Justyna Chamerska (na zdjęciu) twierdzi, że szkoła J&C School przynosi co najmniej 10 tys. zł brutto przychodu miesięcznie.
Sobota
12.08.2017
Justyna Chamerska tuż po odebraniu dyplomu z anglistyki założyła szkołę języka angielskiego. Teraz postanowiła zbudować sieć franczyzową.
 

To był 2011 roku. Wówczas w Kielcach działało 35 szkół języka angielskiego. Uznałam, że zakładanie kolejnej typowej szkoły nie mam sensu. Wiedziałam, że muszę się czymś wyróżnić i postanowiłam uruchomić szkołę, która będzie się skupiała na indywidualnej nauce języka angielskiego, z dojazdem do klienta – opowiada Justyna Chamerska, franczyzodawca J&C School. Przyznaje, że taki biznes nie różni się zbytnio od tradycyjnych korepetycji. – Może tylko tym, że kiedyś to uczeń przyjeżdżał do nauczyciela, a teraz nauczyciel przyjeżdża do ucznia – stwierdza. Ale właśnie tego, według niej, oczekują klienci. – Już po pierwszym roku działalności chętnych do nauki miałam tyle, że przestałam się gdziekolwiek ogłaszać. Polegam jedynie na rekomendacjach. Jeden zadowolony uczeń przyprowadzi mi 10 kolejnych i nigdy nie zdarzyło się, żeby ktoś zrezygnował z kursu – twierdzi Justyna Chamerska. Zaczęła więc zatrudniać kolejnych lektorów, a w tym roku postanowiła zbudować sieć franczyzową mobilnych szkół języka angielskiego.

Franczyzobiorca J&C School musi założyć działalność gospodarczą i dysponować samochodem. Opłata wstępna wynosi od 5 do 9 tys. zł (w zależności od wielkości miasta, w którym będzie działać biorca licencji). Poza tym musi uiszczać 300-900 zł opłaty miesięcznej. Na jaki zarobek można liczyć? Justyna Chamerska twierdzi, że szkoła J&C School przynosi co najmniej 10 tys. zł brutto przychodu miesięcznie. Franczyzobiorca może samodzielnie decydować jaką kwotę za lekcję będzie pobierał od swoich uczniów. Franczyzodawca rekomenduje, aby wynosiła ona około 90 zł. Ale zarazem przypomina, że choć koncept zakłada obsługę zamożniejszych klientów, to stawki za godzinę lekcji powinny się różnić i być uzależnione od wielkości miasta czy odległości, którą musi pokonać lektor, by dojechać do ucznia.

W sieci J&C School działa obecnie czterech franczyzobiorców. Wkrótce swoje szkoły ma uruchomić kolejnych trzech.


POPULARNE NA FORUM

Z korepetytora na dyrektora

Fajny artykuł o ciekawej historii. Trzeba przyznać, że pomysł jest dość oryginalny i na pewno jest na to zapotrzebowanie. Sama chodziłam na korepetycje z matmy, więc...

3 wypowiedzi
ostatnia 21.09.2018
Z korepetytora na dyrektora

Hm, ciekawe - i pracować z dziećmi mogą osoby bez przygotowania pedagogicznego? Trochę to dziwne...

3 wypowiedzi
ostatnia 05.09.2018
Szkolenia biznesowe?

Jasne, że się opłaca! W ogóle branża szkoleniowa daje dużo satysfakcji - i organizatorom, i uczestnikom :)

2 wypowiedzi
ostatnia 05.09.2018
Firma szkoleniowa - pomysły na aktywizację uczestników

Jest dużo metod - praca projektowa, case study. Dobre efekty daje też odrobina rywalizacji na zajęciach :)

5 wypowiedzi
ostatnia 05.09.2018
Półkolonie dają zysk

Fakt, na półkoloniach mozna się dorobić. Z tym, że sezonowo. Chyba, że ktoś myśli nad dodatkową organizacją także warsztatów całorocznych :)

2 wypowiedzi
ostatnia 05.09.2018
Szkolenia biznesowe?

The more taught we are the less demanding it is to settle on educated choices and our aptitudes and capacities are much looked for after by businesses. An a valid example would...

2 wypowiedzi
ostatnia 15.08.2018
Półkolonie dają zysk

Moja córka w tym roku jedzie na półkolonię do Warszawy, organizowana przez Akademię Nauki. Jest tematyczna 'Tytus, Romek i Atomek', są terminy na lipiec i sierpień. Jak...

2 wypowiedzi
ostatnia 22.05.2018
Szkolenia inżynierskie?

Moja znajoma kiedys korzystala i z tego co pamiętam to była zadowolona:)

1 wypowiedzi
ostatnia 24.04.2018