Nowe możliwości w Cukrem i Solą

Info

Z tego artykułu dowiesz się

  • Gdzie otworzą się nowe punkty Cukrem i Solą.
  • Jaki nowy model współpracy oferuje franczyzodawca Cukrem i Solą.
  • Jakie nowości pojawią się w menu Cukrem i Solą.

Cukrem i Solą to punkty małej gastronomii, otwierane głównie w formacie mobilnych przyczep. Ich specjalność to street food – m.in. zapiekanki, zakręcane ziemniaki, frytki, smash burgery.

– Jeszcze wiosną wprowadzamy do oferty nowość: smash pocket, czyli burgery we wrapach zamiast bułek – zapowiada Kamil Woźniak, franczyzodawca Cukrem i Solą. – Są wygodne do jedzenia, no i stanowią alternatywę dla osób, które lubią burgery, ale nie chcą jeść bułek. 

Biznes z własną przyczepą

Nowe pozycje w menu to nie jedyne nowości w Cukrem i Solą. Franczyzodawca ma też nową ofertę dla franczyzobiorców.

– Do tej pory franczyzobiorcy kupowali u nas przyczepy. Teraz wprowadzamy możliwość współpracy dla osób, które dysponują własnymi przyczepami, bo np. likwidują prowadzony dotąd biznes gastronomiczny – mówi Kamil Woźniak. 

Oczywiście w takim przypadku trzeba zmienić obrandowanie przyczepy oraz doposażyć ją w niektóre sprzęty. Wiele zależy od tego, jaki rodzaj gastronomii był wcześniej prowadzony w takim punkcie.

– Na pewno część wyposażenia, jak chłodziarki, lodówki, frytownice może zostać. Ale zapewne trzeba będzie dokupić takie sprzęty, jak piec, maszyna do zakręcanych ziemniaków, płyta do smażenia smash burgerów – wylicza Kamil Woźniak. – Szacujemy, że te zakupy powinny się zmieścić w kwocie do 10 tys. zł netto. 

Jednorazowa opłata wstępna zaczyna się w tym przypadku od 10 tys. zł. Franczyzobiorca musi jeszcze oczywiście liczyć się z kosztami obrandowania przyczepy. 

Warto dodać, że cena nowej przyczepy, w pełni wyposażonej, to 160 tys. zł netto. Franczyzodawca ma też do sprzedania jeszcze jedną w pełni wyposażoną przyczepę poleasingową, w cenie 99 tys. zł netto. Jest też opcja otwarcia lokalu stacjonarnego. 

Nowe otwarcia

Cukrem i Solą podpisało właśnie umowy na otwarcia dwóch nowych punktów franczyzowych. Pierwszy będzie działała w Szczytnie, drugi w paśmie nadmorskim.

– Na prośbę franczyzobiorcy pomagamy mu właśnie w poszukiwaniu dobrej lokalizacji w okolicach Świnoujścia, Szczecina, Kołobrzegu – zdradza Kamil Woźniak. 

W przygotowaniu jest też nowy punkt drugiej marki, należącej do tego samego franczyzodawcy, czyli Cafe Słodziak (serwuje słodkie menu, m.in. kawę, bubble tea, lody, desery, gofry, naleśniki).

– Będzie działał w Augustowie, w tej chwili lokal jest już w remoncie – dodaje Kamil Woźniak. 

Info

Najważniejsze wnioski

WIZYTÓWKA CUKREM I SOLĄ ORAZ CAFE SŁODZIAK

Punkty małej gastronomii, z ofertą street foodu. Punkt gastronomiczny można potraktować jako jedyne źródło zarobku lub połączyć z innym biznesem.

Wsparcie dla franczyzobiorcy obejmuje m.in.:

  • pomoc w znalezieniu odpowiedniej lokalizacji
  • projekt technologiczny
  • marketing
  • know-how
  • pomoc przy otwarciu i uruchomieniu punktu
  • szkolenia dla franczyzobiorcy i pracowników
  • kompleksowo wyposażoną przyczepę
  • księgę przepisów