Zmiana pokoleniowa
Aż 80 proc. sklepów Intermarché to biznes rodzinny. Wiele z nich właśnie wchodzi w fazę sukcesji. Jaki scenariusz wybiorą?
Sieć marketów spożywczych Intermarché w pierwszym półroczu tego roku odnotowała sprzedaż wyższą o 16 proc.
– To się udało w trudnym otoczeniu makroekonomicznym – zauważa Bartłomiej Tarłowski, menadżer ds. rozwoju franczyzy i komunikacji korporacyjnej Intermarché i Bricomarché.
Dobry rok
Dobre wyniki to zasługa m.in. sporych zmian w strategii asortymentowej. W ostatnim czasie spółka wprowadziła do oferty parasolową markę własną O la la!. Obroty rosły także dzięki wdrożeniu akcji handlowej „Oszczędzaj cały dzień z Intermarché" oraz uruchomieniu pierwszego programu lojalnościowego pod nazwą „Interkasa".
– Program premiuje zakupy w postaci e-bonów o wartości uzależnionej od łącznej kwoty koszyka. Przełożyło się to na zwiększenie transakcji dokonywanych z wykorzystaniem aplikacji mobilnej – mówi Bartłomiej Tarłowski.
Ponadto połowa przedsiębiorców Intermarché zdecydowała się wprowadzić kasy samoobsługowe. Funkcjonują one już w 24 sklepach. Natomiast trzy kolejne placówki wprowadziły koncept Power, a w dwóch nowych miejscowościach można realizować zakupy online dzięki opcji Drive Intermarché.
Jednak w Intermarché rosną nie tylko obroty. Przybywa też chętnych do otwierania marketów pod szyldem tej marki.
– Jest to widoczne szczególnie od momentu, w którym uruchomiliśmy kampanię „Odmień swoje życie". Efektem naszych działań jest kończąca się właśnie sesja szkoleniowa dla przyszłych właścicieli sklepów. Udział bierze w niej dziewięciu przyszłych przedsiębiorców. Wkrótce obejmą swoje punkty sprzedaży – funkcjonujące już albo nowe. Dawno nie mieliśmy tak dużej grupy przechodzącej onboarding – zauważa Bartłomiej Tarłowski.
Dodaje, że proces rekrutacji przeszło w ostatnim czasie trzech kandydatów, którzy szkolenie rozpoczną jesienią.
– Do tego prowadzimy rozmowy z kolejnymi zainteresowanymi – zapewnia Bartłomiej Tarłowski.
W tym roku Intermarché planuje pozyskać co najmniej ośmiu nowych franczyzobiorców. Firma szuka partnerów całym kraju. Ma jednak kilka lokalizacji, w których w krótkim czasie może uruchomić sklepy. Znajdują się one m.in. na terenie województw: lubuskiego, dolnośląskiego i śląskiego.
Trzy scenariusze
Obecnie sieć Intermarché liczy niespełna 200 punków sprzedaży prowadzonych przez 224 przedsiębiorców, z czego 104 to kobiety. W 80 proc. przypadków to biznes rodzinny, prowadzony przez małżeństwa czy też związki partnerskie.
– Ale jesteśmy otwarci na singli oraz kandydatów solo, gdzie jeden z małżonków przystępuje do naszej sieci, a drugi może kontynuować swoją dotychczasową aktywność zawodową – zapewnia Bartłomiej Tarłowski.
Zapewnia, że model biznesowy Intermarché jest wyjątkowo stabilny, ponieważ średni czas obecności partnerów w sieci wynosi aż 17 lat. Z drugiej strony firma weszła w fazę sukcesji.
– Wśród kilkuset franczyzobiorców grupy mamy już osoby, którym kończą się umowy i które myślą o przejściu na emeryturę. W ostatnich miesiącach mieliśmy kilka takich przypadków, ale w kolejnych latach ta tendencja będzie się zwiększać. Jest to naturalny proces wynikający z upływu czasu – zapewnia Bartłomiej Tarłowski.
W takiej sytuacji centrala nie przejmuje sklepów pod zarządzanie własne, tylko dąży do tego, żeby sklep był prowadzony dalej przez nowego franczyzobiorcę.
– Do takiej zmiany przygotowujemy się z odpowiednim wyprzedzeniem. Cały czas monitorujemy statusy umów oraz weryfikujemy plany naszych przedsiębiorców. Odpowiedzi na te dwie kluczowe kwestie pozwalają nam określić koncepcję sukcesji uwzględniającą aspekt ludzki i biznesowy – mówi Bartłomiej Tarłowski.
Są trzy możliwe scenariusze. Najczęściej właściciel przekazuje biznes swoim dzieciom. Zdarza się też, że sklep przejmuje inny franczyzobiorca Grupy Muszkieterów. Wówczas, w drodze transakcji z dotychczasowym właścicielem, kupuje on udziały albo przejmuje zorganizowaną część przedsiębiorstwa.
– Ostatnia możliwość to przejęcie placówki przez zupełnie nowych franczyzobiorców, których pozyskujemy w drodze procesu rekrutacji. Wówczas taka osoba przejmuje firmę, która ma swoją historię, miejsce na rynku i konkretne wyniki, do których przed zawiązaniem umowy, przekazujemy dostęp – mówi Bartłomiej Tarłowski.
WIZYTÓWKA INTERMARCHE
Sieć marketów spożywczych
- Około 200 sklepów
- Inwestycja – min. 400 tys. zł wkładu własnego
ZOBACZ W KATALOGU
Wyróżnione franczyzy
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Costa Coffee
Kawiarnie
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Żabka
Sklepy typu convenience
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
So Coffee
Kawiarnie
Inne koncepty z branży art. spożywcze i FMCG
Al.Capone
Sklepy z alkoholem
Ale Animale Polskie Sklepy Zoologiczne
Sklepy zoologiczne
Auchan
Sklepy spożywcze
Candy Pop
Sklepy ze słodyczami i przekąskami
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Chorten
Sklepy spożywcze
Cortez
Sklepy z alkoholem
Czas na Herbatę
Sklepy z herbatą i akcesoriami
Delikatesy Centrum
Supermarkety spożywcze
Dr Konopny
Produkty konopne CBD
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Grupa PSB daje ramy, wyniki robi człowiek
Jak rozwijać biznes w modelu współpracy PSB Mrówka, działającym w formule federacji niezależnych firm? O swoich doświadczeniach opowiada...
Co przedsiębiorca musi wiedzieć na temat KSeF-u?
Krajowy System e-Faktur (KSeF) stał się obowiązkiem dla większości przedsiębiorców. Zmienia to sposób wystawiania dokumentów, organizację pracy...
Jak zarabiać na rozrywce w przyszłości
Arena VR rozwija segment wirtualnej rozrywki, stawiając na własny kapitał i w pełni transparentny model franczyzy. Rosnące zainteresowanie...
Licencja na biznes od Xtreme Fitness Gyms
Maciej Lutomski nie znał branży fitness, kiedy zdecydował się podpisać umowę na otwarcie aż ośmiu klubów Xtreme Fitness Gyms. Jak sobie radzi?



