Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej nie zawiera ograniczeń co do częstotliwości zawieszania wykonywania działalności. Możliwe jest więc naprzemienne jej wznawianie i zawieszanie.
Poniedziałek
28.07.2014
Zawieszenie wykonywania działalności może zdjąć z nas koszty ubezpieczenia społecznego. Zarówno przy zawieszeniu jaki i wznowieniu działalności trzeba spełnić kilka formalności.
 

Gdy biznes łapie zadyszkę, warto dać mu chwilę odpoczynku. Instytucja zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej została pomyślana jako furtka dla przedsiębiorców, których słaba koniunktura przyparła do muru. Zamiast likwidować interes i definitywnie żegnać się z rynkiem, można chwycić się ostatniej deski ratunku i jej uczepionym dotrwać do lepszych czasów. Zawieszenie zwalnia nas z konieczności ponoszenia wielu wydatków, ale też niesie ze sobą szereg ograniczeń.

Sto twarzy formularzy
Zawiesić działalność mogą tylko przedsiębiorcy, którzy nie nawiązali stosunku pracy z pracownikami w rozumieniu przepisów Kodeksu pracy.
– Zawiesić wykonywanie działalności gospodarczej mogą zatem przedsiębiorcy, którzy zatrudniają współpracowników na podstawie umowy-zlecenie, umowy o dzieło czy świadczenie usług – mówi Tomasz Wójcikowski, radca prawny z SWW Kancelarii Radców Prawnych.

Wniosek o zawieszenie składa się w urzędzie gminy. Można to zrobić osobiście albo przesłać listem poleconym, jednak ten drugi sposób wymaga notarialnego poświadczenia naszego podpisu na wniosku. Zwolennicy administracyjnej cyfryzacji mogą procedurę zawieszania działalności przejść drogą internetową, poprzez stronę Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. System wymaga jednak potwierdzenia tożsamości – podpisem elektronicznym, weryfikowanym za pomocą kwalifikowanego certyfikatu albo podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP. 

Może się zdarzyć, że podczas wypełniania dokumentu popełnimy jakiś błąd. Wówczas system CEIDG od razu poinformuje nas o danej sprzeczności. Jeśli zaś składaliśmy wniosek w urzędzie, będziemy mieć siedem dni roboczych na jego poprawienie. We wniosku trzeba wskazać datę, od której chcemy zawiesić działalność – nie może ona jednak wypadać wcześniej niż na dzień złożenia wniosku.

Ulga od ZUS-u
Przedsiębiorca może zawiesić wykonywanie działalności gospodarczej na okres od 30 dni do 24 miesięcy. Jeśli nie wznowi jej przed upływem tego terminu, jego firma przestanie istnieć – wpis zostanie wykreślony z urzędu.
Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej nie zawiera ograniczeń co do częstotliwości zawieszania wykonywania działalności. Możliwe jest więc naprzemienne wznawianie i zawieszanie prowadzenia działalności gospodarczej z zastrzeżeniem, że okres zawieszenia nie może wykraczać poza ustawowe terminy – tłumaczy Wójcikowski.

Manewr w postaci zawieszenia może okazać się zbawiennym, gdy spodziewamy się, że kłopoty trapiące naszą firmę mają charakter przejściowy. Zasadnicza oszczędność dotyczy „ZUS-ów”. W kieszeni właściciela jednoosobowego biznesu zostanie nawet ponad 1 tys. zł.
W czasie zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej przedsiębiorca jest zwolniony z obowiązku zapłaty składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne. Może jednak dobrowolnie wnosić składki emerytalne i rentowe, pod warunkiem że nie podlega w tym czasie obowiązkowemu ubezpieczeniu z innego tytułu np. umowy zlecenia – wyjaśnia radca prawny. 

Taki przedsiębiorca może też starać się o odzyskanie należności z tytułu faktur, które wystawił jeszcze przed zawieszeniem działalności. By sprawiedliwości stało się za dość, ma również obowiązek regulowania zobowiązań z tego okresu. 

Męska decyzja
Możliwość zawieszenia wykonywania działalności została więc skonstruowana w taki sposób, by uniemożliwić dłużnikom ucieczkę w nią przed wierzycielami. Zawieszenie powinni sobie wybić z głowy również ci, którzy liczyli, że taka pauza to szansa na dwa lata prowadzenia biznesu bez ponoszenia wydatków na ubezpieczenie społeczne. Takie nadzieje może budzić zawarta oficjalna informacja, że w czasie zawieszenia mamy prawo wykonywać „wszelkie czynności niezbędne do zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów”.

