Odważne plany / Na koniec tego roku franczyzodawca Perfect Look Clinic chce mieć sieć liczącą 100 salonów urody.
Wtorek
27.04.2021
Perfect Look Clinic chce otwierać salony w miastach, liczących od 20 do 100 tys. mieszkańców. Ile trzeba mieć pieniędzy na inwestycję?
 

Marka Perfect Look Clinic istnieje na rynku od 2016 roku. W ofercie gabinetów są zabiegi kosmetologiczne twarzy i ciała, modelowanie sylwetki, ujędrnianie ciała, depilacja, medycyna estetyczna, a także te mniej powszechne, jak leczenie łuszczycy czy zabiegi trychologiczne. – Rozwój we franczyzie zaczęliśmy w czerwcu ubiegłego roku. Mieliśmy wówczas dwa salony własne i jeden franczyzowy – opowiada Damian Ozga, współwłaściciel marki Perfect Look Clinic. – Teraz wszystkich salonów jest 34, w tym osiem własnych.
Marka ma ambicje na dużo więcej. Franczyzodawca zapowiada, że do końca czerwca gabinetów będzie 50, a na koniec roku 100. 

Franczyzodawca chce też wyjść na rynki zagraniczne. Właśnie trwają rozmowy z potencjalnymi masterfranczyzobiorcami w Niemczech i Czechach. – Na pierwszy rzut oka plany mogą wydawać się zuchwałe, ale naprawdę wiemy, o czym mówimy – zapewnia Damian Ozga. – Mamy wieloletnie doświadczenie w budowaniu systemów franczyzowych. Możemy się pochwalić m.in. stworzeniem sieci biur podróży My Travel, która została później sprzedana firmie Wakacje.pl. W dniu sprzedaży liczyła 116 salonów. Obecność Perfect Look Clinic w Polskiej Organizacji Franczyzodawców dodatkowo sprawia, że zainteresowanie naszym modelem jest bardzo wysokie. Dla potencjalnych licencjobiorców to sygnał, że jesteśmy sprawdzonym i rzetelnym franczyzodawcą. 

Salon w zasięgu

Franczyzodawca jest zainteresowany otwieraniem salonów w średnich i mniejszych miastach, liczącymi od 20 do 100 tys. mieszkańców. – Z naszych doświadczeń wynika, że na takich rynkach salony najszybciej wchodzą na satysfakcjonujący poziom obrotów – wyjaśnia Aleksandra Wojciechowska-Staszczyk, założycielka marki Perfect Look Clinic. – Choć zaznaczamy też swoją obecność w dużych miastach. Po pierwsze, ze względów wizerunkowych, a po drugie, tam również jest duże zainteresowanie naszą franczyzą. Mamy salony np. w Warszawie, we Wrocławiu, w Trójmieście, Krakowie. 

Salon nie może się mieścić zbyt daleko od miejsca zamieszkania franczyzobiorcy – powinna to być maksymalnie godzina jazdy. Kandydaci na licencjobiorców nie muszą mieć doświadczenia branżowego. Powinni natomiast mieć smykałkę do prowadzenia biznesu. Muszą być dobrymi menedżerami, ponieważ franczyzodawca oczekuje, że zbudują własną lokalną minisieć, liczącą 4-6 salonów. – Mamy już licencjobiorców, którzy prowadzą po trzy placówki – dodaje Aleksandra Wojciechowska-Staszczyk. 
Założeniem konceptu jest, aby jeden gabinet przypadał na 12 tys. mieszkańców. W salonie zwykle jest od dwóch do pięciu gabinetów. Czyli np. w 40-tysięcznym mieście powinien działać salon z trzema gabinetami.  – Nie obawiamy się konkurencji. Zwykle w małych i średnich miastach przeważają salony niezrzeszone, nie zawsze wyposażone w najnowsze urządzenia, raczej opierające się na zabiegach manualnych – mówi Aleksandra Wojciechowska-Staszczyk. – My mamy szerszy zakres usług, a poza tym wyróżniamy się innowacyjnym podejściem marketingowym. Pojawienie się sieciowego gabinetu na małym rynku zawsze jest też atrakcją.

Inwestycja w lokal

Lokalizacji na salon trzeba szukać raczej na osiedlach niż w centrach miast. Franczyzobiorca szuka odpowiedniego miejsca, natomiast licencjodawca musi je zaakceptować. Mile widziane są lokale na parterze, koniecznie z dostępem do parkingu. Potrzebna jest też witryna. Za to wejście nie musi być wyeksponowane – panie doskonale wiedzą, że po niektórych zabiegach kosmetycznych skóra wymaga czasu, aby dojść do siebie, więc klientki nawet wolą nieco dyskrecji. 

