Papierowa konkurencja
PopinJoy jest kolejną firmą oferującą reklamy na torbach na pieczywo. Czy tego chleba starczy dla wszystkich?
PopinJoy to, po BK Solutions, kolejna firma na polskim rynku oferująca nośnik reklamy w postaci ekologicznej torby na pieczywo oraz współpracę na zasadzie franczyzy. By konkurować z potentatem sieć musiała przygotować m.in. własny dział graficzny i zaplecze drukarskie, jednak najistotniejszą kwestią było znalezienie odpowiednich reklamodawców oraz odbiorców. Wszystko to udało się zorganizować w przeciągu kilku miesięcy, gdyż firma PopinJoy powstała jeszcze na początku bieżącego roku.
- Cały czas rozmawiamy z dużymi sieciami sklepów oraz korporacjami na temat stałej współpracy, jak i dystrybucji toreb – mówi Mariusz Grefkowicz, właściciel PopinJoy. - Aktualnie obsługujemy 25 miast, do których dostarczamy ok. 50 tys. toreb każdego miesiąca. Nakład torebek uzależniony jest od wielkości danego miasta, dlatego dla każdego naszego partnera przygotowujemy odpowiednią kalkulację.
PopinJoy posiada obecnie dwa oddziały własne oraz dziesięć franczyzowych. Największa konkurencja firmy, sieć BK Solutions, partnerów ma już 90. Uczestnictwo w sieci PopinJoy daje franczyzobiorcy gotowe rozwiązania i narzędzia niezbędne do pracy. Mniejsze podmioty napotykają na rynku na trudności, takie jak wysokie koszty druku czy programów graficznych.
- Chcielibyśmy w niedługim czasie rozwinąć sieć do 50 jednostek franczyzowych, obsługujących ponad 150 miast. Aktualnie poszukujemy partnerów na terenie całego kraju, od mniejszych miejscowości po te największe. Z doświadczenia możemy powiedzieć, że nasza reklama sprawdza się nawet w miastach liczących niespełna 18 tys. mieszkańców – dodaje Mariusz Grefkowicz.
Oprócz rozwoju sieci na terenie kraju PopinJoy już planuje ekspansję zagraniczną. Firma chce wykorzystać rosnące zapotrzebowanie na innowacje dotyczące reklamy w Niemczech, Czechach i na Słowacji. W krajach tych PopinJoy poszukuje osób zainteresowanych otworzeniem centrali sieci.
PopinJoy nie wymaga od swoich partnerów lokalu, ani doświadczenia w branży. Istotną kwestią jest z kolei prowadzenie działalności gospodarczej, dostęp do internetu oraz uiszczenie opłaty licencyjnej w wysokości 3 tys. zł. Miesięczna składka za funkcjonowanie w sieci to 500 zł. W zamian franczyzodawca gwarantuje pełne wsparcie od centrali firmy, wzory umów oraz obsługę graficzną, prawną i windykacyjną.
(boa)
Wyróżnione franczyzy
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Santander
Placówki bankowe
Żabka
Sklepy typu convenience
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Costa Coffee
Kawiarnie
So Coffee
Kawiarnie
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Kawa, która finansuje marzenia
BuyCoffee.to polska platforma umożliwiająca symboliczne „stawianie kawy” internetowym autorom, wyrasta na lidera w segmencie mikrodarowizn. Serwi...
Da Grasso dofinansowuje otwarcia
W perspektywie kilku lat Da Grasso chce mieć ok. 300 lokali w całym kraju. Franczyzobiorcy mogą liczyć na to, że centrala pokryje nawet połowę kosz...
Franczyza w marketingu
Agencja Wirtualna to przykład biznesu, który można prowadzić bez biura i dużych kosztów stałych. Michał Schnell wyjaśnia, na czym polega ten model,...
Zarabiamy na produkcji sałaty
Jak wygląda produkcja mieszanek sałat, które trafiają do największych sieci handlowych? Justyna Rytel z firmy Avit opowiada o realiach tego rynku: ...

