Franczyzobiorcy stracą czy zyskają?

Core biznesu / Husse rozwija akwizycje online, ale nie zapomina o swoim DNA, czyli sprzedaży bezpośredniej.
Środa
20.10.2021
Husse uruchomiło nową platformę e-commerce. Jak ta zmiana wpłynie na franczyzobiorców marki?
 

W maju tego roku Husse, producent karmy oraz kosmetyków i drobnych smakołyków dla psów i kotów, uruchomił nową platformę e-commerce.  

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z pierwszych efektów sprzedażowych – mówi Piotr Cieślik, dyrektor zarządzający Husse Polska.

Do tej pory większość sprzedaży firmy i akwizycji nowych klientów pochodziła z bezpośrednich działań sprzedażowych franczyzobiorców i dystrybutorów.

– Po niespełna pół roku działania nowej platformy digital generuje niecałe 10 proc. naszych przychodów. Startowaliśmy z dwukrotnie niższego poziomu – mówi Piotr Cieślik.

Nowa strategia firmy zakłada również akwizycję online, stąd duże inwestycje w nową platformę e-commerce. Dyrektor Husse zapewnia jednak, że działania online nie stanowią konkurencji dla franczyzobiorców i dystrybutorów.

– Klienci i zamówienia pozyskane tym kanałem są również obsługiwane przez franczyzobiorców oraz dystrybutorów, którzy czerpią z tego tytułu korzyści. Naszym celem jest zbudowanie prawdziwego omnichannel, w którym klienci składający zamówienia on-line, są obsługiwani przez lokalnych dystrybutorów bezpośrednio z ich magazynów, co pozwala na realizację dostaw nawet tego samego dnia. Już teraz, nierzadko dostarczamy zamówienia w ciągu kilkudziesięciu minut od złożenia, co wprawia klientów w zdumienie – mówi Piotr Cieślik.

Plany i wyzwania

W najbliższym czasie Husse planuje mocno rozwijać działania digitalowe, ale nie zapomina o swoim DNA, czyli sprzedaży bezpośredniej.

– Po pandemicznych ograniczeniach nasi dystrybutorzy, ze zdwojoną energią ruszają w teren. Bieżący roku pod tym względem nie był jeszcze najłatwiejszy ale wierzymy, że od wczesnej wiosny będziemy mogli wrócić do naszych tradycyjnych działań – mówi Piotr Cieślik.

Firma duże nadzieje wiąże też z nową linią suchych karm dla psów tłoczonych na zimno, którą wprowadziła do sprzedaży miesiąc temu. Dzięki niższej temperaturze produkcji są one w stanie zachować większą wartość składników odżywczych – podobnie jak ma to miejsce w przypadku np. tłoczonych na zimno soków. W tej chwili w ofercie są dwa tego typu produkty, ale już niedługo powinny pojawić się kolejne.

Sporym wyzwaniem dla spółki w ostatnim czasie jest presja cenowa, wynikająca zarówno ze wzrostu kosztów produkcji jak również wysokiego kursu Euro.

– W połowie roku byliśmy zmuszeni podnieść ceny naszych produktów ale nie zaobserwowaliśmy negatywnego odbioru tego ruchu przez klientów – wszyscy widzimy jak rosną ceny produktów spożywczych czy np. materiałów budowlanych, więc nasza podwyżka również spotkała się z dużym zrozumieniem – mówi Piotr Cieślik.

Dystrybutorzy na celowniku

Aktualnie w sieci Husse działa 51 franczyzobiorców i ponad 150 dystrybutorów. W przypadku franczyzy zostały pojedyncze wolne miejsca, m.in. w  Mławie, Siedlcach, Białej Podlaskiej i Ciechanowie.  Na terenach na których Husse współpracuje już z franczyzobiorcami możliwa jest jednak współpraca dystrybucyjna i ten model jest w tej chwili najpopularniejszy.

– Rekrutację w tym zakresie prowadzimy na terenie całej Polski – mówi Piotr Cieślik.

Zarówno działalność franczyzobiorców, jak i dystrybutorów polega zasadniczo na tym samym, czyli bezpośredniej obsłudze klientów z dowozem do domu oznakowanym samochodem. Dystrybutorzy współpracują i funkcjonują na terenie danego franczyzobiorcy. Podstawową różnicą jest wielkość inwestycji – w przypadku franczyzobiorcy wynosi zwykle od 40 do 50 tys. zł. i uzależniona jest od wielkości terytorium, na którym chce działać franczyzobiorca. W przypadku współpracy dystrybucyjnej koszty rozpoczęcia działalności są znacznie niższe i nie przekraczają 5 tys. zł. 

WIZYTÓWKA SIECI HUSSE

Producent karmy oraz kosmetyków i drobnych smakołyków dla psów i kotów

  • liczba partnerów: 51 franczyzobiorców i ponad 150 dystrybutorów
  • kwota inwestycji: franczyzobiorcy – 40-50 tys. zł, dystrybutorzy – 5 tys. zł

Piotr Cieślik, dyrektor zarządzający Husse Polska. / "Zamówienia pozyskane kanałem online oraz klienci są również obsługiwani przez franczyzobiorców oraz dystrybutorów, którzy czerpią z tego tytułu korzyści".
Dominika Pronarska
dziennikarz