To sformułowanie budzi wątpliwości interpretacyjne. Pamiętajmy jednak, że zawieszamy wykonywanie działalności gospodarczej, więc w tym okresie nie możemy faktycznie prowadzić działalności ani uzyskiwać z niej przychodów. Możemy wówczas czerpać pożytki, ale wyłącznie z działalności prowadzonej przed zawieszeniem. Gdyby przychody takie zostały osiągnięte w czasie zawieszenia, to przedsiębiorca naraża się na możliwość poniesienia sankcji – mówi Wójcikowski.

Z tej furtki warto skorzystać wtedy, gdy naprawdę liczymy na powrót lepszych czasów dla naszego biznesu. Jeśli tkwimy po uszy w długach lub czujemy, że nasza firma po prostu dożyła swoich dni i nic już na rynku nie ugra, lepiej spłacić kontrahentów i zamknąć interes. Po zlikwidowaniu firmy można liczyć na zasiłek dla bezrobotnych i możliwość korzystania z usług publicznej służby zdrowia (którą utracisz, nie opłacając składek w okresie zawieszenia). Może to i marna pociecha, ale w biznesie czasem lepiej się nie oszukiwać i darować sobie czekanie na lepsze jutro. Ono lubi się spóźniać.

Obudź swoją firmę

Zawieszać i wznawiać działalność mogą tylko przedsiębiorcy, którzy nie nawiązali stosunku pracy z pracownikami w rozumieniu przepisów Kodeksu pracy. Reaktywacja biznesu nie nastąpi automatycznie. Przedsiębiorca musi złożyć  w urzędzie miasta lub gminy (osobiście lub przez Internet) wniosek o wznowienie działalności gospodarczej. W formularzu CEIDG-1 powinien zaznaczyć opcję „wpis informacji o wznowieniu działalności gospodarczej” i wskazać termin odwieszenia firmy. Istotne jest, aby dzień odwieszenia nie był wcześniejszy niż data składania wniosku o wznowienie.

Informacja o wznowieniu działalności automatycznie trafi do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Urzędu Skarbowego  i Głównego Urzędu Statystycznego. Dlatego w formularzu należy dokładnie określić datę, od której przedsiębiorca zacznie opłacać obowiązkowe składki ZUS.

Od wskazanego we wniosku dnia przedsiębiorca zaczyna również opłacać podatki (VAT i PIT) – na tych samych zasadach, co przed zawieszeniem. Przy wyliczaniu pierwszej zaliczki na podatek dochodowy trzeba jednak pamiętać o ujęciu kosztów lub przychodów wykazanych w okresie zawieszenia działalności.
Grzegorz Morawski, (asie)


POPULARNE NA FORUM

Witam

Witam wszystkich użytkowników. Właśnie dołączyłem do waszego grona.

1 wypowiedzi
ostatnia 07.12.2018
Ubezpieczenie samochodu

Orientujecie sie moze gdzie najlepiej bedzie je wykupic?

1 wypowiedzi
ostatnia 15.11.2018
Sklep z odżywkami w Poznaniu

Olimp trzyma poziom, znam ich suple od lat i zawsze się po nich dobrze czuję, czy buduję masę, czy spalam, to zawsze te efekty są przyśpieszone, zdrowe, naturalne....

9 wypowiedzi
ostatnia 03.10.2018
Jaka reklama się opłaca?

Teraz wszyscy stawiają na reklamę internetową, profil na FB/Instagramie, a moim zdaniem ważna jest też reklama lokalna, jakaś reklama w gazecie, ulotki czy baner. Moja...

82 wypowiedzi
ostatnia 01.10.2018
Agencja Tłumaczeń Przysięgłych

Ja korzystam z biura tłumaczeń w Białymstoku, ProLingua. Pan Bagiński to tłumacz przysięgły, bardzo fachowy i solidny. Wykonuje tłumaczenia specjalistyczne ( w tym...

5 wypowiedzi
ostatnia 17.09.2018
Pozycjonowanie

A czy nie lepiej zaangażować się po prostu w promowanie firmy w social mediach?

1 wypowiedzi
ostatnia 03.09.2018
Zakładamy własną firmę - procedury krok po kroku

Racja na początku warto uzyskać pewną wiedzę na temat prowadzenia własnej działalności, otwarcia jej. Między innymi taką wiedzę uzyskałam dzięki tym ekspertom z...

30 wypowiedzi
ostatnia 31.08.2018
Zakładamy własną firmę - procedury krok po kroku

Własna firma to mega wyzwanie i odpowiedzialność. Ja bym nie ryzykowała i nie strzelała w ciemno w razie wątpliwości tylko pierw, trzeba się wszystkiego dowiedzieć. ...

30 wypowiedzi
ostatnia 29.08.2018