Franczyza po hiszpańsku

Kursy dla dzieci i dla dorosłych / La Mancha szuka franczyzobiorców w miastach powyżej 80 tys. mieszkańców. W założeniu, w szkołach marki mają być prowadzone przede wszystkim kursy nauki języka hiszpańskiego i ewentualnie języka portugalskiego i włoskiego.
Czwartek
08.11.2018
Właścicielka szkół nauki języka hiszpańskiego La Mancha startuje z franczyzą.
 

Liliana Poszumska jest absolwentką iberystyki. Po studiach pracowała jako lektorka języka hiszpańskiego w wielu szkołach językowych. Jest też tłumaczem przysięgłym. W styczniu 2011 roku postanowiła otworzyć własną szkołę języka hiszpańskiego o nazwie La Mancha. Placówka posiada akredytację kuratorium oświaty.

W naszych szkołach uczymy według opracowanego przeze mnie programu nauczania. Korzystamy z podręczników ogólnie dostępnych na rynku, ale stawiamy na naturalną metodę nauki języka obcego, która wykorzystuje techniki naśladujące proces uczenia się języka ojczystego. Lektor mówi do kursantów prostym językiem i swoje wypowiedzi wspomaga gestami, mimiką, dzięki czemu przekaz łatwiej zrozumieć – mówi Liliana Poszumska, właścicielka szkół La Mancha.

Na razie działają dwie szkoły językowe La Mancha. Obie znajdują się w Gdyni.

Czym różnią się szkoły La Mancha od innych placówek specjalizujących się w nauczaniu języka hiszpańskiego? – Skupiamy się nie tylko na nauce, lecz także na szerzeniu kultury hiszpańskiej. Organizujemy imprezy w charakterze hiszpańskim, prelekcje związane z np. literaturą hiszpańską, dyskusje na temat filmów hiszpańskich. Z naszymi lektorami można pograć w planszówki czy umówić się z native speakerami z Kuby, Meksyku czy Wenezueli na pogawędkę. W ten sposób budujemy społeczność wokół naszych placówek i pozyskujemy nowych kursantów – opowiada Liliana Poszumska.

Kto może zostać franczyzobiorcą szkoły La Mancha? – Naszą ofertę adresujemy przede wszystkim do młodych, ambitnych osób, które posiadają co najmniej licencjat z iberystyki, filologii hiszpańskiej lub certyfikat DELE na poziomie C1. Chętnie podejmiemy współpracę również z doświadczonymi lektorami języka hiszpańskiego oraz obywatelami Hiszpanii – mówi właścicielka La Mancha.

Potencjalny franczyzobiorca La Manchy powinien dysponować lokalem o powierzchni mniej więcej 30 m2. Wskazane jest, żeby czynsz za wynajem nie przekraczał 1,5 tys. zł miesięcznie. Najlepszą lokalizacją dla placówek są osiedla mieszkaniowe, na których mieszka dużo rodzin z dziećmi (kursanci to przede wszystkim nastolatkowie i osoby dorosłe). Franczyzodawca dopuszcza też możliwość wynajmu sali w szkołach, tylko na czas trwania lekcji.

La Mancha szuka franczyzobiorców w miastach powyżej 80 tys. mieszkańców. W założeniu, w szkołach marki mają być prowadzone przede wszystkim kursy nauki języka hiszpańskiego i ewentualnie języka portugalskiego i włoskiego. – W szkołach, w których jestem właścicielką, nie uczymy języka angielskiego. Natomiast zdaję sobie sprawę, że franczyzobiorcy z miejscowości liczących niewiele więcej niż 80 tys. mieszkańców będą chcieli prowadzić też kursy z tego języka. Zgodzę się na to, bo wiem, że wówczas łatwiej będzie im osiągnąć rentowność – mówi Liliana Poszumska.


Liliana Poszumska, właścicielka szkół La Mancha / "Skupiamy się nie tylko na nauce, lecz także na szerzeniu kultury hiszpańskiej. Organizujemy imprezy w charakterze hiszpańskim, prelekcje związane z np. literaturą hiszpańską, dyskusje na temat filmów hiszpańskich. W ten sposób budujemy społeczność wokół naszych placówek i pozyskujemy nowych kursantów".

POPULARNE NA FORUM

Z korepetytora na dyrektora

Fajny artykuł o ciekawej historii. Trzeba przyznać, że pomysł jest dość oryginalny i na pewno jest na to zapotrzebowanie. Sama chodziłam na korepetycje z matmy, więc...

3 wypowiedzi
ostatnia 21.09.2018
Z korepetytora na dyrektora

Hm, ciekawe - i pracować z dziećmi mogą osoby bez przygotowania pedagogicznego? Trochę to dziwne...

3 wypowiedzi
ostatnia 05.09.2018
Szkolenia biznesowe?

Jasne, że się opłaca! W ogóle branża szkoleniowa daje dużo satysfakcji - i organizatorom, i uczestnikom :)

2 wypowiedzi
ostatnia 05.09.2018
Firma szkoleniowa - pomysły na aktywizację uczestników

Jest dużo metod - praca projektowa, case study. Dobre efekty daje też odrobina rywalizacji na zajęciach :)

5 wypowiedzi
ostatnia 05.09.2018
Półkolonie dają zysk

Fakt, na półkoloniach mozna się dorobić. Z tym, że sezonowo. Chyba, że ktoś myśli nad dodatkową organizacją także warsztatów całorocznych :)

2 wypowiedzi
ostatnia 05.09.2018
Szkolenia biznesowe?

The more taught we are the less demanding it is to settle on educated choices and our aptitudes and capacities are much looked for after by businesses. An a valid example would...

2 wypowiedzi
ostatnia 15.08.2018
Półkolonie dają zysk

Moja córka w tym roku jedzie na półkolonię do Warszawy, organizowana przez Akademię Nauki. Jest tematyczna 'Tytus, Romek i Atomek', są terminy na lipiec i sierpień. Jak...

2 wypowiedzi
ostatnia 22.05.2018
Szkolenia inżynierskie?

Moja znajoma kiedys korzystala i z tego co pamiętam to była zadowolona:)

1 wypowiedzi
ostatnia 24.04.2018