Biznes na pięciolinii

music_school_kontrabas.jpg

Polacy lubią oglądać programy wyławiające muzyczne talenty, ale coraz częściej chcą w sobie te talenty również rozwijać. Dlatego rośnie popularność szkół muzycznych, zwłaszcza prywatnych. Jedną z nich jest warszawska Music School, która na rynku działa od 2008, a w październiku tego roku rozpoczęła rozwój poprzez franczyzę. Na razie pod logo Music School działają dwie szkoły muzyki, obie w stolicy, jednak już w przyszłym roku mają pojawić się pierwsze placówki prowadzone przez franczyzobiorców.

- Planujemy w przyszłym roku otworzyć co najmniej pięć placówek franczyzowych – deklaruje Katarzyna Jakimowicz, właścicielka Music School.

Pierwsze franczyzowe placówki Music School będą powstawać w największych polskich miastach wojewódzkich. Music School zamierza również rozszerzać współpracę z innymi firmami działającymi w branży muzycznej.

Franczyzobiorcami Music School mogą zostać osoby, które na co dzień mają do czynienia z muzyką – są muzykami hobbystami lub mają wykształcenie muzyczne. Mile widziane są również osoby prowadzące inną działalność edukacyjną np. szkoły językowe lub szkoły tańca.

- Oczywiście nie zamykamy drzwi przed nikim, dlatego do naszej sieci mogą przystąpić osoby, które nie mają jeszcze doświadczenia biznesowego – dodaje właścicielka Music School.

(mak)