Matematyka przynosi zyski
Z Mathriders można współpracować jako niezależny nauczyciel albo otworzyć placówkę pod logo marki. Który model przyciąga więcej chętnych?
Czy nauka matematyki może być przyjemna? Małgorzata Grymuza, odpowiedzialna za rozwój konceptu Mathriders w Polsce, przekonuje, że tak. – Uczymy tego przedmiotu poprzez doświadczenie, zabawę i różne metody aktywizujące, w taki sposób, żeby nauka stała się przyjemnością. Chcemy, żeby nasi uczniowie lubili ten przedmiot, bo jak się lubi matematykę, to zaczyna się ją rozumieć – mówi Małgorzata Grymuza.
Praca z misją
Mathriders oferuje zajęcia z matematyki dla dzieci od 2,5 roku do matury.
– Program jest podzielony na trzy bloki. Każdy odpowiada innej kategorii wiekowej, bo inaczej pracuje się z młodszymi i starszymi dziećmi – mówi Małgorzata Grymuza. Dodaje, że zainteresowanie takimi zajęciami rośnie. W czasie pandemii nieco spadło, ale jego poziom już wrócił do normy.
– Przetrwaliśmy ten okres z podniesioną głową. Dzisiaj mamy więcej uczniów niż przed pandemią. Rodzice wiedzą, że inwestycja w dzieci to najlepsza inwestycja, a my mamy dobrą jakość, widoczne efekty i konkurencyjne w porównaniu z korepetycjami ceny – mówi Małgorzata Grymuza.
Firma prężnie się rozwija. Współpracę z nią może nawiązać każdy. – To nie musi być nauczyciel, ale powinna to być osoba, która lubi pracę z dziećmi – mówi Małgorzata Grymuza. Zaznacza, że to praca z misją, bo celem firmy jest pozytywny wkład w edukację. Najczęściej na współpracę decydują się kobiety. Można wybrać formę niezależnego nauczyciela. W takim wypadku rozpoczęcie współpracy jest bezkosztowe, trzeba tylko odbyć odpowiednie szkolenie. Bezpośrednio po nim można zacząć prowadzić zajęcia i organizować grupy. Kolejna forma współpracy to otwarcie placówki Mathriders. Wymaga to już inwestycji rzędu 2,5 tys. euro na opłatę wstępną oraz organizacji odpowiedniego lokalu.
– Niezależni nauczyciele najlepiej sprawdzają się w małych miejscowościach, gdzie placówka nie do końca miałaby rację bytu. Jest to też jednak dobra forma sprawdzenia się w tym biznesie, bo aż 90 proc. niezależnych nauczycieli decyduje się ostatecznie na otwarcie placówki franczyzowej, ponieważ widzą, że to jest praca, która przynosi im satysfakcję i przyjemność – zapewnia Małgorzata Grymuza. – Zdobywają coraz więcej uczniów, więc praca tylko na własną rękę staje się już niewystarczająca, stąd potrzeba zatrudnienia nauczycieli i rozwój działalności w formę bardziej zorganizowaną – placówkę MathRiders. Jest to dla nauczyciela naturalna ścieżka rozwoju – dodaje.
Ważne zaangażowanie
Obecnie Mathriders skupia się na otwieraniu placówek.
– Widzimy, że taka forma działalności jest najbardziej dochodowa – mówi Małgorzata Grymuza.
Wymaga ona znalezienia i wykończenia odpowiedniego lokalu, co jest kluczowe, aby stworzyć miejsce przyjazne dla dzieci i ich rodziców, gdzie matematyka będzie się kojarzyć z efektywnym nauczaniem w przyjemnej atmosferze. Lokal powinien mieć poczekalnię z sekretariatem i co najmniej dwie sale lekcyjne, które pozwolą na prowadzenie zajęć jednocześnie w przynajmniej dwóch grupach.
– Trzeba pamiętać, że mamy ograniczony czas działania, bo to są zajęcia, które się odbywają po szkole. Zwykle zaczynają się o 15.00, a ostatnie kończą o 21.00. Często spotkamy placówki MathRiders, które mają trzy lub cztery sale lekcyjne, aby zapewnić możliwość jednoczesnej nauki dla jak największej liczby dzieci – mówi Małgorzata Grymuza.
Uważa, że otwarcie placówki pod szyldem Mathriders wymaga dużego zaangażowania w pierwszych latach działalności. Trzeba zapracować sobie na zaufanie rodziców i przekonać ich, że firma dobrze zajmuje się dziećmi i dba o ich matematyczny rozwój najlepiej, jak to możliwe.
– Praca w korporacji na cały etat i prowadzenie placówki Mathriders raczej nie jest dobrym rozwiązaniem. To biznes, w który trzeba się zaangażować na 100 proc. – mówi Małgorzata Grymuza.
Opłaty miesięczne w przypadku takiej współpracy zależą od wielu czynników. Zwykle jednak roczne koszty opłat licencyjnych pokrywa 8-12 uczniów. Obecnie Mathriders ma 46 placówek i trzech nauczycieli niezależnych.
WIZYTÓWKA MATHRIDERS
Firma oferująca naukę matematyki dla dzieci i młodzieży
- koszt inwestycji – 2,5 tys. euro plus koszty lokalu
- liczba placówek – 46 i trzech nauczycieli niezależnych
ZOBACZ W KATALOGU
Wyróżnione franczyzy
Synevo Punkty Pobrań
Punkty pobrań badań labolatoryjnych
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Żabka
Sklepy typu convenience
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Costa Coffee
Kawiarnie
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Mydlarnia u Franciszka
Sklepy z kosmetykami naturalnymi
So Coffee
Kawiarnie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
Inne koncepty z branży edukacja
Abakus Europe
Kursy rozwoju umysłu u dzieci
Akademia Młodych Sportowców
Zajęcia sportowe dla dzieci
Akademia Pamięci
Treningi pamięci
AMAkids Polska
Kursy rozwoju umysłu u dzieci
Best Brain
Kursy rozwoju umysłu u dzieci
Brazilian Soccer Schools
Szkoły piłkarskie dla dzieci
Edu3Dkacja
Zajęcia edukacyjne projektowania i drukowania 3D
Edukido
Warsztaty edukacyjne z klockami LEGO®
Emotka
Zajęcia w zakresie inteligencji emocjonalnej
Galileusz
Kursy maturalne, ósmoklasisty, korepetycje
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Rolnictwo w wersji smart
Łukasz Kopiński połączył wiedzę z zakresu rolnictwa z doświadczeniem zdobytym w Parlamencie Europejskim. Efekt? Start-up Ribes Technologies i...
Co się dzieje u Sphinxa?
Już ponad 97 proc. restauracji Sphinx działa we franczyzie. Wkrótce ruszy też kolejny hotel pod tą marką. Otwarte pozostaje pytanie, czy dojdzie...
Stabilna franczyza w trudnych czasach
21-22 maja w hotelu Narvil w Serocku odbędzie się XII Konferencja Liderów Franczyzy BEST FRANCHISE. To spotkanie dla tych, którzy chcą podejmować...
Żabka chce przebić własne plany
Na koniec 2028 roku Żabka chce mieć 16 tys. sklepów – czyli sporo więcej niż zakładano wcześniej. Już teraz otwiera średnio pięć sklepów dziennie.


