Dostosujesz się albo stracisz

Firmy pod lupą
Firmy pod lupą / Urzędnicy skarbowi mają oddzielnie oceniać dochowanie przez przedsiębiorców należytej staranności przy transakcjach VAT dokonanych w trakcie trwania współpracy z kontrahentem oraz współpracę tę rozpoczynających.
Sobota
30.06.2018
Ministerstwo Finansów przedstawiło zbiór zasad, do których należy się stosować, aby dochować tzw. należytej staranności przy transakcjach objętych podatkiem VAT. Ich zignorowanie spowoduje utratę prawa do odliczenia VAT.
 

„Ministerstwo Finansów (MF) i Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) we współpracy ze stroną społeczną wypracowały wskazówki pomocne urzędnikom skarbowym w ocenie dochowania należytej staranności w VAT przez przedsiębiorców” – informuje resort finansów. Zaprezentowany pod koniec kwietnia dokument jest wynikiem trwających od września 2017 r. konsultacji podatkowych prowadzonych ze stroną społeczną. Nosi nazwę „Metodyka w zakresie oceny dochowania należytej staranności przez nabywców towarów w transakcjach krajowych”.

Urzędnicy KAS otrzymali wskazówki, według jakich kryteriów oceniać dochowanie przez podatnika należytej staranności. Jej wytyczne mają mieć zastosowanie tylko w odniesieniu do nabywców towarów, którzy:

- nie dokonali oszustwa w zakresie VAT;

- nie wiedzieli, że są podmiotem transakcji służącej oszustwu w zakresie VAT.

Urzędnicy skarbowi mają oddzielnie oceniać dochowanie przez przedsiębiorców należytej staranności przy transakcjach VAT dokonanych w trakcie trwania współpracy z kontrahentem oraz współpracę tę rozpoczynających. Kryteria oceny dzielą się na przesłanki formalne i transakcyjne.

W pierwszej kolejności organy ocenią, czy przedsiębiorca przed zawarciem transakcji z nowym kontrahentem sprawdził go pod względem formalnym. A zatem, czy znajduje się on w rejestrze:

- czynnych podatników VAT;

- KRS lub CEIDG;

- podmiotów, które zostały wykreślone przez naczelnika urzędu skarbowego z rejestru jako podatnicy VAT lub które nie zostały zarejestrowane przez naczelnika urzędu skarbowego na podstawie art. 96 Ustawy o VAT.

Wypełnienie pozostałych kryteriów formalnych wymaga od przedsiębiorcy sprawdzenia, czy kontrahent posiada wymagane koncesje i zezwolenia dotyczące towarów będących przedmiotem planowanych transakcji oraz jego umocowania do działania. Należyta staranność przy transakcjach VAT przeprowadzanych w trakcie toczącej się już współpracy zostanie zachowana, jeśli przedsiębiorca będzie w zakresie wymienionych kryteriów formalnych na bieżąco weryfikował, czy kontrahent nadal posiada koncesje i czy jest wpisany do odpowiednich rejestrów, czy też nie.

W praktyce może to oznaczać, że przedsiębiorcy będą zmuszeni tworzyć w swoich firmach komórki szpiegostwa i policji gospodarczej. Pierwsza przed dokonaniem każdorazowego nabycia sprawdzi wszelkie wymagane rejestry, druga wylegitymuje sprzedawcę pod kątem posiadania aktualnych zezwoleń, koncesji i umocowań do reprezentowania kontrahenta.

Spisz umowę, unikaj okazji i… udaj się na wycieczkę do fabryki

Różnorodność sytuacji, które mogą mieć miejsce w obrocie gospodarczym, sprawia, że katalog kryteriów transakcyjnych dochowania należytej staranności jest znacznie obszerniejszy niż katalog kryteriów formalnych. Do tego, jak sam dokument „Metodyki…” informuje, nie jest on zamknięty. Przykładowo, od przedsiębiorców wymaga się, by zachowali szczególną uwagę przy transakcjach:

- przeprowadzanych bez ryzyka gospodarczego oraz niegwarantujących bezpieczeństwa obrotu;

- w których kontrahent będący spółką kapitałową dysponuje kapitałem zakładowym niewspółmiernie niskim w stosunku do okoliczności transakcji;

- z kontrahentem nieposiadającym strony internetowej lub nieobecnym w mediach społecznościowych, mimo że jest to przyjęte w danej branży;

- nieudokumentowanych umową, zamówieniem lub innym potwierdzeniem;

- w których cena nabywanego towaru znacząco odbiega od ceny rynkowej bez ekonomicznego uzasadnienia;

- z kontrahentem, który nie posiada zaplecza organizacyjno-technicznego odpowiedniego do rodzaju i skali prowadzonej działalności gospodarczej.

Ogólne przesłanie płynące z zapisów „Metodyki…” brzmi: przed każdym nabyciem wymuś na sprzedawcy podpisanie jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego transakcję; jeśli dostrzeżesz okazję – unikaj jej; sprawdzaj swojego kontrahenta na każdym kroku i pod każdym względem, nawet jeśli miałoby to oznaczać wycieczkę z Sanoka do Gdańska, by przed zakupem upewnić się, czy na pewno „posiada zaplecze organizacyjno-techniczne odpowiednie do rodzaju i skali prowadzonej działalności gospodarczej”.

