Zabawki się sprzedają
Toy Planet chce otworzyć sklepy franczyzowe m.in. w Gliwicach, Tychach, Sosnowcu, Głogowie, Lublinie, Oławie i Lesznie. Franczyzodawca dysponuje atrakcyjnymi lokalami w tych miastach.
W tej chwili pod szyldem Toy Planet działają 43 sklepy.
– Otwieramy po 8-10 sklepów rocznie. W tym roku otworzyliśmy już punkty w Ostrowi Mazowieckiej i Suwałkach. Wkrótce otwieramy sklep w Leżajsku, a jeszcze przed dniem dziecka w Tarnobrzegu – wylicza Robert Momocki, prezes Toy Planet. – Dysponujemy też bardzo atrakcyjnymi lokalizacjami, które możemy zaoferować franczyzobiorcom właściwie od zaraz: w Gliwicach, Tychach, Sosnowcu, Głogowie, Lublinie, Oławie i Lesznie.
Więcej kasy na zabawki
Toy Planet otwiera chętnie swoje sklepy w średnich i mniejszych miastach, już od 15 tys. mieszkańców. Sklepy mieszczą się głównie w galeriach handlowych, choć pożądane są też lokalizacje przy głównych ulicach miasta. Inwestycja w ten biznes wiąże się z wydatkiem minimum 150 tys. zł. Taka suma powinna wystarczyć na otwarcie placówki o wielkości 50 m2. W tym zawiera się przystosowanie lokalu do standardów sieci oraz pierwsze zatowarowanie.
– Koszt zatowarowania to minimum 1,5-2 tys. zł na m2 – dodaje franczyzodawca.
Licencjodawca pomaga w otwarciu sklepu, szkoleniach personelu, udostępnia know-how. Bierze też na siebie skompletowanie i przygotowanie pierwszego zatowarowania (Toy Planet ma w ofercie zabawki od około 30 producentów). Na jedną trzecią towaru franczyzobiorca otrzymuje dłuższy termin płatności. Kolejne zatowarowania, robione w miarę potrzeb, właściciel franczyzowego sklepu zamawia już sam, korzystając z wynegocjowanych przez centralę cen.
Polski rynek zabawek jest wart około 2,5 mld zł. Według NPD, firmy zajmującej się wywiadem gospodarczym, dynamika tej branży w Polsce jest wyższa niż w innych krajach europejskich. W 2015 roku sprzedaż zabawek w sieciach handlowych wzrosła aż o 10 proc., w porównaniu z rokiem poprzednim.
– Eksperci szacują, że w 2016 roku w Polsce wydatki na zabawki zwiększą się o 0,5 -1 mld zł. To bardzo dobra prognoza – mówi Robert Momocki.
Koszt opłaty wstępnej w sieci Toy Planet wynosi 15 tys. zł. Miesięcznie franczyzobiorca płaci na rzecz centrali 3 proc. od obrotu sklepu. Większe salony Toy Planet, oprócz zabawek, mają w ofercie też inne akcesoria dla dzieci, np. butelki, smoczki, wyprawki dla niemowlaków.
Wyróżnione franczyzy
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Costa Coffee
Kawiarnie
Erste Bank Polska
Placówki bankowe
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Żabka
Sklepy typu convenience
So Coffee
Kawiarnie
Jesion Inwestycje
Urządzanie wnętrz
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
Da Grasso
Pizzerie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Inne koncepty z branży art. dziecięce
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Kolejna Mrówka w sieci
Sieć marketów PSB Mrówka powiększyła się o sklep w Lwówku Śląskim.
Zaczęli od jednego klubu fitness, dziś mają już trzy
Trzy kluby, wspólny biznes i lekcje, których nie da się nauczyć z podręcznika. Karolina Popielska i Łukasz Zawadzki opowiadają, jak wygląda...
Franczyza pod francuskim szyldem
Carré Blanc chce zbudować w Polsce sieć sklepów franczyzowych. Jaka jest oferta marki?
Biznes z rodziną - ryzyko czy przewaga?
Wspólna firma potrafi wzmocnić relacje, ale też wystawić je na najtrudniejsze próby. Czy to układ, który daje przewagę, czy raczej droga pełna napięć?