Najczęściej otwierane są salony z trzema gabinetami. Powierzchnia lokalu powinna wynosić wówczas 80-100 m2. Warto znaleźć pomieszczenia, w których wcześniej działał już salon kosmetyczny lub o podobnym profilu, bo pozwoli to zaoszczędzić na kosztach inwestycji. Lokal w stanie deweloperskim będzie wymagał większych nakładów. Oprócz gabinetów, w salonie powinna się znaleźć toaleta dla klientów, część socjalna z toaletą dla pracowników, magazynek oraz recepcja z poczekalnią. W gestii franczyzobiorcy jest remont lokalu, natomiast centrala marki zajmuje się resztą: wstawieniem mebli, obrandowaniem, wyborem i dostarczeniem sprzętu. Według wyliczeń franczyzodawcy, inwestycja w trzygabinetowy salon powinna zamknąć się w widełkach 80-120 tys. zł. W tej kwocie mieści się remont lokalu, meble, reklama, opłata licencyjna, która wynosi 29 tys. zł netto oraz 10- lub 20-proc. wpłata własna do leasingu sprzętu, bo urządzenia do wykonywania zabiegów są zazwyczaj przez franczyzobiorców leasingowe. – Pomagamy naszym franczyzobiorcom w uzyskaniu leasingu, mamy sprawdzone firmy, z którymi współpracujemy w tym zakresie – podkreśla Aleksandra Wojciechowska-Staszczyk. 

W kosmetyki i preparaty, używane w salonie, franczyzobiorcy zaopatrują się centralnie. – Tworzymy właśnie CRM, spięty z systemem magazynowym, który pozwoli na bieżąco monitorować stan zatowarowania salonów – dodaje Aleksandra Wojciechowska-Staszczyk. Zwykle przygotowania do otwarcia salonu zajmują od czterech do sześciu tygodni. Lokal musi spełniać wszystkie wymagane normy sanitarne. 

Równolegle z przygotowywaniem pomieszczeń trzeba prowadzić starania o uzyskanie leasingu sprzętu oraz rekrutację pracowników. Nad tym ostatnim czuwa franczyzodawca. – Jesteśmy osobiście na rekrutacji personelu – podkreśla Aleksandra Wojciechowska-Staszczyk. – Mamy w tym zakresie doświadczenie, wiemy, o co pytać, czego wymagać. Pracownice powinny mieć odpowiednie wykształcenie i wiedzę praktyczną. Klientki są w stanie bardzo szybko zweryfikować źle wykwalifikowany personel. 

W salonie z trzema gabinetami potrzebne są cztery etaty dla personelu. Nie ma natomiast konieczności zatrudniania odrębnego pracownika na recepcje. – Wizyty w salonach są umawiane przez internetową platformę Booksy lub Messenger, rzadziej telefonicznie – wyjaśnia właścicielka Perfect Look Clinic. – Pracownik recepcji byłby po prostu zbędnym wydatkiem. 

Pracownicy oraz właściciel salonu przechodzą szkolenia wstępne, które trwają trzy dni. Obejmują obsługę sprzętu, ale przede wszystkim zagadnienia sprzedażowe, obsługę klienta. Jak podkreśla licencjodawca, kosmetyczki powinny mieć świadomość, że do ich zadań będzie należeć także sprzedaż usług oraz dbanie o relacje z klientami. Kolejne warsztaty doszkalające odbywają się przez cały okres trwania współpracy franczyzowej. 

Marketing w social mediach

Miesiąc przed otwarciem zaczyna się intensywna kampania marketingowa, prowadzona głównie w mediach społecznościowych. Organizuje ją centrala marki. Przygotowywany jest też event, prowadzony pod nadzorem i opieką franczyzodawcy – tygodniowe dni otwarte salonu, kiedy klientki mogą skorzystać z całej oferty w promocyjnych cenach. – Właśnie wtedy udaje się zwykle zbudować sporą bazę klientów – zauważa Elwira Puchacz, ostatnia z trójki właścicieli, odpowiedzialna za procesy szkoleniowe w spółce.  

