłaty w formie ryczałtu, niezależnie od tego, ile zarobi franczyzobiorca, co miesiąc musi przelać na konto licencjodawcy kwotę o stałej wysokości.
Czwartek
28.05.2020
Opłaty franczyzowe na rzecz licencjodawcy to koszt, który w swoim budżecie musi uwzględnić franczyzobiorca. Zanim podpiszesz umowę, sprawdź dokładnie, ile będziesz płacić.
 

 

Opłatę licencyjną franczyzobiorca płaci na wstępie. To cena rozpoznawalnej marki i wypracowanego przez lata know-how. – Opłata licencyjna to dwie składowe. Z jednej strony prawo do posługiwania się logo i know how, z drugiej konkretne świadczenia: projekt aranżacji, szkolenia, materiały marketingowe, etc. Franczyzodawca włożył wiele pracy w stworzenie i wypromowanie marki, w przygotowanie oferty franczyzowej  i za to należy mu się zapłata od osób, które z efektów tej pracy będą korzystać we własnym biznesie. Nie ma w tym nic dziwnego. Należy pamiętać, że im wyższa opłata wstępna, tym większego wsparcia franczyzobiorca może się spodziewać – mówi Karol Kaczmarek, doradca we franczyzie PROFIT system.

W przypadku znanych marek opłata wstępna może wynosić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Ale są też tacy franczyzodawcy, którzy z jej pobierania w ogóle rezygnują. Najczęściej są to firmy, które mają już sprawdzony model biznesu, bo prowadzą kilka oddziałów, ale marka jest znana tylko lokalnie. Zdarza się też, że właściciele franczyzowych marek stosują promocje, w ramach których przez kilka miesięcy udzielają swojej licencji gratis. Taki zabieg zazwyczaj zwiększa zainteresowanie konceptem i pozwala szybciej zbudować sieć franczyzową.

Coś za coś

Opłata bieżąca jest nieodzownym kosztem franczyzobiorcy podczas prowadzenia biznesu. Jej wysokość może być naliczana na kilka sposobów. – To może być opłata w formie procentu od obrotu netto lub w formie ryczałtu, czyli stałej z góry określonej kwoty. Ryczałt stosowany jest zazwyczaj w konceptach franczyzowych działających na niewielką skalę, np. w gastronomii mobilnej, oraz w takich, gdzie franczyzodawcy trudno jest zweryfikować faktyczne obroty. Stała kwota opłaty miesięcznej pozwala uniknąć ryzyka, że biorca licencji część zarobków osiąga w szarej strefie i zaniżając wykazywane dochody, zaniża też należne opłaty. Opłata bieżąca stanowi źródło zarobku dla franczyzodawcy, ale również służy zapewnieniu franczyzobiorcy bieżącego wsparcia. Najczęściej wysokość opłaty ustala się na poziomie od 5 do 10 proc. miesięcznego obrotu – dodaje Karol Kaczmarek.

Jeśli franczyzodawcy decydują się na pobieranie opłaty w formie ryczałtu, niezależnie od tego, ile zarobi franczyzobiorca, co miesiąc musi przelać na konto licencjodawcy kwotę o stałej wysokości. W pierwszych miesiącach działalności może to być sporym obciążeniem dla przedsiębiorcy, bo wówczas jego biznes jeszcze niewiele zarabia, a on musi płacić franczyzodawcy jak przy hulającej firmie. Ale za to koszty są bardziej przewidywalne. –  Jeśli licencjodawca decyduje się na opłatę w formie ryczałtu, może to oznaczać, że rentowność jego biznesu jest ograniczona. Gdyby potencjalne zyski miały szansę być bardzo wysokie, franczyzodawca wolałby system procentowy, który w tej sytuacji byłby dla niego korzystniejszy – mówi doradca we franczyzie PROFIT system.

Właścicielka szkoły języka hiszpańskiego La Mancha, Liliana Poszumska  pobiera opłatę franczyzową w wysokości 7 proc. od obrotu. – Opłata wstępna jest stała i wynosi 5 tys. zł brutto głównie na pokrycie kosztów szkolenia, know-how i marketingu. Opłata bieżąca wynosi miesięcznie 7 proc. od  obrotu osiąganego przez franczyzobiorcę – mówi Liliana Poszumska.

Współwłaścicielka szkoły języka angielskiego Early Stage, Tonia Bochińska, przyznaje, że opłata franczyzowa w jej szkole jest obniżana wraz z rozwojem placówki. – W kwocie inwestycji mieszczą się: akcje promocyjne, wydruk materiałów marketingowych wstępna kaucja, która jest zwracana w momencie startu pierwszej grupy, oraz materiały potrzebne do prowadzenia zajęć.  Bieżąca opłata franczyzowa liczona jest w procentach od obrotu. Najpierw jest to 12 proc., a następnie obniżana do 7 proc. – komentuje Tonia Bochińska. 

