Edukacja on-line zdała egzamin

Koszty na start / Przyszły franczyzobiorca Gigantów Programowania powinien mieć na start minimum 25-30 tys. zł.
Czwartek
04.06.2020
Franczyzodawca Gigantów Programowania twierdzi, że większość uczniów ocenia zajęcia on-line równie dobrze lub lepiej niż naukę stacjonarną. Czy wybiorą zdalną formę nauczania również po pandemii?
 

Edukacja w dobie koronawirusa zmienia dziś swoje oblicze. Nowa sytuacja to poligon doświadczalny dla nauczycieli, uczniów i studentów. Obecna rzeczywistość rewiduje dotychczasowe poglądy i utrwalone schematy związane z przekazywaniem i popularyzowaniem wiedzy.

Jak zaznacza Radosław Kulesza, współzałożyciel Gigantów Programowania, edukacja po koronawirusie nie będzie już taka, jak kiedyś.
Pandemia może mieć znaczny wpływ na dalszy rozwój branży edukacyjnej. Wielokrotnie spotkaliśmy się już z opinią rodziców, którzy wyrażali swoją aprobatę do zajęć on-line, mimo wcześniejszych wątpliwości, czy wręcz niechęci do takiej formy. Oczywiście, wielu zwolenników trybu stacjonarnego wciąż czeka na powrót do sal, niemniej tryb on-line wnosi wiele dodatkowych korzyści. Brak konieczności transportu czy możliwość korzystania z narzędzi do nauki on-line na prywatnym sprzęcie, w połączeniu z utrzymaniem jakości zajęć wzbudza coraz większe zainteresowanie zarówno uczniów, jak i rodziców. Z pewnością epidemia stworzyła, zarówno uczniom, jak i nauczycielom przestrzeń do wypróbowania i skorzystania z tego, co oferują nam internetowe pomoce naukowe czy aplikacje – tłumaczy Radosław Kulesza.

Potencjał edukacji on-line

Obecna sytuacja jest doskonałą okazją ku temu, by wykorzystać narzędzia edukacyjne on-line, które już sprawdziły się w procesie nauczania. W obliczu szybkiego rozwoju technologii i nauki, zmian będą wymagały programy nauczania i sposób ich przekazu.
Ostatnie miesiące pokazały, że możliwości w edukacji on-line jest wiele, jednak nie każdy był gotów na transformację i przeprowadził ją dobrze. Tutaj przede wszystkim pracy wymaga przygotowanie kadry do sprawnego korzystania z narzędzi i wiedza, w jaki sposób je efektywnie wykorzystać. Nikt natomiast nie przypuszczał, że wdrożenie zajęć on-line nastąpi tak szybko. W naszej szkole Giganci Programowania planowaliśmy wdrożyć zajęcia on-line najwcześniej w październiku, a ostatecznie zrobiliśmy to w marcu. Pierwsze zajęcia odbyły się 10 dni po oficjalnej decyzji o zamknięciu szkół – mówi Radosław Kulesza.

Właściciel Gigantów Programowania, przyznaje, że gdy weszły obostrzenia związane z epidemią koronawirusa  konieczne było przeorganizowanie działalności szkoły.
–  Po dwutygodniowym zawieszeniu zajęć, postanowiliśmy przenieść edukację naszych uczniów w całości na tryb on-line. Cały proces wiązał się z licznymi zmianami w obrębie systemu CRM, organizacją nowych narzędzi do wirtualnej nauki i płynnego wdrożenia ich do codziennej pracy, a także modyfikacji harmonogramu zajęć. Oprócz tego, podjęliśmy kilka dodatkowych, a jak się później okazało niezbędnych działań, takich jak ekstra support techniczny dla uczniów, czy szkolenia dla naszych trenerów, aby zarówno jedni jak i drudzy mogli swobodnie pracować w nowych warunkach. Możemy stwierdzić, że proces ten zakończył się sukcesem, gdyż większość uczniów ocenia zajęcia on-line równie dobrze lub lepiej co zajęcia stacjonarne – mówi Radosław Kulesza.

Koszty na start

Radosław Kulesza zaznacza, że od potencjalnych franczyzobiorców nie jest wymagana wiedza IT, choć na pewno jest pomocna. Najistotniejsze są umiejętności zarządzania biznesem.
– Jeśli licencjobiorca nie posiada takiego doświadczenia, wówczas wspieramy go w kwestiach zarówno technicznych, jak i doboru kadry. W trakcie szkoleń przekazujemy informacje, gdzie takiej kadry szukać. Franczyzodawca zamieszcza jedynie ogłoszenia na portalach i zbiera CV. My zaś przeprowadzamy rozmowę kwalifikacyjną i wdrażamy trenerów. Dodatkowo franczyzobiorcy przekazujemy know-how, materiały dydaktyczne, reklamowe oraz dostęp do systemu CRM – mówi Radosław Kulesza.

Przyszły franczyzobiorca Gigantów Programowania powinien mieć na start minimum 25-30 tys. zł. Wstępna opłata franczyzowa waha się od 8 do 20 tys. zł. Jej ostateczna wysokość zależy od wielkości miasta, w którym otwierana jest placówka. Ważne jest, aby potencjalny partner dysponował lokalem o powierzchni około 30 m2, w którym będzie prowadził zajęcia (możliwy jest także wynajem sali konferencyjnych na godziny). Franczyzodawca szacuje koszt wyposażenia sali na ok. 10 tys. zł.

Obecnie pod szyldem Gigantów Programowania działa 58 placówek własnych i 44 franczyzowych.

WIZYTÓWKA GIGANTÓW PROGRAMOWANIA

Giganci Programowania to sieć szkół programowania, w której uczą się osoby zainteresowane nowymi technologiami i programowaniem komputerów.

  • Wstępna opłata franczyzowa waha się od 8 do 20 tys. zł
  • Lokal o powierzchni około 30 m2
  • Koszt wyposażenia sali to ok. 10 tys. zł
  • 58 placówek własnych i 44 franczyzowych