Franczyzobiorca Perfect Look Clinic nie musi codziennie być w salonie, ale musi na bieżąco dbać o pozyskiwanie klientów i kontakt z nimi. Każdy salon otrzymuje własny profil w social mediach, który franczyzobiorcy powinni na bieżąco monitorować i obsługiwać, odpowiadać na opinie i wiadomości od klientów.  – Jako centrala przygotowujemy również dla franczyzobiorców płatne kampanie reklamowe na ich profilach w mediach społecznościowych, o lokalnym zasięgu. To bardzo skuteczna forma – zapewnia Aleksandra Wojciechowska-Staszczyk. – Chcemy, aby co tydzień w puli klientów każdego salonu 20 proc. stanowili nowi klienci. 

Jak zapewnia licencjodawca, najlepsze salony potrafią w ciągu pierwszego tygodnia pozyskać ponad 200 klientów. Od pierwszych dni dbamy o to, aby biznes stał się rentowny (ok. 300 zabiegów miesięcznie). – Na palcach jednej ręki mógłbym policzyć salony, które nie osiągnęły rentowności już w pierwszych trzech miesiącach działalności – podkreśla Damian Ozga. 

Miesięczne opłaty, jakie franczyzobiorcy muszą płacić do centrali, wynoszą, w zależności od liczby gabinetów, od 800 do 2 tys. zł.

Pandemia im niestraszna

Obecnie salony pracują, oczywiście, w reżimie sanitarnym, zachowując procedury bezpieczeństwa. Klientki zawsze umawiały się na konkretne godziny, nie czekały długo na zabiegi, ale teraz dodatkowo wyłączone z użytku są poczekalnie, przeprowadzana jest dezynfekcja pomieszczeń i sprzętów, personel pracuje w maseczkach. 

Franczyzodawca zapewnia, że pandemia nie miała negatywnego wpływu na rozwój jego biznesu. – Wystartowaliśmy z franczyzą po zakończeniu pierwszej fali epidemii. I w ciągu kolejnych miesięcy nasza sieć bardzo szybko urosła – mówi Aleksandra Wojciechowska-Staszczyk. – Także zainteresowanie usługami cały czas utrzymywało się i utrzymuje na wysokim poziomie. Również podczas drugiej fali, pomimo wzrostu zachorowań nie odnotowaliśmy drastycznych spadków. Żaden z naszych franczyzobiorców nie pomyślał o zamknięciu biznesu. Wręcz przeciwnie, ciągle otwieramy nowe salony.

Artykuł pochodzi z archiwalnego numeru miesięcznika "Własny Biznes FRANCHISING".


Przemyślana oferta / W ofercie gabinetów Perfect Look Clinic są zabiegi kosmetologiczne twarzy i ciała, modelowanie sylwetki, ujędrnianie ciała, depilacja, medycyna estetyczna, a także te mniej powszechne, jak leczenie łuszczycy czy zabiegi trychologiczne.

POPULARNE NA FORUM

Zamiast etatu, własny salon urody

Biznes przyjemny i opłacalny, to super pomysł! Yasumi to znana marka więc klientki chetnie chodzą do ich babinetów...wiem bo mam trzy :)

8 wypowiedzi
ostatnia 03.08.2021
Opinie o współpracy z Yasumi

Posiadam trzy gabinety Yasumi obecnie i jestem zadowolona ze współpracy. Bardzo dużo pomagaja na początku przed otwarciem a po otwarciu również jest stała opieka. Mam...

4 wypowiedzi
ostatnia 03.08.2021
Gabinet kosmetyczny

Bardzo popularne są obecnie salony stylizacji paznokci. Niskie nakłady finansowe aby otworzyć Studio Paznokcia i łatwy dostęp do oferty szkoleniowej powoduje coraz...

33 wypowiedzi
ostatnia 15.02.2020
Trening z maszyną

Ja bym chciała z czegoś takiego skorzystać, ale ceny niestety powalają na kolana.

19 wypowiedzi
ostatnia 15.01.2020
Zamiast etatu, własny salon urody

Jeśli tylko czuje się ktoś na siłach do rozkręcania takiego biznesu i przede wszystkim, zna się na tym to jak najbardziej.

8 wypowiedzi
ostatnia 15.01.2020
Opinie o współpracy z Yasumi

Witam. Czy współpraca z yasumi się opłaca ? Zastanawiam się nad podjęciem współpracy. Proszę o odp.

4 wypowiedzi
ostatnia 02.01.2019
Manicure "pod ręką"

bez przesady

3 wypowiedzi
ostatnia 09.12.2018
Franczyza Beautifulskin - fotoepilacja

Oferując samą depilację nie zarobisz za wiele, a żeby oferować wiele innych zabiegów kosmetycznych jak botox czy też korzystanie z silniejszych laserów trzeba mieć...

5 wypowiedzi
ostatnia 04.12.2018