Marcin Wochal jest właścicielem sklepu DDD Dobre Dla Domu w Częstochowie od grudnia 2015 roku. Swój sklep o powierzchni 240 m2 uruchomił przy jednej z głównych dróg wylotowych z miasta.
Piątek
15.04.2016
Marcin Wochal otworzył sklep DDD Dobre Dla Domu, mimo że od wielu lat prowadzi firmę w branży transportowej. Chciał zdywersyfikować swoje źródło przychodów.
 

Marcin Wochal od kilkunastu lat prowadzi firmę w branży transportowej. Od grudnia 2015 roku jest również właścicielem sklepu DDD Dobre Dla Domu w Częstochowie. Swój sklep o powierzchni 240 m2 uruchomił przy jednej z głównych dróg wylotowych z miasta.

Obecnie zatrudnia trzy osoby – dwóch kierowców w firmie transportowej oraz jednego sprzedawcę w sklepie DDD, w którym sam również pracuje. Żona Marcina Wochala pracuje poza biznesami męża, ale przedsiębiorca może liczyć na jej wsparcie. W przyszłości nie wykluczają wspólnej pracy na swoim.

–  Inwestycja we franczyzę to dla mnie dywersyfikacja źródeł przychodów, tak zwana druga noga – mówi Marcin Wochal. –  Uznaliśmy z żoną, że to dobry czas dla biznesów z branży wykończenia i wyposażenia wnętrz, tym bardziej że kilka miesięcy wcześniej remontowaliśmy dom i sami doświadczyliśmy kolejek i długiego czasu oczekiwania na obsługę i zamówiony towar.

Franczyzobiorca dodaje, że o wyborze marki zdecydowały warunki współpracy oraz wyspecjalizowana oferta sklepów. Dodatkowym atutem był dla niego fakt, że byłby to pierwszy sklep DDD w Częstochowie.

O klienta trzeba walczyć

Marcin Wochal nie chce jeszcze oceniać wyników sklepu. Jak mówi, za wcześnie na to, bo biznes wchodzi na obroty przez kilka miesięcy. Dodaje, że aby sklep zaczął funkcjonować w świadomości klientów, potrzeba również intensywnych działań marketingowych. W tym zakresie franczyzobiorca stosuje się do zaleceń centrali, która poza kampaniami ogólnopolskimi, wspiera partnerów w zakresie marketingu lokalnego.
– Zakładam, że z czasem mój sklep będzie również polecany przez klientów, którzy, jeśli oczywiście są zadowoleni, stanowią najlepszy, bo najbardziej wiarygodny rodzaj reklamy – mówi. – W Częstochowie funkcjonują trzy markety DIY oraz kilka wyspecjalizowanych sklepów z podłogami, klienci mają więc w czym wybierać. O klienta trzeba walczyć jakością towaru, ceną, fachowością obsługi oraz usługami dostępnymi przy zakupie towaru – dodaje.

Przedsiębiorca pozytywnie ocenia współpracę z centralą, zarówno w trakcie uruchamiania sklepu, jak i obecnie. – Na razie się docieramy, poznajemy i jest dobrze. Nie mam zastrzeżeń – mówi.

Architekt – ambasador marki

Franczyzobiorca DDD Dobre Dla Domu przygotowuje się też do współpracy z architektami, bowiem ich rekomendacje to jeden ze sposobów przyciągnięcia klientów do sklepów marki. Firma wypracowała system współpracy z tą grupą zawodową – w sklepach powstały strefy architektów, na portalu firmy projektanci mają do dyspozycji profesjonalne narzędzia ułatwiające im pracę. DDD posiada również opracowane warunki motywujące tę grupę zawodową do korzystania z rozwiązań dostępnych w sklepach. Wymaga to ciągłej obserwacji rynku i wprowadzania do oferty nowinek oraz produktów z wyższej półki, ale Marcin Wochal liczy, że to się opłaci.

– Współpracę rozpoczynamy w marcu – mówi Marcin Wochal. – Klienci, których przyprowadzają architekci, to wymagająca grupa. Oczekują więcej niż inni, ale też sięgają po bardziej wyszukany i droższy towar. Najczęściej kupują to, co poleci architekt.

DDD Dobre Dla Domu otwiera sklepy w dwóch formatach – dla większych i mniejszych miast. Wysokość inwestycji zależna jest od jakości i wielkości lokalu i wynosi 50-100 tys. zł. Wyposażeniem sklepu zajmuje się centrala. Największym wydatkiem dla franczyzobiorcy jest pierwsze zatowarowanie i ekspozycja drzwi. Pochłania ono 40-80 tys. zł. Dodatkowo trzeba jeszcze przeznaczyć 5-10 tys. zł na kupno m.in.: wózka paletowego, sprzętu IT, telefonu, drukarek. Kosztem partnera jest również współfinansowanie kampanii marketingowej na otwarcie sklepu. To wydatek tym bardziej opłacalny, iż centrala DDD wspomaga zarówno organizacyjnie, jak i finansowo start biznesu.

 


doradca we franczyzie

PRZECZYTAJ ARTYKUŁY

Poukładany interes /30.11.2018

Branża wyposażenia wnętrz bacznie śledzi koniunkturę w budowlance i wie, kiedy przyjdą większe zyski.

Ile trzeba mieć pieniędzy na biznes? /01.11.2018

Planujesz otwarcie własnej firmy, ale nie wiesz ile musisz mieć pieniędzy na ten cel? Podpowiadamy, jak to sprawdzić i nie dać się zaskoczyć niespodziewanym wydatkom.

Przepisy na zysk /31.08.2018

Prezentujemy 25 sprawdzonych pomysłów na własny bar, pizzerię i lodziarnię. Zakładamy palarnię kawy, salon kosmetyczny, agencję ubezpieczeniową, sklep Żabki i blog modowy. W numerze bilet na Targi Franczyza gratis!

Doświadczenie to za mało /07.09.2018

Tomasz Mazurek mimo wieloletniego doświadczenia w branży wyposażenia wnętrz nie zdecydował się na samodzielne otwarcie sklepu. Wybrał franczyzę. Dlaczego?

Jak odnieść sukces we franczyzie? /01.06.2018

Planujesz inwestycję w biznes franczyzowy? Podpowiadamy czym się kierować, żeby wybrać właściwą franczyzę dla siebie i odnieść sukces w biznesie. Analizujemy czy bardziej opłaca się otworzyć firmę transportową, piwny ogródek, drukarnię internetową czy firmę produkującą pościel. Ponadto prezentujemy 15 sprawdzonych pomysłów na sklep odzieżowy znanej marki. Zdradzamy 10 najczęstszych błędów franczyzobiorców. Radzimy, jakie triki marketingowe opłaca się zastosować, żeby sprzedać więcej. Zbigniew Inglot opowiada nam jak z małej firmy rodzinnej zbudować koncern znany niemal na całym świecie.