Tajemnicza „strona społeczna”

Według informacji MF zaprezentowany 25 kwietnia dokument jest wynikiem prac zespołu roboczego składającego się z 12 podmiotów: przedstawicieli resortu, Krajowej Administracji Skarbowej oraz strony społecznej. W I etapie konsultacji społecznych opinie zgłosiło 69 podmiotów. Kim były te podmioty i kto zasilał szeregi „strony społecznej”? Nie wiadomo.

Na stronie Departamentu Dialogu i Partnerstwa Społecznego odnaleźć można taką definicję: „Zazwyczaj w dialogu społecznym biorą udział trzy strony: związkowa, reprezentująca interesy pracowników; pracodawcza, reprezentująca interesy pracodawców; oraz rządowa, reprezentująca interesy państwa. Strona związkowa i pracodawcza występujące razem określane są jako strona społeczna, a zatem związki zawodowe i organizacje pracodawców nazywane są partnerami społecznymi”.

W zestawieniu składu zespołu roboczego, który pracował nad „Metodyką…”, odpowiednikiem strony związkowej są przedsiębiorcy, pracodawczej – Krajowa Administracja Skarbowa, a rządowej – Ministerstwo Finansów. Czy więc – zgodnie z rządową definicją – resort finansów przy opracowaniu kryteriów oceny dochowania należytej staranności przez przedsiębiorców pracował wspólnie ze stroną społeczną, którą stanowili przedsiębiorcy i Krajowa Administracja Skarbowa, do tego posiadająca przeważający głos? Niemal pewnym wydaje się, że tak, skoro sam Departament Podatku od Towarów i Usług w Ministerstwie Finansów informuje: „Metodyka będzie aktualizowana (…) w celu dostosowania jej treści do aktualnych potrzeb KAS”.

Powstała w 1505 r. konstytucja Nihil novi dała początek demokracji szlacheckiej, ograniczając autorytarną władzę ustawodawczą króla. Wzięła swą nazwę od łacińskiego powiedzenia „nihil novi sine communi consensu”, które oznaczało: „nic nowego bez powszechnej zgody”. Cóż, „Metodyka…”, delikatnie mówiąc, odbiega od idei, która przeszło pięćset lat temu przyświecała wspomnianej konstytucji, skoro w jej tworzeniu, obok bliżej nieokreślonej „strony społecznej”, brali udział głównie przedstawiciele Ministerstwa Finansów i KAS. Do tego jej ustalenia służyć mają urzędnikom administracji skarbowej, a nie przedsiębiorcom. To tak, jakby lwy tłumaczyły gepardom, co będzie dobre dla antylopy.

Autor: radca prawny Robert Nogacki

 

Bodymodeling
Kancelaria Prawna Skarbiec, specjalizująca się w ochronie majątku oraz doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców.


Kancelaria Prawna Skarbiec

POPULARNE NA FORUM

Szukam inwestora

Szukamy inwestora, jesteśmy parą psychiatrów, którzy chcą otworzyć własną działalność. Należymy do grupy specjalistów psychoterapia kraków. Zainteresowanych...

3 wypowiedzi
ostatnia 23.01.2019
Skuteczna i tania reklama małej firmy

Ja zainwestowałem w plakaty i ilość klientów wzorsła o 30% :) Korzystam z firmy z Wrocławia: http://stempleks.pl/blog/nowosci/drukowanie-plakatow-online Jestem bardzo...

215 wypowiedzi
ostatnia 22.01.2019
Jaka reklama się opłaca?

Tak, marketing szeptany, dobra opinia rozchodząca się pantoflowo zawsze na plus. Ale to nie w każdej branży przynosi aż takie efekty. Ja mam zróżnicowane produkty, a...

83 wypowiedzi
ostatnia 21.01.2019
Pomysł na biznes - restauracja regionalna

Jak ma się dobrych ludzi to wszystko jest możliwe. Samemu nie trzeba gotować. Trzeba umieć zarządzać.

14 wypowiedzi
ostatnia 17.01.2019
Skąd wziąć pieniądze na biznes?

Są różne sposoby na zdobycie pieniędzy. Najlepiej jest oczywiście zaoszczędzić, ale to wszystko zależy od wypłaty, jak i od wydatków. Warto też pomyślec o partnerze...

2 wypowiedzi
ostatnia 02.01.2019
Własny biznes z małym kapitałem

Stosunkowo niewielkim kosztem można uruchomić mobilną myjnię parową. warto zerknąć na greensteam.pl po więcej informacji

124 wypowiedzi
ostatnia 30.12.2018
kolektura lotto

A ja wam mówię że to złodzieje ! ProwiZje rzędu 300-400 zł Zdrpki na których ciągle chcą oszulac, nigdy nie mieliśmy problemu z pracownikami zawsze wszystko się...

13 wypowiedzi
ostatnia 18.12.2018
Witam

Witam wszystkich użytkowników. Właśnie dołączyłem do waszego grona.

1 wypowiedzi
ostatnia 07.12.2018