Zakupy mimo zakazu

W ustawie o ograniczeniu handlu jest sporo „dziur”, część komentatorów nazywa ją wręcz bublem prawnym. Wszelkie niejasności z jednej strony ułatwią przedsiębiorcom lawirowanie między przepisami, z drugiej - utrudnią rządzącym ich skuteczne egzekwowanie.
Piątek
02.02.2018
Ograniczenie handlu w niedziele już od marca. Polscy przedsiębiorcy nie byliby jednak sobą, gdyby nie szukali sposobów na jego ominięcie.
 

11 marca – to będzie pierwsza niedziela, podczas której większość sklepów zamknie swoje drzwi dla klientów. Ustawa wprowadzająca zakaz handlu w ostatnie dni tygodnia wywołała ogromną dyskusję i wiele kontrowersji, ale ostatecznie przeszła proces legislacyjny i zyskała podpis prezydenta. Krytycy nowego prawa wskazują, że wprowadzenie zakazu może ograniczyć przychody sklepów.
– Część obrotów w handlu detalicznym może się wprawdzie rozłożyć na pozostałe dni tygodnia, jednak w związku ze zjawiskiem zakupów kompulsywnych, czyli nieplanowanych, ogólne obroty w handlu z pewnością spadną, przynajmniej początkowo. Odczują to zarówno sklepy odzieżowe, będące kluczowymi najemcami centrów handlowych, jak i lokale handlowe prowadzące sprzedaż sprzętu elektronicznego i AGD. Dotyczy to również innych produktów, przy zakupie których klienci potrzebują czasu na podjęcie decyzji, a także artykułów nabywanych w ramach zakupów kompulsywnych. Największe szkody może ponieść branża gastronomiczna w centrach handlowych, ponieważ nie ma ona możliwości przeniesienia sprzedaży na inne dni tygodnia – ocenia Małgorzata Dziubińska, dyrektor w dziale doradztwa i badań rynkowych, Cushman & Wakefield.

W nowym prawie jest jednak sporo „dziur”. Część komentatorów wręcz nazywa ustawę o ograniczeniu handlu bublem prawnym. Wszelkie niejasności ułatwią przedsiębiorcom lawirowanie między przepisami.
– Ustawę cechuje tak wysoki stopień niedookreśloności i wewnętrznych sprzeczności o charakterze legislacyjnym i merytorycznym, że zarówno wdrożenie zaproponowanych w niej rozwiązań, jak i ich praktyczne wyegzekwowanie, może wiązać się z szeregiem problemów. W niektórych przypadkach może okazać się nawet niemożliwe do realizacji, a w konsekwencji powodować szereg negatywnych skutków prawnych zarówno dla przedsiębiorców jak i konsumentów – czytamy w stanowisku Polskiej Rady Centrów Handlowych.

Odzieżówka się pokaże

Na początku sklepy będą zamknięte w dwie niedziele w miesiącu. W przyszłym roku zakupy zrobimy tylko w jedną niedzielę, a w 2020 roku już tylko w te przedświąteczne. Przedsiębiorcy jednak nie próżnują i już szukają sposobów, by obejść nowe prawo. Prezes odzieżowej sieci Top Secret zapowiedział niedawno, że zamierza niedziele objęte zakazem otwierać tzw. showroomy. Będą to placówki, w których będzie można wybrać i przymierzyć ciuchy, natomiast opcja zakupu będzie dostępna przez internet. W zasadzie wystarczy więc smartfon, na którym dokonamy transakcji, a po zamówieniu nie trzeba będzie nawet czekać na kuriera – produkty odbierzemy na miejscu, w sklepie.

Dlaczego to może się udać? W ustawie nie ma de facto mowy o konieczności zamknięć sklepów w niedziele i święta. W art. 5 czytamy natomiast, że w niedziele i święta w placówkach handlowych:

  1. handel oraz wykonywanie czynności związanych z handlem,
  2. powierzanie pracownikowi lub zatrudnionemu wykonywania pracy w handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem są zakazane".

Ponadto, w art. 6 ustawy spod zakazu wyłączona jest sprzedaż w sklepach internetowych oraz na platformach internetowych, co sugeruje, że udostępnienie klientom sklepów wyłącznie w celu oglądania i odbioru towaru zamówionego online nie powinno kłócić się z prawem.

