Zarabiamy na wypożyczaniu hulajnóg
Quick Ride buduje sieć ulicznych wypożyczalni hulajnóg elektrycznych. Szuka franczyzobiorców w całej Polsce.
Elektryczne hulajnogi to coraz popularniejszy środek lokomocji w zatłoczonych miastach.Także te wypożyczane na minuty – na wzór car sharingu i scooter sharingu. Hulajnogi stoją na chodnikach, w ogólnodostępnych miejscach i można je wypożyczyć dzięki zainstalowanej w telefonie aplikacji. Na tej zasadzie działa też sieć Qiuck Ride. W tej chwili jej hulajnogi można znaleźć w Trójmieście, w Szczecinie i Toruniu. Teraz marka szuka franczyzobiorców w kolejnych miejscowościach.
– Początkowo planowaliśmy rozwój tylko w dużych miastach, liczących ponad 200 tys. mieszkańców – mówi Aneta Nowicka, odpowiedzialna za rozbudowę sieci Quick Ride. – Jednak obecnie jesteśmy otwarci także na uruchamianie oddziałów w mniejszych miastach. Franczyzobiorca musi jednak oszacować, czy działalność na takim rynku będzie dla niego opłacalna.
Hulajnogi na wyciągniecie ręki
Franczyzobiorca Quick Ride musi kupić na start minimum 100 hulajnóg. Wiąże się to z wydatkiem 250 tys. zł. Licencjodawca wskazuje dostawcę i pośredniczy w zamówieniu sprzętu.
– Ostateczna liczba hulajnóg zależy od wielkości miasta – podkreśla Aneta Nowicka. – Nie może być ich zbyt mało. Pojazdy powinny być dość gęsto rozstawione i łatwo dostępne dla użytkowników.
Licencjodawca podpowiada, jakie miejsca mogą się sprawdzić. Wbrew pozorom to nie tylko centra miast, starówki, ale też np. bardziej oddalone osiedla.
– Są osoby, które chcą z domu dojechać hulajnogą do szkoły czy do pracy, ale też nawet na drobne poranne zakupy – dodaje Aneta Nowicka.
Jak zapewnia franczyzodawca, nie trzeba mieć żadnych zezwoleń od zarządców dróg na ustawienie pojazdów.
– Hulajnogę można postawić w każdym miejscu, byle tylko nie stwarzała zagrożenia dla innych uczestników ruchu – wyjaśnia przedstawicielka Quick Ride. – Nam zależy na tym, aby nasze pojazdy parkowały w sposób uporządkowany. Dlatego np. w Gdyni porozumieliśmy się z zarządem dróg i w tej chwili korzystamy ze stojaków dla rowerów miejskich, obecnie nie użytkowanych. Za pozostawienie hulajnogi w stojaku nasi klienci dostają rabat na przejazd.
Obowiązki i zyski
Rozstawienie hulajnóg to nie wszystko. Trzeba jeszcze na bieżąco ładować w nich baterie, serwisować w razie potrzeby. Franczyzobiorca może robić to sam lub zatrudnić tzw. ładowaczy. To osoby, które zajmują się zbieraniem hulajnóg z wyczerpaną baterią, przewożeniem ich do miejsca, gdzie zostaną naładowane (oni sami powinni takie miejsce przygotować) i ponownym rozstawieniem. W zlokalizowaniu i ocenie stanu pojazdu pomaga specjalna aplikacja serwisowa, w której widoczne są wszystkie hulajnogi.
– Zatrudniając ładowaczy franczyzobiorca oszczędza czas i może się równolegle zajmować np. innym swoim biznesem – informuje Aneta Nowicka. – Powinien jednak nadzorować ich pracę.
Franczyzobiorcy zarabiają na opłatach, pobieranych za przejazdy. Za przejażdżkę hulajnogą klient płaci 3 zł opłaty startowej plus 50 gr za każdą rozpoczętą minutę. Ze swoich miesięcznych obrotów franczyzobiorca odprowadza określony w umowie franczyzowej procent na rzecz licencjodawcy.
– Zapewniamy naszym partnerom szerokie wsparcie – podkreśla Aneta Nowicka. – Pomagamy rekrutować ładowaczy, przeprowadzamy szkolenia z obsługi aplikacji i serwisowania sprzętu, dbamy o marketing, social media, stronę internetową, zajmujemy się ewentualnymi reklamacjami.
Według szacunków franczyzodawcy, zwrot z inwestycji licencjobiorcy powinni osiągnąć po 6-8 miesiącach prowadzenia działalności.
WIZYTÓWKA MARKI QUICK RIDE
Wypożyczalnie hulajnóg ulicznych, działające od 2019 roku.
- 5 jednostek własnych
- minimalna kwota inwestycji 250 tys. zł
ZOBACZ W KATALOGU
Wyróżnione franczyzy
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Costa Coffee
Kawiarnie
Żabka
Sklepy typu convenience
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
So Coffee
Kawiarnie
Da Grasso
Pizzerie
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
Jesion Inwestycje
Urządzanie wnętrz
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Inne koncepty z branży art. motoryzacyjne i rolnicze
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Własny biznes z Da Grasso
Maciej Jaroszewski na przestrzeni kilku lat otworzył z rodziną dwa lokale Da Grasso. Jak ocenia franczyzę tej marki?
Pizza w innej formie
Sieć Express Pizza – Ta prostokątna! liczy 40 lokali. Wszystkie prowadzą franczyzobiorcy.
Biznes, który pachnie zyskiem
Żaneta Szecówka-Szczepanek zamieniła wrażliwość na zapachy w konkretny model zarabiania. Dziś pokazuje firmom, jak aromat może przyciągać klientów...
Berlin Döner Kebap coraz bliżej setki
Berlin Döner Kebap otworzył kolejną restaurację, tym razem w Świdnicy. Marka ma do wyboru kilka formatów lokali, dostosowanych do różnych miejsc.
