Kukartka rozwija skrzydła
Po czterech latach otwierania własnych sklepów z artykułami prezentowymi – Kukartka, rozpoczyna przygodę z franczyzą.
Kukartka jest siecią sklepów utrzymanych w konwencji gift-shopów, oferujących wszystko co wiąże się z obdarowywaniem. W swojej ofercie ma kartki i karnety pocztowe, kubeczki, maskotki, artykuły szkolne oraz wszelkie niezbędne dodatki do zapakowania prezentu od papieru, przez wstążeczki i inne akcesoria, po ozdobne torby do prezentów. Sklepy świadczą też usługi ozdobnego pakowania prezentów.
Założeniem franczyzodawcy jest stworzenie silnej ogólnokrajowej marki sklepów, które jednoznacznie kojarzyć się będą z artykułami prezentowymi.
- Gdy ktoś poszukiwać będzie upominku na konkretną okazję, powinien pomyśleć, że znajdzie go na pewno w Kukartce. Nasze hasło brzmi „aby kogoś uszczęśliwić” i w naszych sklepach wcielamy je w życie – mówi Dariusz Majewski współzałożyciel firmy. Poza zapleczem własnych produktów (pochodzących z wydawnictwa Passion Cards) takich jak kartki, karnety, torby do prezentów, kubki, Kukartka (Passion Cards) jest również wyłącznym dystrybutorem produktów należących do kolekcji Sheepworld oraz Debbi. Posiada również licencje na sprzedaż seryjnych wydawnictw m.in. Hanadeka, Uli Stein czy Rachael Hale.
W sklepach „Kukartka” do wiodących produktów należą także niezwykle popularne kolekcje Nici i Diddl.
Wszystko według planu
Pierwszy sklep Kukartka powstał w 2000 roku w Poznaniu. Do dzisiaj powstało dziesięć sklepów własnych, a duże zainteresowanie konceptem sprawiło, że w grudniu 2004 roku otwarto pierwszy sklep franczyzowy w Rzeszowie. Drugi sklep w Gdyni został otwarty w pierwszych dniach lutego.
Kukartka ma jasno określony plan budowy sieci, który jest podzielony na dwa etapy. Pierwszy, to rozwój sieci franczyzowej w większych miastach o znaczeniu ponadregionalnym, w których pod uwagę brane będą punkty w najlepszych lokalizacjach, głównie w centrach handlowych, ale również w głównych ciągach ulic handlowych. Natomiast drugi etap zakłada zagęszczenie sieci zarówno w obrębie dużych miast, jak i ekspansję do mniejszych ośrodków o znaczeniu regionalnym.
Liczy się pasja
Koszt otwarcia Kukartki waha się w granicach 50 tys. zł, w tej kwocie mieści się koszt zakupu licencji, mebli i urządzenia lokalu. Wielkość sklepu powinna mieścić się w granicach 20-40 m2, ale od tej zasady dopuszczane są odstępstwa (jeden ze sklepów franczyzowych ma powierzchnię 57 m2). Na zatowarowanie sklepu trzeba dodatkowo przeznaczyć około 50-70 tys. złotych, z tym że na większą część pierwszego zatowarowania franczyzodawca udziela kredytu kupieckiego, o ile franczyzobiorca ustanowi wymagane zabezpieczenia. Od franczyzobiorców nie wymaga się doświadczenia w handlu, ani posiadania lokalu (choć może to okazać się dodatkowym atutem). Najważniejszy jest zapał i osobiste zaangażowanie w prowadzenie Kukartki.
Info: KukartkaWyróżnione franczyzy
Żabka
Sklepy typu convenience
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Costa Coffee
Kawiarnie
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Jesion Inwestycje
Urządzanie wnętrz
Da Grasso
Pizzerie
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
So Coffee
Kawiarnie
Inne koncepty z branży kosmetyki, biżuteria, upominki
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Kolejna Mrówka w sieci
Sieć marketów PSB Mrówka powiększyła się o sklep w Lwówku Śląskim.
Zaczęli od jednego klubu fitness, dziś mają już trzy
Trzy kluby, wspólny biznes i lekcje, których nie da się nauczyć z podręcznika. Karolina Popielska i Łukasz Zawadzki opowiadają, jak wygląda...
Franczyza pod francuskim szyldem
Carré Blanc chce zbudować w Polsce sieć sklepów franczyzowych. Jaka jest oferta marki?
Biznes z rodziną - ryzyko czy przewaga?
Wspólna firma potrafi wzmocnić relacje, ale też wystawić je na najtrudniejsze próby. Czy to układ, który daje przewagę, czy raczej droga pełna napięć?