Z drugiej strony można jednak zastanawiać się, czy takimi showroomami nie zajmie się Państwowa Inspekcja Pracy, która będzie może brać pod lupę wątpliwe przypadki stosowania nowego prawa. O ile bowiem w takich placówkach nie będzie miał miejsce tradycyjny handel, to nie wiadomo, czy wspomniane działania nie zostaną uznane za „czynności związane z handlem”, których nowe prawo jednak zabrania.

Długa lista wyłączeń

W ustawie zapisano 32 przypadki, w których placówka handlowa może normalnie funkcjonować również w niedziele. Szczególnie warto zwrócić uwagę na punkt mówiący o tym, że spod zakazu wyłączone są placówki, „w których handel jest prowadzony przez przedsiębiorcę będącego osobą fizyczną wyłącznie osobiście, we własnym imieniu i na własny rachunek”. Oznacza to de facto, że w niedziele objęte zakazem swoje sklepy będą mogli normalnie otworzyć ich właściciele, w tym również franczyzobiorcy. Warunek jest taki, że sami staną za kasą.

To, czy dana placówka będzie mogła handlować w niedziele, zależy od rodzaju działalności, a konkretnie „przeważającej” działalności. I tak, dozwolony ma być handel pamiątkami, prasą, biletami oraz wyrobami tytoniowymi, działalność gastronomiczna. Handlować będą mogłyby m.in. też kwiaciarnie, piekarnie czy stacje paliw (pomysł na zagospodarowanie tego przepisu ma już PKN Orlen, o którym pisaliśmy tutaj). Rzecz w tym, że przeważająca działalność, oznacza „rodzaj przeważającej działalności wskazany we wniosku o wpis do krajowego rejestru urzędowego podmiotów gospodarki narodowej, o którym mowa w ustawie z dnia 29 czerwca 1995 r. o statystyce publicznej (Dz. U. z 2016 r. poz. 1068 oraz z 2017 r. poz. 60)”. Niewykluczone, że wystarczy w CEIDG i KRS dodać odpowiedni rodzaj przeważającej działalności albo po prostu zmienić kolejność wpisanych, by ominąć zakaz....

Tak czy inaczej jednak trzeba będzie się liczyć z tym, że próby przejścia pod niedzielnym szlabanem mogą zakończyć się wizytą inspektorów pracy, a o legalności tych poczynań ostatecznie zdecyduje sąd.


POPULARNE NA FORUM

Oszukani przez franczyzodawcę

podpisuje się pod komentarzem powyżej ;)

47 wypowiedzi
ostatnia 29.03.2019
Oszukani przez franczyzodawcę

W takim razie jaką franczyzę bez dużej inwestycji polecacie?

47 wypowiedzi
ostatnia 19.03.2019
sklep zoologiczny

Cześć. Moja siostra ma w Gliwicach sklep zoologiczny, niestety ma mało klientów. Wiecie jak zaradzić na tą sytuację?

1 wypowiedzi
ostatnia 28.02.2019
Leasing czy kredyt?

Wspomniany w artykule leasing nieruchomości jest niezwykle ciekawym rozwiązaniem, a zdaje się, niewiele się o nim mówi, mało osób wie np. to że jest korzystniejszy, gdy...

6 wypowiedzi
ostatnia 25.02.2019
Jak znaleźć franczyzodawcę?

Ja tak jak Pan wyżej polecę chętnie franczyzę z marką Lucart Automotive. Razem z mężem prowadzimy biznes w tej franczyzie i mogę się pozytywnie o tym wypowiedzieć....

4 wypowiedzi
ostatnia 21.02.2019
Jak znaleźć franczyzodawcę?

Franczyza jest warta świeczki gdy znajdzie się dobrą markę, z którą można wejść we współpracę i zapewni ona dobre wsparcie na starcie. Ja prowadzę biznes...

4 wypowiedzi
ostatnia 18.02.2019
Jaką działalność otworzyć na wsi? Pomocy!!!

O tym co znaczą kredyty w obcej walucie przekonali się frankowicze. Firma potrzebująca zastrzyku gotówki może dostać w banku Raiffeisen kredyt obrotowy bez zabezpieczeń....

59 wypowiedzi
ostatnia 25.01.2019
Szukam inwestora

Szukamy inwestora, jesteśmy parą psychiatrów, którzy chcą otworzyć własną działalność. Należymy do grupy specjalistów psychoterapia kraków. Zainteresowanych...

3 wypowiedzi
ostatnia 23.01.2019