Efekt synergii

DDD Dobre Dla Domu to jedna z firm, które zamiast rozbudowywać asortyment o nowe kategorie, postawiła na specjalizację w zakresie drzwi, podłóg i akcesoriów ze średniej i wyższej półki cenowej. W swoim modelu biznesowym firma dopuszcza również możliwość łączenia standardowej oferty salonów z asortymentem z branż pokrewnych, np. z wyposażeniem łazienek, wykładzinami czy meblami. Taki model prowadzenia biznesu wybrało już kilku franczyzobiorców DDD Dobre Dla Domu. Ostatnio dołączył do nich Tomasz Krawczyk, przedsiębiorca z Nysy, który prowadzi też salon ceramiki i wyposażenia łazienek ARKA. W czerwcu, po sąsiedzku otworzył swój salon DDD Dobre Dla Domu o powierzchni 150 m2.

Na pytanie, dlaczego on, przedsiębiorca z wieloletnim doświadczeniem zdecydował się na franczyzę, odpowiada:

– Szukałem pomysłu na rozwój swojego biznesu, bo rynek się zmienia i wiedziałem, że moja firma też powinna – wspomina. – Chciałem też wykorzystać dotychczasowe doświadczenie oraz pozyskać nowych klientów lub dotychczasowym zaproponować coś nowego. Zdecydowanie łatwiej wchodzić w nową działalność ze wsparciem silnego partnera, a ponieważ DDD pozwala na łączenie konceptów, wybrałem właśnie tę markę.

Tomasz Krawczyk dodaje, że asortyment DDD to towar komplementarny w stosunku do ceramiki i wyposażenia łazienek, zaś decyzja o wyborze drzwi lub podłogi jest podejmowana mniej więcej w tym samym czasie, kiedy klient decyduje o wykończeniu i wyposażeniu łazienki. Franczyzobiorca pozytywnie też ocenia pierwsze miesiące działalności. Wspomina, że w swoim sklepie jeszcze nie miał ekspozycji, a już przyjmował pierwsze zamówienia. Dziś Tomasz Krawczyk zatrudnia 10 osób, które obsługują oba biznesy – jest jeden zespół handlowy i ekipa montażowa, która potrafi położyć płytki, drewnianą podłogę lub obsadzić drzwi.

Zapytany o rynek wyposażenia wnętrz, Tomasz Krawczyk mówi, że rynek nyski jest bardzo zróżnicowany.

– Mamy klientów, którzy oczekują wyselekcjonowanych materiałów najwyższej jakości. Są też klienci, którzy chcą mieć porządne materiały, ale liczą się z budżetem, więc doradzamy, jak racjonalnie wydać te pieniądze. Mamy też poszukiwaczy okazji. Ważne, by dla każdej z tych grup mieć produkt. W sklepie specjalistycznym to możliwe – mówi franczyzobiorca.

Pytany o receptę na sukces mówi, że trzeba zapracować na zaufanie klienta i nie zawieść go. Wówczas jest szansa, że klient nie tylko wróci, ale też poleci sklep swoim znajomym. Podstawą tego zaufania są według franczyzobiorcy uczciwość i fachowość, czyli znajomość produktów i najnowszych rozwiązań. To szczególnie ważne, kiedy prowadzi się sklep specjalistyczny.

DDD Dobre Dla Domu to jeden z większych graczy na rynku wykończenia i wyposażenia wnętrz. Obecnie sieć liczy 45 salonów z czego 43 prowadzą franczyzobiorcy. Poza stosunkowo niską kwotą inwestycji potrzebną na start (min. 50 tys. zł), franczyzodawca kusi przyszłych franczyzobiorców bogatym know-how. Firma uczy bowiem swoich franczyzobiorców, jak docierać do różnych grup klientów: właścicieli nowych domów i mieszkań, klientów planujących remont czy deweloperów. Jednym ze sposobów na przyciągnięcie klienta do sklepu DDD są również rekomendacje architektów wnętrz. Firma wypracowała system współpracy z tą grupą zawodową, udostępniając w sklepach profesjonalne narzędzia ułatwiające im pracę.