Zanim biznes zacznie działać / Na start franczyzobiorca inwestuje we franczyzę VisionOptyk od 80 do 120 tys. zł. Za te pieniądze przeprowadza drobny remont i aranżację lokalu, kupuje meble, potrzebny sprzęt oraz towar.
Piątek
14.09.2018
Franczyzodawca VisionOptyk chce otwierać swoje salony w małych i średniej wielkości miastach. Kto może zostać franczyzobiorcą marki?
 

Właściciele salonów optycznych VisionOptyk chcieli podbić kolejne miasta i rozwinąć swój biznes. Szukając nowych możliwości, przychylnie spojrzeli na franczyzę. Doszli do wniosku, że działalność pod znanym szyldem może być kuszącym kąskiem dla wielu początkujących przedsiębiorców. Przygotowali konkretną propozycję i zaczęli promować tę formę współpracy w małych i średnich miastach. – Nie planowaliśmy otworzyć określonej liczby jednostek franczyzowych. Chodziło nam o stworzenie pomysłu dla ludzi, którzy pragną rozpocząć własny biznes – mówi Lidia Żarnowska-Prętka z VisionOptyk.

Własny biznes lepiej smakuje

Dla Jarosława Ząbka franczyza była szansą na założenie swojej firmy we Wschowej, w województwie lubuskim. – Weszliśmy we franczyzę VisionOptyk w listopadzie 2017 roku. Działałem w tej branży już ponad 10 lat i świat optyki był mi bliski – przyznaje licencjobiorca. Kandydat na franczyzobiorcę nie musi mieć doświadczenia w biznesie. Wystarczy zaangażowanie i umiejętności organizacyjne. Tajniki prowadzenia biznesu poznaje podczas dwutygodniowych szkoleń w siedzibie franczyzodawcy. Szkolenia obejmują wiedzę o produktach, technikach sprzedaży i obsłudze klienta. Co więcej, partner dostaje dostęp do rabatów na towar u producentów i stałe wsparcie przy urządzaniu sklepu.

Licencjodawcy stawiają twarde wymogi dotyczące samego lokalu na biznes. Pomieszczenie o wielkości od 50 m2 do 70 m2 musi znaleźć się w centrum małego lub średniego miasta, w miejscu o dużym natężeniu pieszych. Mimo że centra handlowe gwarantują stały ruch klientów, franczyzodawcy VisionOptyk trzymają się od nich z daleka. – Stawiamy na mniejsze miasta, w których nie ma dużych galerii handlowych. Poza tym ceny otwarcia punktu w ogromnej galerii są zaporowe – tłumaczy Lidia Żarnowska-Prętka.

Zarówno za poszukiwanie, jak i aranżację lokalu odpowiada franczyzobiorca. To on najlepiej zna dane miasto i sugeruje właścicielom, gdzie powinien stanąć sklep. W zamian za to franczyzodawcy oceniają miejsce pod kątem rentowności i dostarczają partnerowi projekt wyposażenia wnętrza. Sklep we Wschowej znajduje się przy głównej ulicy handlowej. Do zdobycia większej liczby klientów przyczynił się pobliski klasztor. – Zdecydowaliśmy się na lokal przy ulicy handlowej zamiast na rynku. Naprzeciwko naszego punktu znajduje się klasztor, do którego regularnie przyjeżdżają wycieczki pielgrzymów, zawsze ktoś do nas zajrzy. Poza tym w pobliżu jest dużo innych sklepów i banków – opowiada Jarosław Ząbek.

Początki we mgle

Franczyzobiorca VisionOptyk musi być gotowy do zaangażowania się w prowadzenie sklepu. – Nie zależy nam na partnerach, którzy chcą jedynie zainwestować w firmę. Licencjobiorca powinien poznać biznes od podszewki, przekonać się o technikach sprzedażowych na własnej skórze – mówi Lidia Żarnowska-Prętka. Z tego powodu partnerzy VisionOptyk najczęściej sami stoją za sterami firmy. Przynajmniej na początku. Przeważnie z biegiem czasu zatrudniają w gabinecie optycznym dodatkowego pracownika. Jarosław Ząbek prowadzi biznes wraz z partnerką i, jak sam przyznaje, we dwójkę są samowystarczalni. Największym wyzwaniem dla licencjobiorców ze Wschowej było wystartowanie z własnym biznesem. – Początek prowadzenia firmy to trudny okres. Otworzyliśmy sklep 100 km od domu, codziennie trzeba było do niego dojeżdżać. Nie wiedzieliśmy, czy nam wyjdzie czy nie. Na szczęście biznes się obronił, teraz już tylko doglądamy, czy wszystko funkcjonuje jak należy – mówi Jarosław Ząbek.

Na start franczyzobiorca inwestuje we franczyzę od 80 do 120 tys. zł. Za te pieniądze przeprowadza drobny remont i aranżację lokalu, kupuje meble, potrzebny sprzęt oraz towar. – Dokładna kwota jest uzależniona od wielkości pomieszczenia. Im większy sklep, tym więcej trzeba wydać na wyposażenie i produkty – tłumaczy Lidia Żarnowska-Prętka.

Wstępna opłata franczyzowa w VisionOptyk wynosi 5 tys. zł, bieżąca 1 tys. zł miesięcznie. Zwrot z inwestycji następuje od roku do dwóch lat od założenia firmy.


Wygodne zakupy / Lokal, w którym będzie się mieścił salon VisionOptyk powinien mieć od 50 m kw. do 70 m kw. powierzchni.

POPULARNE NA FORUM

Sklep z ziołami

W Greenport mają franczyzę gdzie oferują pełne wsparcie z zakresu prowadzenia sklepu zielarsko-medycznego. Szkolenia wewnętrzne, wsparcie w rozwoju biznesu – wszystkie...

13 wypowiedzi
ostatnia 26.07.2019
Wyspa handlowa z suplementami diety (G-Supplements)

Popyt na suplementy raczej będzie, bo społeczeństwo jest coraz grubsze no a coraz bardziej liczy się wygląd... jednocześnie trochę zwiększa się świadomość wśród...

5 wypowiedzi
ostatnia 03.12.2018
Prywatna przychodnia lekarska: Popyt na zdrowie

Teraz korzystam z pakietu w prywatnej przychodni i to jest tak wygodne! Nie wiem, czy kiedykolwiek zdołam się z powrotem przestawić na NFZ, jeśli zrezygnuję z pracy i...

5 wypowiedzi
ostatnia 21.09.2018
Firma w zgodzie z naturą

Nie wiem, dlaczego Pani twierdzi, że nie ma konkurencji, skoro tak naprawdę jest jej bardzo dużo. Mnóstwo firm oferuje też produkty naturalne...

3 wypowiedzi
ostatnia 04.09.2018
Psychoterapia

Dla mnie psychoterapia opierająca się na jakiejkolwiek doktrynie religijnej nie brzmi zbyt wiarygodnie :/

1 wypowiedzi
ostatnia 29.08.2018
Prywatna przychodnia lekarska: Popyt na zdrowie

My w gabinecie posiadamy mobilną kamerę medyczną Smartscope PRO, która umożliwia zarówno dokładne zbadanie dna oka, jak i jego powierzchni. Bardzo przydatna, więc...

5 wypowiedzi
ostatnia 24.07.2018
Optyk ma różowe okulary

:)

10 wypowiedzi
ostatnia 21.02.2018
Optyk ma różowe okulary

a to ciekawe

10 wypowiedzi
ostatnia 31.01.2018