Sprzedajemy kawę i rzemieślnicze słodycze

Kawa i do kawy / Kawa to nie jedyny produkt w portfolio Baumgart Kaffee. Dużą część oferty stanowią rzemieślniczo produkowane słodycze.
Środa
08.06.2022
Baumgart Kaffee szuka franczyzobiorców, którzy będą dystrybuować produkty marki w całej Polsce. Dostaną wyłączność terytorialną.
 

Po ukończeniu studiów Jakub Baumgart szukał pomysłu na biznes. Jego wybór padł na rodzinną palarnię kawy.

– W sumie prowadzę palarnię już od 9 lat. Cztery lata temu przeprowadziliśmy rebranding i działamy pod szyldem Baumgart Kaffee – opowiada Jakub Baumgart, franczyzodawca Baumgart Kaffee.

Dla ścisłości należy jednak dodać, że kawa to nie jedyny produkt w portfolio Baumgart Kaffee. Są też herbaty, a bardzo dużą część oferty stanowią rzemieślniczo produkowane słodycze, m.in. czekolady, praliny, czekoladowe lizaki – wszystko robione z prawdziwej belgijskiej czekolady.

– Sprzedaż słodyczy generuje obecnie największy procent naszych obrotów – podkreśla Jakub Baumgart. – To nie są tanie produkty, ale za to z najwyższej półki jakościowej. Najczęściej służą jako prezenty.

Sieć dystrybucji

Do tej pory Baumgart Kaffee rozwijał się organicznie, sprzedając swoje produkty poprzez przedstawicieli handlowych i dwa sklepy firmowe. Teraz chce zbudować sieć franczyzową. Franczyzobiorcy będą się zajmować regionalną dystrybucja produktów, z gwarancją wyłączności terytorialnej.

– Franczyzobiorcy będą nawiązywać i utrzymywać kontakty z klientami na swoim terenie, przyjmować zamówienia – wyjaśnia Jakub Baumgart. – A możliwości dystrybucyjne naszych produktów są bardzo szerokie. To m.in. lokalne sklepy w typie delikatesów, też sklepy ze zdrową żywnością, kwiaciarnie, kawiarnie, hotele, ale największy procent naszych klientów to firmy. Warto też nawiązać współpracę z agencjami reklamowymi, które przygotowują oferty dla klientów biznesowych. Możemy przygotować personalizowane produkty, sygnowane ich logo, czy też zestawy prezentowe dla pracowników. Przygotowywaliśmy np. jednorazowo 17 tys. takich zestawów dla Grupy LPP.

Do franczyzobiorców w konkretnych regionach będę też spływać zamówienia składane przez sklep internetowy.

Rozwój biznesu

Na inwestycję początkową potrzeba min. 40 tys. zł. Z czego 8 tys. zł to jednorazowa opłata wstępna, zawierająca pakiet szkoleń i materiałów marketingowych. Reszta kwoty przeznaczana jest na zatowarowanie w produkty.

– Wymagamy, aby były to pieniądze własne, nie pochodzące z kredytu – zaznacza Jakub Baumgart. – Ważne jest także, aby franczyzobiorca miał finansowe zabezpieczenie na minimum trzy pierwsze miesiące prowadzenia działalności. Każdy biznes wymaga czasu, aby mógł się rozkręcić.

Wraz z rozwojem biznesu franczyzobiorca będzie mógł zatrudnić własnych handlowców.

– Może też, choć nie musi otworzyć sklep stacjonarny – dodaje Jakub Baumgart. – Sądzimy, że najlepszy czas na taki ruch to najwcześniej po 3-6 miesiącach od nawiązania z nami współpracy.

Franczyzobiorcy zarabiają na marży od sprzedaży.

– A nasze produkty są wysokomarżowe – podkreśla Jakub Baumgart. – Średnia marża to 40-50 proc.

Bumgart Kaffee docelowo chce mieć w całej Polsce 40 franczyzobiorców.

 

WIZYTÓWKA BAUMGART KAFFEE

Producent i dystrybutor kawy oraz rzemieślniczo wyrabianych słodyczy.

  • inwestycja początkowa min. 40 tys.
  • średnia marża 40-50 proc.

Różne możliwości / Franczyzobiorcy Baumgart Kaffee będą się zajmować regionalną dystrybucja produktów, mogą też otwierać sklepy.