Karol Kaczmarek zwraca uwagę jeszcze na opłatę kombinowaną, czyli określony procent od obrotu plus określona kwota. – Chodzi o ty, aby na wczesnym etapie rozwoju franczyzy jakoś uatrakcyjnić koncept franczyzobiorcom – tłumaczy doradca. Część franczyzodawców w ogóle nie pobiera bezpośrednich opłat bieżących. Ale to nie oznacza, że nie czerpią żadnych korzyści finansowych ze współpracy. Tylko te opłaty są ukryte np. w cenie zaopatrzenia sieci franczyzowej. Wówczas franczyzobiorca w umowie franczyzowej zobowiązuje się do kupowania towaru albo przynajmniej jego części, wyłącznie od właściciela marki.

Za reklamę trzeba zapłacić

Marketing w systemach franczyzowych jest realizowany na dwóch poziomach – centralnym i lokalnym. Po stronie franczyzodawcy leży marketing centralny i właśnie na ten cel jest przeznaczona opłata marketingowa. Zwykle wynosi ona 1-2 proc. od obrotu lub jest określana kwotowo. Jest przeznaczana na promocję całej sieci, wynikającej ze strategii marketingowej firmy. To, czy opłaca się wnosić większą opłatę, jest w dużej części zależne od tego, czy dana sieć ma zasięg ogólnopolski, a co za tym idzie, czy jest sens inwestycji na poziomie centralnym. – Najczęściej jest pobierana niska kwotowa z takim założeniem, że to są środki przeznaczone na przygotowanie lub aktualizację materiałów marketingowych, czy zarządzanie stroną internetową i promocję w social media. Nie wszystkie przedsiębiorstwa ją pobierają. Ale wówczas franczyzobiorcy nie mogą liczyć na profity wynikające z promocji marki. A ogólnopolskie kampanie sprzyjają pozyskaniu nowych klientów – tłumaczy Karol Kaczmarek. 

 


Karol Kaczmarek, doradca we franczyzie firmy PROFIT system / "Opłata miesięczna to nie jest „haracz” ściągany przez franczyzodawcę. Powinna korespondować z zakresem wsparcia dawanego biorcy przez licencjodawcę przez cały czas trwania współpracy".

POPULARNE NA FORUM

Planuję założyć własną działalność - od czego zacząć?

Z mojego doświadczenia wynika, że najważniejszy jest program do pełnej księgowości to zdecydowanie był świetny zakup.

31 wypowiedzi
ostatnia 20.05.2020
Prośba o pomoc w wypełnianiu ankiety do pracy licencjackiej

Szanowni Państwo, prowadzę badania wśród franczyzobiorców do pracy licencjackiej. Jeśli ktoś z Państwa zechciałby wypełnić moją krótką ankietę byłabym bardzo...

1 wypowiedzi
ostatnia 01.04.2020
Własny biznes z małym kapitałem

Szanowni Państwo, prowadzę badania wśród franczyzobiorców do pracy licencjackiej. Jeśli ktoś z Państwa zechciałby wypełnić moją krótką ankietę byłabym bardzo...

126 wypowiedzi
ostatnia 01.04.2020
Własny biznes z małym kapitałem

Drodzy, wielka prośba do osób, które prowadzą swoją działalność. Możecie wypełnić poniższą ankietę? Zajmie Wam to maks 1 min. Przygotowuje narzędzie, które ma...

126 wypowiedzi
ostatnia 23.03.2020
Praca magisterska - licencjacka o franchisingu

Witam, jestem studentką III roku finansów menedżerskich Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach i prowadzę badania do pracy licencjackiej na temat źródła finansowania...

208 wypowiedzi
ostatnia 18.02.2020
Franczyza

Jakie sieci handlowe nie blokują decyzji podejmowanych przez partnera? Chciałbym wejść na rynek, bo mam już pewne doświadczenie, ale właśnie boję się mocnego...

1 wypowiedzi
ostatnia 10.02.2020
Społeczność Franchising.pl

Strata 37000 PLN. Jestem na drodze sądowej z firmą blinkee.city / Blinkee. W lutym 2019 podpisana i wysłana umowa. Pieniądze wysłane. Do dnia 13.12.2019 brak skuterów,...

1 wypowiedzi
ostatnia 13.12.2019
Biznes na dodatek

Z tymi kwotami 6.000~12.000pln to raczej byłbym bardzo ostrożny ;-) Ale faktycznie taka opcja jest ciekawa, główne problemy InPostu to niestety... Technika! Terminale do...

2 wypowiedzi
ostatnia 29.11.2019